Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quick SLS 570 FD
Autor Wiadomość
Gacek244 
Kamil Gaczyński


Wiek: 27
Posty: 76
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2015-10-19, 08:09   

W baitbox'ie mają je po ok 260zł :)
 
 
maniek8855 
Mariusz Sadowski

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 177
Skąd: Warszawa/Halinów
Wysłany: 2015-10-19, 08:27   

Gacek244, na ich stronie w ogóle nie ma tych kołowrotków, temat jest o Damie, a w cenie 260zł są ale MRIV więc musiało Ci się pomylić. Proponuję dobrze poszukać, ale na promocję poniżej 300zł nie masz co liczyć, chyba,że większa ilość, w multifishing były po 299zł ale nie wiem czy jeszcze im coś zostało ;)
 
 
Gacek244 
Kamil Gaczyński


Wiek: 27
Posty: 76
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2015-10-19, 13:03   

Nic mi się nie pomyliło, widocznie się ta promocja skończyła za to teraz mają w promocji wersję z wolnym biegiem.
 
 
Bartek358 
Morawski Bartosz

Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Posty: 126
Skąd: PL
Wysłany: 2015-10-19, 14:25   

Była promocja za 259zł - udało mi się kupić ;) jeden dzień i wyprzedane
 
 
maniek8855 
Mariusz Sadowski

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 177
Skąd: Warszawa/Halinów
Wysłany: 2015-10-19, 18:47   

Gacek244, w takim razie zwracam honor, widocznie jak kolega wyżej napisał rozeszły się szybko ;)
 
 
zamot89 
Michał Zawadzki

Wiek: 28
Posty: 30
Skąd: Janów Lubelski
Wysłany: 2015-10-19, 19:22   

Również czekam na jeden;) Na drugi dzień po ogłoszeniu promocji już były wysprzedane bo sprawdzałem i nie było na sklepie. Nawet 24 godziny nie minęły ;)
 
 
 
tomasz33 
Tomasz Szymkowiak


Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 458
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2015-10-24, 14:49   

Mam trzy szt. Dam sls. Pytanko jak tylko je rozpakowałem złożyłem rączki , kręcę, a tu niespodzianka w postaci:
Jak szpula wychodzi podczas obracania korbką, to w szczytowym momencie wysunięcia szpuli czuję lekki opór na pół obrotu korbki. We wszystkich trzech kołowrotkach (wszystkie nowe) Czy jest to u was zauważalne? może to jakieś niedosmarowanie sprzętu? W dwóch po kilku minutach zabawy problem prawie zupełnie znikł. W jednym jeszcze jest to wyczuwalne. Pytanie czy jest to jakieś fabryczne niedosmarowanie np.? Czy zewnętrznie na wałek dać trochę smaru? Czy rozkręcać i zobaczyć czy są nasmarowane? Czy może od razu myśleć o gwarancji? Same kołowrotki b. ładne i solidne, ale ten mankament mnie martwi. Może sam przejdzie jak się żyłkę nawinie i się smar rozejdzie. Co radzicie? Dodam ze problem dotyczy wszystkich 3 szt. A w dwóch po zabawie niemal znikł, ale jeszcze przy rozkręceniu szpuli zawsze się troszkę zatrzymuje w maksymalnym wysunięciu szpuli.
_________________
Polub nas:)
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
mloki9 
Mateusz Uciechowski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Posty: 52
Skąd: Pleszew
Wysłany: 2015-10-24, 15:40   

Nie u mnie nie ma czegoś takiego a mam od niedawna dwie nowe sztuki. Kołowrotki chodzą bardzo płynnie pozdrawiam

Napominam o poprawną pisownię. Rumun
_________________
C&R
 
 
jackgal 


Wiek: 35
Posty: 37
Skąd: Tarnowo Podgórne
Wysłany: 2015-10-26, 09:55   

dwóch właścicieli którzy się nie znają mających sklepy w dwóch rożnych miast powiedzieli mi że średnio z co drugim kołowrotkiem jest coś nie tak ... hmmm

Ja osobiście mam dwie sztuki i chodzą idealnie nic nie stuka nic nie puka i nic nie odpada (fakt że w sklepie jak je testowałem to na 3 sztuki w jednym coś mi nie pasowało)

Kumplowi z teamu bardzo moje kręcioły się spodobały i chciał je kupić ale mówi że na 4 sztuki którymi kręcił z trzema było coś nie tak i kupił penn-y (chodzą idealnie a ludzie twierdzą że część skręca żyłkę)

Wniosek z tego jest chyba taki że jak ktoś chce ten sprzęt to o ile ma możliwość warto podjechać do sklepu i sprawdzić namacalnie co i jak

Ja generalnie polecam - fajne kręcioły za fajne pieniądze
 
 
tomasz33 
Tomasz Szymkowiak


Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 458
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2015-10-26, 14:51   

Z tego co ja rozmawiałem w pewnym bardzo znanym sklepie z Poznania, to tych kołowrotków sprzedali ponad setkę i jeden wrócił na gwarancję. Co do mojego problemu, tak jak mówiłem posmarowałem trochę smarem wałek wychodzący z kołowrotka i problem znikł. Jest to solidny sprzęt, ale z małymi mankamentami. Składanie rączki w innych modelach jest lepiej rozwiązane. I na korbkach jest minimalny ale jednak luz. To pewnie efekt niezbyt dużej ilości łożysk. Coś więcej ocenie po kilku zasiadkach. Ogólnie sprzęt bardzo solidny. Cieszy oko zgrabnym wyglądem.
_________________
Polub nas:)
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
jackgal 


Wiek: 35
Posty: 37
Skąd: Tarnowo Podgórne
Wysłany: 2015-10-26, 17:31   

Pytanie co sklep miał na myśli mówiąc że na 100 szt. tylko jeden wrócił na gwarancję

Ty odczuwasz przy kręceniu kreciołem jakiś lekki opór i zastanawiasz się czy nie oddać na gwarancję a ktoś inny mniej doświadczony może założyć że tak ten model ma lub mu to nie przeszkadza i nic z tym nie będzie robił

Wiadomo również że sklep nigdy ci całej prawdy nie powie

Co do luzów to słyszałem że kręcioły wyposażone w ślimaka muszą mieć zawsze lekki luz bo ponoć tego wymaga ta konstrukcja - sam osobiście bawiłem się topowym modelem daiwy i też były luzy (oczywiście mówiąc o luzach mam na myśli coś co jest prawie nie wyczuwalne
 
 
tomasz33 
Tomasz Szymkowiak


Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 458
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2015-10-26, 18:23   

Nie sklep miał na myśli, a osoba którą znam z nad wody, która w nim sprzedaje. Sprzedali ich dużo więcej niż setkę i jeden wrócił na gwarancję. Jak już napisałem, moje już chodzą ok. Nie ma mowy o problemie bo znikł, wystarczyło lekko przesmarować wałek, co przy nowym sprzęcie jest szybko do zweryfikowania. Luzy zauważyłem że są minimalne, jak już sam odpowiedziałeś przy tej konstrukcji muszą być. Kwestia może nie najlepszego rozwiązania ze składaniem rączki, to raczej drobiazg. Biorąc pod uwagę że kupiłem te młynki za 299zł. A na forum nikt na nie się nie skarży to przy tej cenie stosunek do jakości jest b. dobry.
_________________
Polub nas:)
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
arni 
Adam

Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Posty: 124
Skąd: Poręba
Wysłany: 2015-10-26, 19:29   

Tomasz33 gdzie trafiłeś na promocje.
 
 
maniek8855 
Mariusz Sadowski

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 177
Skąd: Warszawa/Halinów
Wysłany: 2016-01-15, 15:54   

Witam

Z racji tego,że jestem użytkownikiem kołowrotków z tematu postanowiłem podzielić się spostrzeżeniami między starym modelem 570FD, a nowym modelem DLX, który zakupiłem. Na wstępie dodam,że nie planowałem zmiany kołowrotków, ale trafiła się okazyjna cena na 3szt nowego modelu więc zaryzykowałem. Mam nadzieję,że poniższy opis nieco Wam zobrazuje podstawowe różnice.

Dam Sls 570Fd VS Dam Dlx 970Fd. Pierwsza wg mnie istotna różnica to bardziej precyzyjny hamulec oraz większa liczba łożysk, która konkretnie w tym przypadku przekłada się na dużo lepszą pracę kołowrotka ( zazwyczaj liczba łożysk nie jest dla mnie wyznacznikiem bo często umieszczane są w miejscach gdzie mogło by ich nie być, ale w tym kołowrotku liczba łożysk przełożyła się na jego lepszą pracę, trzeba pokręcić jednym i drugim by to dostrzec). Kolejnym elementem, który dla mnie jest istotny to składana rączka kołowrotka, w starym modelu trzeba było ją odkręcać aby się złożyła, co przy pakowaniu do pokrowca było upierdliwe. Następną ważną rzeczą jest dodatkowa szpula zapasowa w komplecie, której nie było w poprzednim modelu (była możliwość dokupienia nowej oddzielnie, najtańsza jaką widziałem kosztowała 75zł, oczywiście był to celowy zabieg producenta). Od strony estetyki karbonowe wstawki zostały zmienione na jednolity kolor, oraz rączka kołowrotka jest drewniana (akurat dla mnie jest to na minus). Opis nie jest długi i wyczerpujący, niestety nic więcej nie mogę powiedzieć po kręceniu na sucho. Czy warto kupić nowy model na rzecz starego, w moim przypadku trafiła się dobra cena, jeśli miałbym teraz kupować to wybrałbym nowy model. DLX jest bardziej dopracowany niż jego poprzednik, chodzi bardziej płynnie i wg mnie jest lepszy niż model 570Fd, należy też wziąć pod uwagę koszt zakupu dodatkowej szpuli do starego modelu, chyba,że takiej nie potrzebujemy (nie zdążyłem jeszcze nawinąć żyłki, ale jeśli będzie nawijał jak poprzednik będę w pełni usatysfakcjonowany). Różnica w cenie jest wyraźna, ale faktycznie zaszło całkiem sporo pozytywnych zmian. Mam nadzieję,że zastanawiającym się osobom nieco pomogłem w wyborze gdyż jest to zbyt nowy model aby odszukać jakiekolwiek opinie oprócz opisów producenta. Celowo napisałem elementy, które ja dostrzegam jako użytkownik i są one dla mnie mniej lub bardziej ważne, pozostałe różnice możecie sprawdzić porównując w opisach producenta obydwu modeli, jak wiemy papier przyjmie wszystko ;) . Oczywiście w tym przedziale cenowym jest całkiem spora konkurencja więc warto przejrzeć oferty pozostałych producentów.
 
 
piorek 
Piotr Wiśniewski


Pomógł: 1 raz
Posty: 44
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-01-15, 17:07   

Mocno rozważam zakup tych kołowrotków(DLX). Czy w zestawie są dwie jednakowe szpule. Chodzi mi o pojemność i materiał z jakiego jest wykonana??
 
 
maniek8855 
Mariusz Sadowski

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 177
Skąd: Warszawa/Halinów
Wysłany: 2016-01-15, 17:51   

Materiał jest taki sam, obydwie szpule są aluminiowe, co do wielkości drugiej szpuli jutro sprawdzę czy zapasowa jest taka sama. Powiem szczerze,że mocno się zdziwiłem,tą dodatkową szpulą bo w opisie producenta nie było o tym wzmianki, a nie sądzę,że był to błąd sklepu, bo wszystko było fabrycznie zapakowane. Pojemność szpuli zamontowanej na kołowrotek taka sama jak w starym modelu FD czyli 400m 0,35, z tym,że wg mnie trochę jest w tym przekłamania, bo jak nawijałem 0,35 weszło mniej więcej 450m(na model SLS FD), z tym,że ja nawijałem na full, ale też bez przesady. Być może szpula w nowym modelu ma takie samo przekłamanie.

Już sprawdziłem, obydwie szpule są tej samej wielkości.
 
 
maniek8855 
Mariusz Sadowski

Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Posty: 177
Skąd: Warszawa/Halinów
Wysłany: 2016-01-18, 09:44   

Nowy post z racji,że wcześniejszego nie mogę już edytować. Nawinąłem już żyłki na kołowrotki więc na tą chwilę mogę powiedzieć,że jest równo nawinięta, a czy lepiej od poprzednika, raczej podobnie.
 
 
creatav 
creatav


Pomógł: 3 razy
Wiek: 29
Posty: 144
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2016-01-20, 13:48   

Witam wszystkich. Z tego co widze te dam sls z wolnym biegiem jest o 100 zl drozszy od wersji fd.
 
 
arek9933 


Posty: 35
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-01-29, 12:14   

Witam, czy wasze sls mają minimalny luz na korbie, posiadam je w wersji FS. Czy tak powinno byc?Kołowrotki ogólnie pracują lekko i płynnie bez stuków.Jestem z nich zadowolony, tyko ta korba... Mam też kołowrotek karpiowy TICA Sportera, tam coś takiego nie występuje.
 
 
tomasz33 
Tomasz Szymkowiak


Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 458
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2016-01-29, 23:46   

Moje wszystkie trzy maja i tak ma być. Podobno wynika to z konstrukcji kołowrotka.
_________________
Polub nas:)
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
arek9933 


Posty: 35
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-18, 21:09   

Czy ktoś może rozbierał już DAM Quick SLS 570FS do smarowania? Chodzi mi o to czy ponowne złożenie kołowrotka z wolnym biegiem nie sprawia problemów. Smarowałem już swoje kołowrotki spinningowe z takim posówem szpuli ale jakoś boję sie wolnego biegu. Przy okazji skasował bym sobie ten denerwujący luz na korbie. Kupiłem ostanio DAM Qick SLS DLX 970FS, tam już taki luz nie występuje.
 
 
arek9933 


Posty: 35
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-26, 21:46   

Dziś rozebrałem swoje kręcioły i dodałem do każdego 2 podkładki regulacyjne Shimano 9x13x0.1
pod przekładnie . Po tym zabiegu kołowrotki pracują idealnie. Luz na korbie jest teraz taki jak powinien być. Polecam wykonanie tego zabiegu, znacznie poprawił on pracę kołowrotka. Pozdrawiam :D
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-04-17, 11:12   

Witam panowie. Stoję przed zakupem młynkow i wpadł mi w oko sls 570. Ten bez wolnego biegu. Teraz jest w cenie 340 za sztukę. Jakieś problemy przy użytkowaniu? Nigdzie nie mogę się doczytać ile kg wytrzymuje hamulec i jak z jego płynnością. Jak się sprawuje przy holu rybek 20+?
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
base666 
Sławek Stępniewski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 54
Skąd: Straszyn/Gdańsk
Wysłany: 2016-04-30, 12:12   

Kolego posiadam 4 sztuki już 2 sezony i co prawda 20+jeszcze nie było to 18 i kilka amurów nie sprawiają żadnego problemu. A sam hamulec chodzi bardzo precyzyjnie. Szczerze polecam.
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-04-30, 13:47   

No to kupuje 2 sztuki. W głównej mierze tylko o hamulec mi chodzi bo po moich ostatnich kreciolach jestem na to uczulony. 500m żyłki 0,35 wejdzie?
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
kurt 

Posty: 8
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2016-05-26, 14:30   

Witam, chciałbym wymienić kołowrotki na nowe z przedziału +/- 300 zł i zastanawiam się nad:
1. Dam Quick SLS 570
2. Anaconda Magic Runner IV 6500
3. Daiwa - Kołowrotek Crosscast-S 5000 LD
4. Daiwa - Kołowrotek Emcast BR 4500 A

Będą to moje pierwsze, typowo karpiowe kręcioły, prosiłbym o kilka zdań użytkowników.
Generalnie zaczynam dopiero zabawe z karpiowaniem. Kołowrotki maja pracować na kijach Dam Mad D-fender 3lbs 3,60 i Trabucco Cyclone X3 3,60 3lbs. Łowienie tylko z rzutu bez możliwości wywózki.
Z góry dzięki.
Pozdr!
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-05-26, 18:17   

Ja mam SLS'y i jak narazie niewiele mogę o nich powiedzieć. Zasiadka dopiero 3 czerwca wiec jak ci się z kupnem nie pali to po tym czasie coś będę mógł powiedzieć. Tyle że u mnie tylko wywózka.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
bzyku 


Posty: 34
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2016-05-26, 19:45   

Kurt - jeśli mogę coś doradzić to przede wszystkim po pierwsze postaraj się pokręcić i pooglądać to co chcesz kupić tak by przypadkiem na starcie się nie rozczarować.
Zastanów się czy wolisz wolny bieg czy quick drag. Na koniec poczytaj opinie innych użytkowników. Z mojej strony mogę doradzić DAM SLS 570FD. Magic runner też miałem ale od DAMa zdecydowanie odstaje.
 
 
kurt 

Posty: 8
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2016-05-26, 19:59   

Z pokręceniem jest problem bo nie wszystko mam w pobliżu. Czytałem opinie i przeglądałem forum, Anaconde większość poleca ale akurat jej nie dostane w rękę. Jutro idę do sklepu i może coś dostane. Z opisu i recenzji narazie skłaniam się ku DAM-owi.
Doszedłem jeszcze do wniosku, że póki co kupie chyba jednak jeden kręcioł, bo mam roczną Okume Travertine Baitfeeder 45 więc z moim łowieniem z rzutu spokojnie da radę, jest to solidny kołowrotek z resztą polecany tutaj, tyle że nie typowo karpiowy. Kasę przeznaczę na inne graty.
 
 
kurt 

Posty: 8
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2016-05-28, 09:41   

Wczoraj miałem w ręku Dam Mad Quick NBG 555 FS i Cormoran Pro Carp GBR-F 6PiF 5500B. Dam na pierwszy rzut oka bardzo solidny, cormoran sporo wiekszy i drozszy. Mimo wszystko skłaniałbym się ku sls-owi 570. Jeszcze może jakąś daiwe będę oglądał i wtedy podejme decyzję.
 
 
presik 
Łukasz

Posty: 82
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: 2016-08-17, 16:39   

Ja miałem Daiwe Crosscast X5500 i teraz miałem DAMy 570FD na dwóch zasiadkach i muszę przyznać, że droższa Daiwa jest daleko w tyle za jakością pracy DAMów. Plus dodam, żę Daiwa jeszcze na gwarancji się zepsuła i w sklepie powiedziano mi, że to jakaś standardowa przypadłość kilku modeli Daiwy, i że od czasu połączenia z Cormoranem jakość mocno spadła.
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-08-17, 18:52   

Moje sls 570FD jak narazie wyciągnęły 4 rybki. Największa miała 13kg ale za to dziewicza i dała mi popalić. Hol pół godziny z pontonu i hamulec wytrzymał. Za tą kasę ok i chyba nic lepszego nie dostaniesz. Jedyne co mnie wkurza to brak składanej korbki. No ale 90% kolowrotkow tak ma.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
presik 
Łukasz

Posty: 82
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: 2016-08-17, 21:09   

Zastanawiam sie czy 970FD będą równie niezawodne jak 570FD, na które nikt do tej pory nie narzeka juz po dwóch latach użytkowania. Jednak jest to zmieniona lekko konstrukcja i ciężko mówić o face liftingu.
 
 
Damian Branica 
Damian Branica


Pomógł: 5 razy
Wiek: 19
Posty: 179
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-08-17, 21:13   

Panowie, porównywałem oba kołowrotki, oba na raz miałem w rękach ;) Te nowe mają luzy straszne, na korbce masakra, na rotorze. Na 10 sztuk może 1-2 były takie w miare. Stare prawie wszystkie są dobre wyjęte z pudełka.
_________________
10.08.2015 - Pierwsza seta!
Pozdrawiam!
 
 
presik 
Łukasz

Posty: 82
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: 2016-08-17, 21:52   

Czyli wychodzi, że lepsze jest wrogiem dobrego...Czy ktoś z użytkowników 970 może potwierdzić tą przypadłość z luzami na rotorze?
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-08-18, 07:28   

Tego nie wiem ale mają składana korbę 😁
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
arek9933 


Posty: 35
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-28, 19:17   

Posiadam 2 kołowrotki DAM Quick SLS DLX 970FS i żaden nie ma luzu na rotorzre, luz na korbie jest minimalny. Moim zdaniem taki jak powinien być. Pracują idealnie, nie ma się do czego przyczepić. Obydwa kupowałem w sklepie Rybka, są tam w bardzo dobrej cenie.
 
 
pitex1667 

Wiek: 28
Posty: 15
Skąd: Uniejów
Wysłany: 2016-10-06, 12:30   

GRAB napisał/a:
Witam! Kołowrotek ma coś w stylu biegu QD


Witam, To wkońcu ma coś w stylu qd czy go ma?
 
 
presik 
Łukasz

Posty: 82
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: 2016-10-19, 09:16   

Witam, właśnie sprzedałem swoje 570, ktore przed wysyłką dobrze oglądałem i po odebraniu ich przez kupującego okazało się, że wał główny wraz ze szpulą nie unosi sie do góry po podniesieniu ręką, spada w dół, co może być tego przyczyną, paczka była bardzo dobrze zapakowana, kołowrotek raczej nie mógł w nic uderzyć itd...

Poniżej filmik jak to wygląda, jakieś pomysły?

DAM SLS 570 usterka
 
 
man_89

Posty: 19
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2017-01-18, 06:45   

Witam,
Panowie wiecie może czy szpula do kołowrotka z wolnym biegiem jest taka sama jak do kołowrotka bez wolnego biegu? chodzi o to, że planuje zakup zapasowych szpul do mojego sls 570 fd, natomiast widzę, że jest do kupienia tylko zapasowa szpula do sls 570 fs. Jest to ta sama szpula?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: