Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Łączenie leadcoru z żyłką - krótka instrukcja
Autor Wiadomość
wolus 
Kamil Wolek


Pomógł: 10 razy
Wiek: 23
Posty: 677
Skąd: Giecz/Środa Wlkp.
Wysłany: 2012-03-12, 08:32   

Nie zdarzyło mi się to, może dlatego, że nie używam kropelki (ani innych klejów), właśnie z obawy przed takim zjawiskiem. Według mnie kleje mogą źle wpływać na wytrzymałość linek i mogą wydzielać nieprzyjemne zapachy w wodzie. A poza tym, po co komu kleje do węzłów. Nie wierzycie swoim wiązaniom :?: :D
_________________
Zawsze jadę NA ryby, a nie PO ryby!!!
Catch, kiss & release
 
 
 
Marcin T 
Marcin Turko

Pomógł: 28 razy
Wiek: 44
Posty: 602
Skąd: Bytom
Wysłany: 2012-03-12, 09:00   

karpmaniac napisał/a:
A czy nie zdazyło się wam, że kropelka rozpuszcza fluorocarbon lub żyłke mono, bo też słyszałem taką opinie?

Nie zdarzyło mi się, aby klej kropelka rozpuścił fluorocarbon.
 
 
 
no102

Posty: 1
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-07-27, 08:47   

W tym roku miałem dwa przypadki gdy fluorokarbon, ktÓrego węzeł był sklejony kropelką strzelił przy rzucie na węźle przy leadcorze (wytrzymałość fluorocarbonu 35lbs ). Zawsze kleiłem żyłki i plecionki na węźle i nie miałem takiego problemu.

Odnośnie igły do leadcoru polecam igłę do podnoszenia pończoch. Można ją kupić w pasmanterii za około 3 zł. Używam jej też do zakładania gumek na kółeczka od d-rigów.

/Bury
 
 
szarik 


Wiek: 39
Posty: 49
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2012-08-17, 00:00   

Koledzy nie bardzo zaskoczyłem z tym wiązaniem.Pętelka i krętlik,do krętlika idzie przypon z haczykiem np na szybkozłączkę a do petelki żyłka główna,Czy tak?Tylko jakim węzłem zawiązać żyłkę główną z ledkorem jeżeli na końcu znajduje się pętelka?Nie kumam tego,sory.
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 29
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2012-08-17, 00:27   

Ja wiążę pętelka w pętelkę. Dla mnie najszybszy i najprostszy sposób :)
szarik, Robisz pętelkę na żyłce i pętelkę też masz w Leadcore. Wkładasz pętelkę żyłki w pętelkę w Leadcore następnie Leadcore przekładasz przez pętelkę z żyłki.
Tak samo przy połowach na spławik łączy się przypon z żyłka główną. Pętelka w pętelkę.
Ostatnio zmieniony przez DamianHryniewicz 2012-08-17, 00:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ciciek_cwiklice 
Szymon Witosz

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 278
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2012-08-17, 09:12   

Równie dobrze możesz zawiązać żyłkę z pętelką leadcore'a tak jak krętlik, grinnerem, koniec żyłki zapalniczką i zrobić grzybek.
 
 
 
szarik 


Wiek: 39
Posty: 49
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2012-08-17, 10:36   

A czy np:jeżeli używam dodatkowo jeszcze przyponu strzałowego to nie przeszkadza w niczym?Czy nie będzie za dużo łączeń?Żyłka główna ze strzałówką i dopiero ledkor?
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 29
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2012-08-17, 11:22   

szarik, Nie będzie problemu , możesz Leadcore łączyć też do strzałówki.
 
 
ciciek_cwiklice 
Szymon Witosz

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 278
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2012-08-17, 12:13   

No niby tak jest, że każdy węzeł to jakieś osłabienie do zestawu, ale tutaj wszystkie używane materiały są na tyle mocne, że nic się nie stanie. Jeżeli byś miał wątpliwości to możesz je dodatkowo klejem do węzłów maznąć.
 
 
 
woocasho 
złap i wypuść!!!


Wiek: 30
Posty: 140
Skąd: Rozogi
Wysłany: 2012-09-21, 09:42   

Jeśli Panowie chodzi o łaczenie leadcore z żyłką ... Popieram kolegę z tym węzłem a dlaczego ? Już mówię : Ponieważ w trudnych warunkach gdzie jest dużo zielska na dnie krętlik czy agrawka może zbierać zielsko lub się o nie zaczepiać co moim skromnym zdaniem może wpływać na zaciętą rybę , która może dostać tzw. "luzu" i się wypiąć :) Wiązanie tego unika ...
 
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-11-10, 21:46   

Czym właściwie różnią się leadcory? Mam na myśli różne firmy.
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-10, 21:48   

maciek napisał/a:
czym właściwie różnią się leadcory? mam na myśli różne firmy.


Oj, po krótce,... splot, grubość, kolor i twardość.
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-11-10, 21:49   

Cena... producent...
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Michoł 
Michał Turoń


Pomógł: 12 razy
Wiek: 28
Posty: 263
Skąd: Cieszyn / Warszawa
Wysłany: 2012-11-10, 21:52   

Główną różnicą między firmami jest trwałość rdzenia ołowianego. Np w TB łamie się jak jasna cholera i wyłazi przez oplot na zewnątrz a w ledcorach np gardnera czy foxa tego nie zauważyłem. Wole zainwestować w trochę droższy ledcor tak co by na każdej zasiadce nie robić nowych odcinków.
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-11-10, 21:53   

Właśnie kupiłem leadcore jet fish green heavy 45lb. Wszystko było by ok ale wydaje mi się dość cienki jak na 45 lb. Czy może być tak że różne firmy robią różne grubości podając takie same oznaczenia?
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-11-10, 21:55   

maciek napisał/a:
Czy może być tak że różne firmy robią różne grubości podając takie same oznaczenia?

Pewnie że tak.A żyłki tez masz jednej średnicy jeśli pisze np:0,32mm.
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-10, 21:58   

maciek napisał/a:
właśnie kupiłem leadcore jet fish green heavy 45lb. Wszystko było by ok ale wydaje mi sie dość cienki jak na 45 lb. Czy może być tak że różne firmy robią różne grubości podając takie same oznaczenia?


Używałem go i jedyne co mnie w nim raziło to za duża sztywność i linka farbująca paluchy na zielono. Średnica taka mała w nim jest.
 
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-11-10, 22:00   

Która z firm ma w swojej ofercie leadcore który będzie miękki ?

Proszę stosować się do regulaminu forum. Mała podpowiedz - zadania zaczynamy z dużej litery. Twój trzeci post z rzędu został poprawiony. Biegan.
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-10, 22:02   

maciek napisał/a:
a która z firm ma w swojej ofercie leadcore który będzie mięki?


W tym sezonie używałem Star Baitsa i bardzo mi podpasował.

Leadcore Star Baits
Ostatnio zmieniony przez Rumun 2012-11-10, 22:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Michoł 
Michał Turoń


Pomógł: 12 razy
Wiek: 28
Posty: 263
Skąd: Cieszyn / Warszawa
Wysłany: 2012-11-10, 22:03   

Spokojnie w normalnej cenie mogę polecić gardnera jest miękki i co najważniejsze nie łamie się.
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-11-10, 22:11   

Michoł, dasz jakiś link gdzie go dostane? jakiej grubości używasz?
 
 
Michoł 
Michał Turoń


Pomógł: 12 razy
Wiek: 28
Posty: 263
Skąd: Cieszyn / Warszawa
Wysłany: 2012-11-10, 22:17   

Tu masz link, ja używam tej grubości bo często kładę zestawy pod krzakami Gardner. Nie przejmuj się ceną bo jak zauważyłeś jest go 20 metrów a nie jak w większości 10.

Pozdrawiam
Michoł
 
 
pawlona 


Wiek: 28
Posty: 42
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-20, 11:06   

W tym roku mam zamiar spróbować samemu wiązać leadcore. Jestem zielony w tym temacie wiec moje pytanie wydawać się może głupie. Wiec czy sprawdziło by się coś takiego, że zamiast przewlekać otulinę z tej części po wyciągnięciu rdzenia zrobić pętelkę taka jak a końcu przypona?
 
 
TommY 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 37
Posty: 177
Skąd: PL
Wysłany: 2013-01-20, 11:24   

Chyba do końca Cię nie zrozumiałem :D przecież i tak zaplatasz "przeważnie" pętelkę :shock:
po to został wymyślony leadcore by uzyskiwać w ten sposób max. wytrzymałość, a z rdzeniem nie ufałbym za bardzo.
 
 
pawlona 


Wiek: 28
Posty: 42
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-20, 11:49   

Zastanawia mnie przeciągnięcie części pozbawionej rdzenia i oklejenie jej. Czy wytrzymałość pętli daje oklejenie bo chyba samo przeciągnięcie wydaje mi się, że nie? Tak jak już wcześniej pisałem jestem laikiem w tym temacie. Dlatego zanim się tego podejmę chciałbym się jak najwięcej na ten temat dowiedzieć.
 
 
AndrzejN. 
Andrzej Najberg



Pomógł: 66 razy
Wiek: 60
Posty: 2018
Skąd: z miasta Żory
Wysłany: 2013-01-20, 12:04   

pawlona napisał/a:
Czy wytrzymałość pętli daje oklejenie bo chyba samo przeciągnięcie wydaje mi się, że nie?

Samo przeciągnięcie jest wystarczające, klej nie jest potrzebny :lol: .
_________________
"Mądrość niektórych, ogranicza się do ograniczania mądrzejszych"
 
 
pawlona 


Wiek: 28
Posty: 42
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-20, 12:24   

Czyli ten klej to bardziej tak dla spokoju wewnętrznego ? :D
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-20, 14:03   

pawlona, jeszcze raz. NIE MUSISZ KLEIĆ!!!
_________________
Maciej Dziarłowski
 
 
pawlona 


Wiek: 28
Posty: 42
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-20, 14:12   

maciek napisał/a:
pawlona, jeszcze raz. NIE MUSISZ KLEIĆ!!!

spoko :D Pisałem, że w temacie wiązania leadcore' ów jestem zielony dlatego takie proste i może dla osób bardziej doświadczonych po prostu głupie. Z góry za nie przepraszam ;)
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 875
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2013-01-20, 15:32   

pawlona, zawiąż raz to się przekonasz. Ta pętla świetnie trzyma ;)
 
 
 
mosek 
Michał Mos

Wiek: 37
Posty: 29
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2013-01-22, 11:40   

Potwierdzę to co napisał Mord, też bałem się rozplątania i chciałem kleić. Po paru próbach przy stoliku zapleciony krętlik z trudem rozwiązałem w grudniu.
Trzeba się trochę pobawić igłą i staje się to bardzo proste.
 
 
Dziadek 
Artur Nowak


Wiek: 44
Posty: 65
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-01-26, 09:35   

Witam...
pawlona tak jak napisali koledzy nie klej, bo to zbędne tu zasada jest taka, że im bardziej ryba ciągnie tym element łączenia mocniej się zaciska... Wiesz są różne szkoły jedni wiążą bezpośrednio z żyłką ja natomiast zawsze używam krętlika do wiązania leadcoru z żyłka główną, ale takiego, że jak mam założony ciężarek przelotowy to musi on przejść przez niego nie ma prawa sie w nim zaklinować...A i pamiętaj ze do wiązania potrzebna jest specjalna igła nie taka zwykła do zakładania kulek...
A poza tym jak chcesz sie wiele nauczyć to polecam filmy Pana Mroczka naprawdę można sie dużo nauczyć... :shock:
Pozdrawiam....
 
 
 
Maestro 
Maciek Drewa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 113
Skąd: Tczew
Wysłany: 2013-04-03, 22:20   

Dziadek napisał/a:
... Wiesz są różne szkoły jedni wiążą bezpośrednio z żyłką ja natomiast zawsze używam krętlika do wiązania leadcoru z żyłka główną, ale takiego, że jak mam założony ciężarek przelotowy to musi on przejść przez niego nie ma prawa sie w nim zaklinować....


Amen. Po to właśnie głównie łączy się lead cora z żyłką przy pomocy węzła. Głównie np. w Chod rigach. W przypadku zerwania żyłki, krętlik z przyponem ma możliwość zsunięcia się z lead cora, co ułatwia rybkom wyplucie zestawu.
 
 
POP UP 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 121
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-15, 18:21   Łączenie lead core z żyłką.

Cześć, w tym roku zmierzam łowić zestawami z lead cor'em i już mam gotowe zestawy i nie wiem czym połączyć tą pętlę z lead coru z żyłką i jak. Może krętlikiem z dużym oczkiem?
 
 
piwo
Mariusz Politowicz


Wiek: 41
Posty: 27
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-04-15, 18:30   

Tutaj jest to opisane:
http://forum-karpiowe.pl/...p?t=110&start=0
 
 
POP UP 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 121
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-15, 19:00   

Dzięki ale już znalazłem rozwiązanie bo przypomniałem sobie o krętlikach do zestawu helikopterowego a one mają jedno oczko większe i można przełożyć więc temat do zamknięcia.
 
 
dood94 
Dominik Kwoka

Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 235
Skąd: k. Rzeszowa
Wysłany: 2013-04-15, 19:10   

POP UP, to nie jest najlepszy pomysł jeśli masz zamiar łowić z ciężarkiem przelotowym bo ciężarek nie będzie miał jak zsunąć się z leadcora. Lepiej łączyć bezpośrednio z żyłką lub małym krętlikiem.
 
 
POP UP 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 121
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-15, 20:16   

Będzie to zestaw samozacinający, a do zestawu przelotowego to jakie polecacie łączenie zastosować?
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2013-04-15, 20:53   

POP UP, Samo-zacinający tzn jaki? Proponuje łączenie pętlami, łatwe i proste, a do tego pozwala szybko wymienić lc. Staraj się nie stosować krętlików.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
draxion 
Samuel Siemieniuk



Pomógł: 10 razy
Wiek: 26
Posty: 442
Skąd: Hajnówka/Białystok
Wysłany: 2013-04-15, 22:16   

Też się zastanawiałem jak połączyć leadcore z żyłką główną. Zastosowałem węzeł którym łączę żyłkę z krętlikiem i jak na razie (odpukać) nic mnie nie zawiodło.
_________________

www.facebook.com/HajnowskiKlubKarpiowy - Kliknij "Lubię to!" ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: