Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nęcenie w zielsku
Autor Wiadomość
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-02, 20:27   Nęcenie w zielsku

Witam,
na początku kwietnia przyszłego roku chciałbym rozpocząć karpiowanie na jednych z wód PZW k. Zielonej Góry jest to zbiornik o powierzchni 5,7 ha w łowisku występuje bardzo duża
ilość zielska podwodnego co było by najlepszym rozwiązaniem ? Nęcić dywanowo czy tylko punktowo ? W grę nie wchodzi wywózka zestawu pontonem tylko łowienie z rzutu.
Poniżej link do opisu łowiska jest to wapno nr.1
Łowiska Wapno I,II,III,IV K/Zaboru woj. lubuskie
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2012-12-03, 06:46   

Pozostaje więc staranne gruntowanie markerem. Jeśli będzie ciężko o czyste place, nęcenie dywanowe, na początek drobnym ziarnem (konopie, pszenica) i pelletem... Jak się trochę "przejaśni" na dnie, wtedy również kulki...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 14:14   

Ja też miałem w mojej miejscówce zielsko.Sypałem kukurydzę i dużo granulatu.Powiem szczerze że pomogło rybki przeczyściły to miejsce.
 
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-03, 16:08   

karpisko napisał/a:
Ja też miałem w mojej miejscówce zielsko.Sypałem kukurydzę i dużo granulatu.Powiem szczerze że pomogło rybki przeczyściły to miejsce.


I zrobiły się wolne placki do położenia zestawów ? A co do zestawów to jakie stosowałeś na taki zbiornik porośnięty ?
 
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 16:15   

Na dnie pozostały resztki roślin ale one w niczym mi nie przeszkadzały.Zestaw normalny bezpieczny a przypon 20cm na miękkiej pletce no i rurka termo kurczliwa zagięta aby zwiększyć skuteczność zacięcia. Nie gwarantuję że u ciebie też wygryzą zielsko ponieważ na mojej wodzie jest bardzo dużo drobnicy.No ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.
 
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-03, 16:39   

karpisko napisał/a:
Na dnie pozostały resztki roślin ale one w niczym mi nie przeszkadzały.Zestaw normalny bezpieczny a przypon 20cm na miękkiej pletce no i rurka termo kurczliwa zagięta aby zwiększyć skuteczność zacięcia. Nie gwarantuję że u ciebie też wygryzą zielsko ponieważ na mojej wodzie jest bardzo dużo drobnicy.No ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.


No dokładnie jak nie spróbuje to się nie do wiem ale latem to jest masakra jest tyle tego,
że bez dokładniejszego wybadania dna to nie ma na co liczyć na jakiekolwiek sukcesy
a powiedz mi tam gdzie Ty mówisz o swoim łowisku to wiosną jak wygląda sprawa
z tego co czytałem to powinno być tego mniej niż latem gdyż przez zimną temp. wody to ginie
ale jak jest u Ciebie ?
 
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 18:30   

To prawda wiosną jest tego zielska mniej ale latem u mnie jest masakra, moczarka wyrasta ponad poziom wody bez fluorocarbonu i pontonu się nie obędzie mimo tego że łowię tam karpie ok.5-6kg.
 
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-03, 19:53   

karpisko napisał/a:
To prawda wiosną jest tego zielska mniej ale latem u mnie jest masakra, moczarka wyrasta ponad poziom wody bez fluorocarbonu i pontonu się nie obędzie mimo tego że łowię tam karpie ok.5-6kg.


No to dokładnie tak samo jak u mnie też wyrasta parę cm nad taflą wody, ale jak nęcisz to szukasz wolnych placków aby położyć zestawy ? Poniżej zdjęcia tego mojego łowiska gdzie
widać zielska jedno zdjęcie z początku jesieni a drugie z lata.

20120825_183318.jpg
Plik ściągnięto 328 raz(y) 247,27 KB

20120629_161226.jpg
Plik ściągnięto 378 raz(y) 252,22 KB

 
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 19:56   

Łoł :shock: u ciebie jest jeszcze gorzej nie masz wyboru będziesz musiał szukać mniej zarośniętych miejsc ponieważ widziałem że u ciebie są też takie twarde podwodne rośliny na które nic nie poradzisz z wyjątkiem wyrwania.Wydaje mi się że innego wyjścia niema niż zastosowanie pływaków na żyłce i strzałówki z flurocarbonu, ponton no i SZUKAĆ .Ja bym postawił zestaw przed ścianą zielska jaką tam widać na fotce.
 
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-03, 20:03   

karpisko napisał/a:
Łoł :shock: u ciebie jest jeszcze gorzej nie masz wyboru będziesz musiał szukać mniej zarośniętych miejsc ponieważ widziałem że u ciebie są też takie twarde podwodne rośliny na które nic nie poradzisz z wyjątkiem wyrwania.


:) no właśnie z jednym z tych fotek widać na wprost zwalony taki mały pomost na tym zdjęciu 1 i właśnie zauważyłem jak obserwowałem wodę że karpie trzymają się bardziej tej strony
i tam nie ma właśnie dostępu jak położyć zestawy.
 
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 20:09   

Nic więcej ci nie mogę pomóc,nie ma innego wyjścia ponton i pływaki.Spróbuj trochę przerzedzić tych roślin np.za pomocą grabi z pontonu, i pomiędzy nie stawiać zestaw.
 
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-03, 20:12   

karpisko napisał/a:
Nic więcej ci nie mogę pomóc,nie ma innego wyjścia ponton i pływaki.Spróbuj trochę przerzedzić tych roślin np.za pomocą grabi z pontonu, i pomiędzy nie stawiać zestaw.


I chyba tak zrobię ale raczej będę tam jeździł od wczesnej wiosny puki tego zielska tak jeszcze nie będzie.
 
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-03, 20:15   

Powiem ci to samo co już powiedziałem , jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział :lol: ;) .
 
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-12-03, 21:27   

Krótko i na temat - Chod Rig.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2012-12-04, 07:06   

arek1994ew, po tygodniu regularnego nęcenia drobnym ziarnem większość zieleniny zniknie, nawet tak gęstej jak na fotkach ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-12-04, 12:48   

wojtek straub napisał/a:
po tygodniu regularnego nęcenia drobnym ziarnem większość zieleniny zniknie, nawet tak gęstej jak na fotkach

Zgadza się,ale przed takim nęceniem zastosował bym grabie i trochę przeczyścił stare zielsko zalegające z poprzedniego roku ;)
Ja tak zrobiłem z Kamionki i miejscówka nie zarosła do jesieni, i misie ją często odwiedzały ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-04, 13:13   

slowik napisał/a:
wojtek straub napisał/a:
po tygodniu regularnego nęcenia drobnym ziarnem większość zieleniny zniknie, nawet tak gęstej jak na fotkach

Zgadza się,ale przed takim nęceniem zastosował bym grabie i trochę przeczyścił stare zielsko zalegające z poprzedniego roku ;)
Ja tak zrobiłem z Kamionki i miejscówka nie zarosła do jesieni, i misie ją często odwiedzały ;)


No nie wiem tam gdzie podałem link do strony z opisem to odradzali w tym łowisku czyszczenia miejsca gdyż karpie i amury unikają takich miejsc ale zastosuje faktycznie ziaren i sypkiej zanęty.
 
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 875
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2012-12-04, 13:20   

Czy w ten sam sposób można sprawdzić obecność karpi na łowisku, tez takim zarośniętym (mowa o drobnym nęceniu i czyszczeniu miejsca przez ryby)?? Znam podobne wody, ale nie wiem czy są tam miśki, nie widać ich pod powierzchnią, no i spławów brak. Jak w takim przypadku sprawdzić czy tam rzeczywiście są. Rozmowa z miejscowymi odpada, bo oni w większości bzdury gadają, no i łowią płoteczki na spławiczek, więc o karpiach w sumie gówno wiedzą :P :P
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-12-04, 13:25   

arek1994ew napisał/a:
odradzali w tym łowisku czyszczenia miejsca gdyż karpie i amury unikają takich miejsc

Arek ja też odradzam,ale jeśli zrobisz taki zabieg np.w połowie marca,i zaczniesz nęcić tam systematycznie,to na pewno nic tam nie wyrośnie,a karpie będą systematycznie odwiedzać tę miejscówkę ;)
Mi się taki zabieg sprawdził,i pewnie pierwsze zasiadki zrobię właśnie nad tą wodą ;)
To tyle co mogę doradzić ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-04, 15:28   

slowik napisał/a:
arek1994ew napisał/a:
odradzali w tym łowisku czyszczenia miejsca gdyż karpie i amury unikają takich miejsc

Arek ja też odradzam,ale jeśli zrobisz taki zabieg np.w połowie marca,i zaczniesz nęcić tam systematycznie,to na pewno nic tam nie wyrośnie,a karpie będą systematycznie odwiedzać tę miejscówkę ;)
Mi się taki zabieg sprawdził,i pewnie pierwsze zasiadki zrobię właśnie nad tą wodą ;)
To tyle co mogę doradzić ;)


A faktycznie :) jak bym np. od marca dobrze przygotował sobie wybraną miejscówkę to karpie i amury raczej by nie zrezygnowały z tego miejsca a mogło by i to być kluczem sukcesu, tylko jak np. w tym miejscu co bym wybrał sobie miejscówkę to jak to przeczyścić jeśli np. głębokość wody wynosi np. 3.5 m bo raczej grabiami bym nie sięgnął może jakieś propozycje ? :)
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-12-04, 15:31   

arek1994ew napisał/a:
tylko jak np. w tym miejscu co bym wybrał sobie miejscówkę to jak to przeczyścić jeśli np. głębokość wody wynosi np. 3.5 m bo raczej grabiami bym nie sięgnął może jakieś propozycje ? :)

Dłuższy kij do grabi ;) A poza tym to wiosną szukał bym karpi na płytszej wodzie niż 3m ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-04, 15:35   

slowik napisał/a:
arek1994ew napisał/a:
tylko jak np. w tym miejscu co bym wybrał sobie miejscówkę to jak to przeczyścić jeśli np. głębokość wody wynosi np. 3.5 m bo raczej grabiami bym nie sięgnął może jakieś propozycje ? :)

Dłuższy kij do grabi ;) A poza tym to wiosną szukał bym karpi na płytszej wodzie niż 3m ;)


Ja wiem, że wiosną płytszych miejsc trzeba szukać tylko 3,5 m to podałem da przykładu.
Na początku napisałem, że ponton nie wchodzi w grę, ale raczej na takim zarośniętym łowisku to ponton będzie niezbędny.

Trzy post z rzędu zaczynasz zadnia z małej litery. Proszę o przestrzeganie regulaminu forum. Biegan.
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2012-12-04, 15:38   

arek1994ew napisał/a:
raczej na takim zarośniętym łowisku to ponton będzie niezbędny.

Raczej niezbędny w 100%,ale po wyczyszczeniu i oznaczenia miejsca miejsca,można łowić wtedy z rzutu ;)
 
 
arek1994ew 

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-12-04, 15:42   

slowik napisał/a:
arek1994ew napisał/a:
raczej na takim zarośniętym łowisku to ponton będzie niezbędny.

Raczej niezbędny w 100%,ale po wyczyszczeniu i oznaczenia miejsca miejsca,można łowić w tedy z rzutu ;)


Też tak mi się wydaje, bo w tamtym roku jeździłem parę razy na tą wodę, ale szybko z niej zrezygnowałem ze względu na ilość zaczepów a mój kolega zaś też na nią jeździł, ale za to pontonem wywoził zestawy i miał jakieś wyniki tzn. karpie na macie.


Czwarty post poprawiony. Biegan.
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2012-12-04, 18:04   

Mord_89, usiąść i sprawdzić samemu :twisted: Śmiem twierdzić, że w naszym kraju niewiele jest łowisk, w których w ogóle nie ma karpi (mam na myśli wody, w których znajdą odp. warunki do życia) :mrgreen:
Może okazać się, że będzie to nieodkryte eldorado...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
piosup 
KRAKUS


Wiek: 22
Posty: 102
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-12-09, 21:26   

Jeśli chcesz przeczyścić dno z brzegu to może zlutuj(bądź zwiąż) 2 pary grabi "tyłem do siebie" i dodaj jakiegoś obciążenia następnie solidnie zawiąż jakimś sznurem i Dawaj do wody:D
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1042
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2012-12-10, 01:27   

To może ja coś dopisze w tym temacie,ponieważ przez pare lat z rzędu wędkowałem na bardzo zarośniętej wodzie.Ja do czyszczenia używałem drutu kolczastego.Ukształtowałem go w kształcie krzyża,oczywiście z kilku warstw z jednej części,o rozmiarach 40/30 cm,mocowałem do niego gruby sznur,wystarczy taki jak do kotwicy przy pontonie.Przy wprawie można rzucić nawet do 30m jak młotem :lol: I nie starałem się wszystkiego wyorać,tylko poprzerywać- przerzedzić,tak żeby rybe utrzymać w łowisku.Sukces gwarantowany. :D
 
 
karpisko 
Dominik Dubowik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Posty: 237
Skąd: Kamień Śląski
Wysłany: 2012-12-10, 20:20   

Może Kosa podwójna Traper ułatwiłaby sprawę wykoszenia zielska.
 
 
 
piosup 
KRAKUS


Wiek: 22
Posty: 102
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-12-10, 21:21   

Ale tylko na sztycy, grabki chyba lepsze rozwiązanie:D
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-12-10, 21:56   

Najlepsze do takiej pracy będą GRABIE WODNE.
_________________
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1042
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2012-12-10, 23:11   

Panowie,przerabiałem każdy temat z waszych propozycji,od kosy do różnych wynalazków,ale to co proponuje,moim zdaniem jest najlepszą propozycją.Jest jeszcze jedna możliwośc,uczyć się na własnych błędach.
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 482
Skąd: Chełm
Wysłany: 2013-02-05, 10:54   

Znowu poruszasz ten sam temat. Jak pisałem wcześniej moim zdaniem taka wykładzina po miesiącu się zaśmierdnie - zgnije. To już lepiej jest wysypać taką miejscówkę piaskiem, a ewentualne ziele grabiami potraktować.
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-02-06, 06:39   

Najlepszym, najprostszym sposobem jest wcześniejsze, kilkudniowe nęcenie drobnym ziarnem, ew. z dodatkiem pelletów czy zanęty sypkiej...
Drobne ryby, ale także i karpie pięknie oczyszczą miejscówkę z zieleniny...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Dziadek 
Artur Nowak


Wiek: 44
Posty: 65
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-02-06, 09:10   

Witam…
Myślę podobnie jak Wojtek nie grab zieleniny z dna tylko nęć przez kilka dni drobnym pelletem czy zanęta sypką, ale nie kilogramami tylko z wyczuciem częściej, ale mniej i obserwuj czy zostaje zjedzona czy nie. Jak mogę coś doradzić to abyś nie nęcił surową kukurydzą… :twisted: Następnie w tym samym miejscu gdzie później chcesz postawić zestaw, ale przed sama zasiadka (postawieniem zestawu ) nie nęć przez około 1 - 2 dni i będzie git…już ci życzę połamania i przynajmniej 20-staka na kiju… ;)
Pozdrawiam…
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-02-06, 10:05   

Ja jednak poleciał bym w drugą mańkę...
5-10 kg. Drobnych ziaren co drugi, trzeci dzień. Jeśli ziele wyjątkowo gęste, ziarna skleił bym zanętą stypką, ew. gliną...
B.dobrym spoiwem jest parzony makuch kukurydziany...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Artur_prezes 
Artur Kubica


Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2013-08-29, 22:47   

Nie chcąc zakłądać nowego tematu dokoptuje się do tego:D.

Potrzebuję rady odnośnie mojego drugiego zbiornika, teraz temperatura wody spadła w tym płytkim zbiorniku więc powracam tam na zasiadki. Ostatnio przesiedziałem z lornetką nad tą wodą przyglądając się gdzie siedzą miśki. Zauważyłem że bąblują i wyskakują głownie na granicy zielska porastającego tu i ówdzie w wodzie ( nie wiem jaki to rodzaj zielska, ale jest gęste i rośnie do krawędzi wody), ale najwięcej oznak żerowania jest tam gdzie najwięcej jest muł€ czyli około 30-40cm jest to też ponad 150 metró od brzegu czyli tylko wywózka wchodzi w grę.

Mam pytanie czy jest sens szukać łachy piasku? Znalazłem dwie o powierzchni około 3 na 3 metrów pływając pontonem, ale znajdują się one około 20-30 metrów od najczęstszych miejsc pokazywania sie w toni karpii.

Co radzicie jak do tego podejść?

Aha głębokość to plus minus 2 metry.
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-08-30, 07:22   

20 metrów na wodzie to nie tak dużo. Jakby jednak okazało się, że jest 'wystarczająco' to usyp jakąś ścieżkę ;)
_________________
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 29
Posty: 621
Skąd: Kozy
Wysłany: 2013-08-30, 08:10   

Na mule też da się ładnie połowić. Zestaw Chod rig albo dlugi przypon - myślę ze warto spróbować. Jeden zestaw możesz mieć w mule a drugi w piachu.
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-08-30, 12:12   

Tak jak napisał Ralph_Fridge, 20 m. to pikuś na takiej wodzie (domniemam, że nie mała skoro wywózka na 150m. wchodzi w grę)... Dwa - granica piasku i mułu to prawdopodobne żerowisko, bo tu najłatwiej będzie karpiom wygrzebać np. ochotkę, do tego na piasku mogą sobie żyć małże, raki itp...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Artur_prezes 
Artur Kubica


Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2013-08-30, 22:28   

Zbiornik ma około 3ha, ale ryba najczęsciej pokazuje się na takiej odległości. A jakie ilości kuku, kulek na 24h?

Rumcojs napisał/a:
Na mule też da się ładnie połowić. Zestaw Chod rig albo dlugi przypon - myślę ze warto spróbować. Jeden zestaw możesz mieć w mule a drugi w piachu.


Długi czyli ile? tyle ile mułu ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: