Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: MariuszPosmyk
2012-01-16, 20:44
Nawijanie żyłki
Autor Wiadomość
a_porniec
Andrzej Poroniec

Posty: 102
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-03-02, 10:02   

daniels, zawsze wykonuje ostatni najdalszy rzut lub wywóz i zwijam przez szmatkę
 
 
PaY 
Dominik Idaś


Pomógł: 7 razy
Wiek: 33
Posty: 666
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-03-02, 10:20   

a_porniec napisał/a:
daniels, zawsze wykonuje ostatni najdalszy rzut lub wywóz i zwijam przez szmatkę



Woda ma do tego, że przedostaje się w niższe warstwy żyłki.... czyli rozumiem, że za każdym razem rozwijasz całą szpulę ?
 
 
Sikor 

Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-03-02, 11:24   

Cytat:
zawsze wykonuje ostatni najdalszy rzut lub wywóz i zwijam przez szmatkę

co ja przeczytałem ! :?: :shock: :shock: :shock:
 
 
Speedaco
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-02, 11:46   

Niech się już zacznie ten sezon na serio, bo czytając to co wypisują niektórzy koledzy na forum to chyba jakaś paranoja! Brakuje ewidentnie dotlenienia i świeżego powietrza ale w dużych ilościach wdychanego na zasiadce, a nie gdzieś na spacerku w innych okolicznościach przyrody :mrgreen:
 
 
Maniawski 
Maciej Maniawski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 115
Skąd: Dębica
Wysłany: 2016-03-02, 12:07   

Plecionki też trzeba koniecznie rozwijać i suszyć 3 dni. :mrgreen: :twisted: a żyłke trzeba impregnować dwa razy w sezonie.
 
 
leo57 


Posty: 16
Skąd: wielkapolska
Wysłany: 2016-03-02, 16:58   

A później ją delikatnie przeprasować :mrgreen:
_________________
leo57
 
 
daniels 
Daniel Solowski



Pomógł: 52 razy
Wiek: 36
Posty: 1359
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2016-03-02, 17:04   

Do pewnego momentu to wszystko nawet śmieszne było, ale 2 strony tematu powinny kosz zaliczyć, "bo to dno i cała kupa mułu"
_________________
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi
 
 
dfq 

Posty: 6
Skąd: Krk
Wysłany: 2016-03-30, 14:07   

eh panowie, juz dawno mamy XXI wiek i chińczykow :D
Ja uzywam takie wynalazki za pare zł :

http://pl.aliexpress.com/...2222355450.html

a jeśli potrzebuje odmierzyć odpowiednią ilość żyłki to dodatkowo to :

http://pl.aliexpress.com/...2416273244.html
 
 
a_porniec
Andrzej Poroniec

Posty: 102
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-04-01, 13:22   

dfq, ale podobno to nie jest dobra metoda bo sie żyłka zawija, podobno najlespzą metoda jest wiadro z wodą
 
 
dfq 

Posty: 6
Skąd: Krk
Wysłany: 2016-04-02, 18:16   

z tego co wiem to żyłka się skręca kiedy szpula luźno leży na podłodze i przekreca sie raz na jedną raz na drugą stronę. Dlatego wrzuca sie ją do wody. Tutaj szpula kreci się równiutko i z oporem (można go regulować) - tak jakby zwijać żyłkę z cieżarkiem (zestawem) :D
 
 
Peres 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Posty: 115
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2016-04-02, 19:47   

Ja nawijając żyłkę, szpulę wrzucam do wiadra z wodą i przy nawijaniu żyłkę trzymam cały czas między palcami prawej ręki napinając ją. Jeśli żyłka miedzy ręką, a szpulą bardzo mocno się skręcą odwracam szpulę żyłki o 180 stopni i to pomaga (tak czy inaczeji między ręką, a szpulą żyłki jakieś skrecenie bedzie, a wynika to z tego, ze szpula kołowrotka ma z reguły inną średnicę niż szpula żyłki) . Wydaje mi się, że trzymanie żyłki między palcami stabilizuje ją w pewien sposób i eliminuje skręcanie się jej na spuli kołowrotka. Co.prawda nawinięcie zajmuje wiecej czasu ale odkąd tak robię nie mam żadnych problemów.
 
 
mlpnko
[Usunięty]

Wysłany: 2016-04-03, 19:09   

Kupiłem żyłkę Korda Subline nawinąłem na 3 kołowrotki i strasznie mi się plącze, nie da się zarzucić, bo plącze się dosłownie wszystko, a głównie szczytówka, dodatkowo sama rozwija się ze szpuli, normalnie można nerwicy nabawić się, próbowałem wszystkiego, nawijałem na wszystkie sposoby, raz w wiadrze z wodą raz na długopisie itp, poleci ktoś jakiś sprawdzony sposób? albo napisze jaki mogłem błąd popłnić? teraz kupiłem foxa na takiej szpuli jak shimano technium i boję się, że źle nawinę, nie chcę już tego koszmaru przechodzić z plątaniem drugi raz, z jakiej strony ma się żyłka wywijać? co od czego zależy? z góry wielkie dzięki za pomoc. Pozdrawiam
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 43 razy
Wiek: 31
Posty: 834
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2016-04-03, 19:22   

mlpnko, Może za dużo nawinąłeś żyłki na szpule ? Podrzuć fotki jak możesz na forum to się wypowiedzą inni..
 
 
etyl 

Posty: 25
Skąd: Bieńkowice
Wysłany: 2016-04-03, 19:44   

mlpnko jak rozpoczniesz nawijanie za pomocą długopisu, to po kilkunastu metrach otwórz kołowrotek i sprawdź czy żyłka się skręca, później odwróć szpulę na długopisie i po kilku metra znowu sprawdź, powinieneś bez problemu sam zauważyć kiedy żyłka jest dużo mniej skręcona i w taką stronę ustaw szpulę na długopisie. Co jakiś czas ponownie to sprawdź, bo producenci różnie nawijają nowe żyłki. Polecam Ci również ciężarek do odwijania skręconej żyłki Gardner Spin Doctor.
 
 
 
mlpnko
[Usunięty]

Wysłany: 2016-04-03, 22:03   

tomekja123, żyłki jest OK nigdy nie nawijam za dużo jest 3-4mm do końca szpuli

etyl, szkoda, że wcześniej nie wiedziałem, że jest ciężarek do odkręcania żyłki, żyłka już w koszu. Jeżeli chodzi o długopis to dobre spostrzeżenie chociaż dużo osób odradza takie nawijanie...
 
 
a_porniec
Andrzej Poroniec

Posty: 102
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-04-06, 19:04   

Moim zdaniem nie ma złotego środka na nawinięcie żyłki chyba że ktoś taki ma i napiszę to będę bardzo wdzięczny i stawiam piwerko.
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 30
Posty: 624
Skąd: Kozy
Wysłany: 2016-04-07, 07:58   

Od kilku sezonów nawijam żyłkę z wiadra. Wrzucam szpulkę do wiadra z wodą, co najmniej na kilka h, czasem nawijam dopiero na następny na dzień. Żyłeczkę przekładam przez przynajmniej 1 przelotkę wędki i palcami delikatnie napinam nad kołowrotkiem. Pilnuję tylko żeby żyłka odwijała się w sposób (jak to kiedyś określił shivan) koła statku parowego - szpulka stawia duży opór, mocno chlapie i utrzymuje się w pionie. Nigdy nie zauważyłem żeby coś się skręcało - jedynie był problem z żyłką firmy Daiwa ale jej już podziękowałem. Trzeba pilnować ułożenia szpulki bo wszelkie odstępstwa, czy ustawianie się szpulki bokiem skutkuje sprężynkami. Co jakiś czas przestaję zwijać, otwieram kabłąk i sprawdzam jak się zachowuje.
 
 
mlpnko
[Usunięty]

Wysłany: 2016-04-07, 08:28   

Rumcojs, rozumiem, że żyłka ustawia się na sztorc i żyłka wywija się ze szpuli od dołu?
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 30
Posty: 624
Skąd: Kozy
Wysłany: 2016-04-07, 08:31   

mlpnko, dokładnie tak. Polecam popatrzeć jak to wygląda- w tym filmiku 11:48.
Nawijanie żyłki
 
 
shivan 
NIE



Pomógł: 41 razy
Wiek: 31
Posty: 2402
Skąd: Szuflandia
Wysłany: 2016-04-07, 08:59   

To jest najlepsza opcja...ale z tego co zauważyłem, sporo ludzi na forum woli jakieś kombinacje alpejskie i komplikowanie sobie życia.


Btw: Rumcojs żyłki nie trzeba moczyć przed nawijaniem w wiadrze.
_________________
Bream Hunter
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 30
Posty: 624
Skąd: Kozy
Wysłany: 2016-04-07, 09:01   

shivan, zawsze namaczam, mokra lepiej układa się na kołowrotku. Wydaje mi się że żyłka minimalnie namaka i po wyschnięciu mam ładnie upakowane zwoje na szpuli. Oświećcie mnie jeśli się mylę bo to może mój zabobon:)
 
 
mlpnko
[Usunięty]

Wysłany: 2016-04-07, 09:25   

Ja nawijałem żyłkę tak jak na filmiku, wszystko ładnie pięknie, żyłeczka napięta itp i wyszła lipa, schodziła z kołowrotka, robiły się "brody" ogólny dramat a żyłką bardzo droga i chwalona prze użytkowników, kołowrotek wysokiej klasy, powinienem chyba jeszcze dodatkowo przepuścić przez palce, bo nie widzę innego rozwiązania...
 
 
etyl 

Posty: 25
Skąd: Bieńkowice
Wysłany: 2016-04-08, 18:05   

Prawidłowe nawijanie żyłki tutaj są opisane chyba dwa najlepsze sposoby, co o nich sądzicie?
 
 
 
shivan 
NIE



Pomógł: 41 razy
Wiek: 31
Posty: 2402
Skąd: Szuflandia
Wysłany: 2016-04-08, 18:53   

Cytat z tej strony:

Cytat:
Żyłkę przymocowaną do szpuli kołowrotka i przepuszczoną przez pierwszą przelotkę wędki przekładam przez mokrą ścierkę i wkładam do zeszytu, który dociskam nogą


A co sądzę o takich sposobach napisałem kilka postów wyżej...ale w sumie mogę napisać jeszcze raz: bezsens dociśnięty nogą.
_________________
Bream Hunter
 
 
etyl 

Posty: 25
Skąd: Bieńkowice
Wysłany: 2016-04-09, 07:44   

shivan to nie kontrolujesz napięcia żyłki przy nawijaniu? wystarczy Ci opór wody? Kiedyś nawijałem przez palce, ale po 550m żyłki na każdy z trzech kołowrotku było to nie wygodne, a tak sobie siedzisz na krzesełku i noga w górze na zeszycie i relaksik :)
 
 
 
shivan 
NIE



Pomógł: 41 razy
Wiek: 31
Posty: 2402
Skąd: Szuflandia
Wysłany: 2016-04-09, 07:52   

Dokładnie, wystarcza sam opór wody.
_________________
Bream Hunter
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 30
Posty: 624
Skąd: Kozy
Wysłany: 2016-04-09, 09:15   

Ja przy nawijaniu z wiadra lekko napinam jeszcze palcami żyłeczkę nad kołowrotkiem. Książki to ja lubię czytać ;]
 
 
a_porniec
Andrzej Poroniec

Posty: 102
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-05-04, 09:07   

Panowie co zrobić, żeby "naprawić" źle nawiniętą żyłkę? zapłaciłem za żyłkę duże pieniądze więc nie chcę już kupować ponownie, w poprzednim sezonie też nawinąłem źle, ale jakoś przetrzymałem, ogólnie od czasu kiedy zacząłem kupować żyłkę 0,35 to mam wielki kłopot z poprawnym nawinięciem, jak kupowałem cieńsze nie było problemu... pomożecie?
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 497
Skąd: Chełm
Wysłany: 2016-05-04, 09:16   

Kiedyś robiłem to w ten sposób, że do siatki pva wkładałem kamień, wiązałem ten ładunek do żyłki i rzucałem na maksa. Odczekiwałem 2- 3 min. aż się żyłka "ułoży" brałem ją między palce i ponownie nawijałem. Nie jest to sposób na poprawne nawinięcie całej szpuli, ale zawsze jakiś konkretny kawałek jest poprawnie nawinięty. Jeżeli masz łódkę, to możesz wywieźć taki ładunek na sporą odległość.
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
a_porniec
Andrzej Poroniec

Posty: 102
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-05-04, 09:36   

jony, no właśnie chyba coś takiego będę musiał zrobić, mam łódkę, więc wywiozę daleko.
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-05-04, 21:36   

Zacznijmy od tego czy jest to 'złe' nawinięcie? Skręcenie? Odwiń nad rzeką albo w jakimś wąwozie ;)
_________________
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
 
 
mlpnko
[Usunięty]

Wysłany: 2016-05-05, 07:47   

Pamiętam kiedyś, że jak wywoziłem zestawy to zostawiałem wędkę na sygnalizatorze wyłączonym, ale żyłka przechodziła przez rolkę i na wolnym biegu więc może dlatego skręcała się... ale w sumie od początku nie było super dobrze, nawijałem ze szpulą w wodzie i wydawało się, że będzie ok, ale niestety.
 
 
eRJot 
Robert Jagiełło


Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Posty: 108
Skąd: Staten Island,NY
Wysłany: 2016-05-07, 13:34   

mlpnko napisał/a:
Pamiętam kiedyś, że jak wywoziłem zestawy to zostawiałem wędkę na sygnalizatorze wyłączonym, ale żyłka przechodziła przez rolkę i na wolnym biegu więc może dlatego skręcała się... ale w sumie od początku nie było super dobrze, nawijałem ze szpulą w wodzie i wydawało się, że będzie ok, ale niestety.

Jak wywoziłeś na wolnym biegu przy zamkniętym kabłaku to każda żyłkę skręcisz w ten sposób.
 
 
Dominik18king 

Posty: 21
Skąd: Mielec
Wysłany: 2016-05-12, 14:45   

Witam. Mam nadzieję że w dobrym poście pisze. Panowie czy przy żyłce Prologic xlnt 1000 metrów jest znacznik przy 500 metrach, czy trzeba to robić na oko? Mam 2 kołowrotki shimano bblc na które wchodzi 540 metrów 0.35, a żyłki mam 1000 metrów .
 
 
shivan 
NIE



Pomógł: 41 razy
Wiek: 31
Posty: 2402
Skąd: Szuflandia
Wysłany: 2016-05-12, 14:49   

Nie ma znacznika.
_________________
Bream Hunter
 
 
kawon 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Posty: 381
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-11-09, 14:11   

Podepnę się pod temat.
Chcę przewinąć żyłkę ze szpuli kołowrotka na drugą (pustą) szpulę kołowrotka. W jaki sposób najlepiej to zrobić aby po tej czynności żyłka nie miała tendencji do skręcania się?
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 43 razy
Wiek: 31
Posty: 834
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2016-11-09, 15:17   

kawon napisał/a:
Podepnę się pod temat.
Chcę przewinąć żyłkę ze szpuli kołowrotka na drugą (pustą) szpulę kołowrotka. W jaki sposób najlepiej to zrobić aby po tej czynności żyłka nie miała tendencji do skręcania się
Może TEN TEMAT coś Ci pomoże ??
 
 
kawon 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Posty: 381
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-11-09, 15:41   

Nie pomoże. Potrzebuję porady jak prawidłowo przewinąć żyłkę, które już jest nawinięta na szpuli kołowrotka, na drugą pustą szpulę tego samego kołowrotka. Krótko mówiąc czy żyłka powinna się odwijać, czy schodzić ze szpuli?
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2815
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-11-09, 16:09   

kawon, Bardzo prosto.... Szpula kołowrotka czołem do szpuli drugiego kołowrotka i jedziesz.

P.S. Nie ma za co ;)
 
 
 
nobel24h 
Adam Pończocha


Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Posty: 108
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-11-09, 21:01   

Sposób Rumuna jest jak najbardziej skuteczny. Ja osobiście przewijam na rzece. Staje na moście koniec żyłki przywiązuje do poręczy, żyłkę wypuszczam z nurtem i jak się skończy przywiązany do poręczy koniec zakładam na kołowrotek i nawijam przy okazji prostując ewentualnie skręconą żyłkę. Sposobu tego nie polecam latem gdy jest dużo ziela (sprawdzone empirycznie).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: