Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Penn - Affinity LC 8000,Penn Surfblaster 8000
Autor Wiadomość
jakubix97 
Kuba Gziut

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Posty: 104
Skąd: Grójec/Ostrów Lub.
Wysłany: 2014-09-16, 09:16   

Ja tylko raz miałem problem ze skręcaniem żyłki (Gardner Sure Cast, a inne żyłki ok, więc wina leżała raczej po stronie żyłki , a nie kołowrotków :)
_________________
Pozdrawiam Kuba.
 
 
 
BartoszKluz 

Wiek: 17
Posty: 64
Skąd: Bielsko- Biała
Wysłany: 2014-09-27, 10:34   

Po zasiadce 3 dobowej na której przez 14 godzin była straszna burza zepsuły mi się dwa Anifinity. Z jednego odpadła obudowa, a w drugim po zarzuceniu jak kręcisz możesz swobodnie obracać tnz nie zamyka się klapka. :x
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 29
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2014-09-27, 11:08   

Cytat:
Z jednego odpadła obudowa, a w drugim po zarzuceniu jak kręcisz możesz swobodnie obracać tnz nie zamyka się klapka.

To musial w nie piorun ladnie pierdyknac ;)
Ostatnio zmieniony przez DamianHryniewicz 2014-09-27, 15:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ciciek_cwiklice 
Szymon Witosz

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 278
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2014-09-27, 13:10   

Wrzuć zdjęcia jak możesz
 
 
 
Prezes-Artek 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 257
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-09-28, 12:28   

BartoszKluz napisał/a:
Po zasiadce 3 dobowej na której przez 14 godzin była straszna burza zepsuły mi się dwa Anifinity. Z jednego odpadła obudowa, a w drugim po zarzuceniu jak kręcisz możesz swobodnie obracać tnz nie zamyka się klapka. :x

Też bym z miłą chęcią zobaczył fotki bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi jaka obudowa i jaka klapka?
_________________
Artur Popiński C&R
 
 
Zabuza

Posty: 33
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-30, 10:15   

Też z chęcią zobaczę o co dokładnie chodzi bo tak jak pisałem wcześniej mam złe wspomnienia z tym kołowrotkiem ;)
 
 
sipik4 
pepe

Wiek: 50
Posty: 57
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2014-09-30, 21:28   

Tak się zastanawiam czy to na pewno afinity czy to nie coś z wolnym biegiem.
_________________
maxek
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 29
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2014-09-30, 21:53   

Moze dajmy na luz. Chlopak napisal post bo chcial cos napisac. Przeciez to jest nierealne zeby z jakiegos kolowrotka obudowa odpadla. No chyba ze sam go rozkrecil i skrecil bez srubek :lol:
 
 
jakubix97 
Kuba Gziut

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Posty: 104
Skąd: Grójec/Ostrów Lub.
Wysłany: 2014-09-30, 22:06   

DamianHryniewicz napisał/a:
Moze dajmy na luz. Chlopak napisal post bo chcial cos napisac. Przeciez to jest nierealne zeby z jakiegos kolowrotka obudowa odpadla. No chyba ze sam go rozkrecil i skrecil bez srubek :lol:


Też mi się nie chce w to wierzyć. :/ Obudowa tego kołowrotka jest tak solidna, że takie rzeczy są raczej nie możliwe.
_________________
Pozdrawiam Kuba.
 
 
 
mercik 


Wiek: 37
Posty: 28
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2014-10-01, 21:12   

Także jestem ciekawy zdjęć, macałem ten kręcioł i wydawał się bardzo solidny do tego materiały były solidne i nic się nie wyginało przy silniejszym nacisku, nie wieże że odpadła obudowa tym bardziej że mam kołowrotki tańsze rozklekotane i nie ma mowy żeby coś poodpadało.
 
 
Cruger86 

Wiek: 31
Posty: 48
Skąd: Głuchołazy
Wysłany: 2014-10-02, 18:28   

Wydaje mi się, że kolega BartoszKluz zdjęć nie wrzuci bo kołowrotków nawet w rękach nie trzymał. Po prostu chciał sobie coś zhejtować (chyba dobrze napisałem) i padło na biedne Affinity ;]
 
 
 
jakubix97 
Kuba Gziut

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Posty: 104
Skąd: Grójec/Ostrów Lub.
Wysłany: 2014-10-02, 23:02   

Też tak mi się zdaje. :mrgreen: Jak można uszkodzić kołowrotek aby odpadła obudowa? :o
_________________
Pozdrawiam Kuba.
 
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 29
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2014-10-02, 23:25   

Panowie, koniec tematu ;)
 
 
ciciek_cwiklice 
Szymon Witosz

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 278
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2014-10-03, 01:22   

Do wyczyszczenia ale temat zostawcie;>

Żeby offtopa nie było to ja jestem z moich zadowolony!
 
 
 
Kuba Maj 

Wiek: 31
Posty: 1
Skąd: Żagań (lubuskie)
Wysłany: 2014-10-03, 07:53   

Po zapoznaniu się z opiniami na forum oraz kolegi, który również ma te kołowrotki postanowiłem kupić Affinity 8000. W ten weekend zaczynam pierwsze testy :)
_________________
Żyj w zgodzie z naturą, złów i wypuść.
 
 
kermit82 
Przemysław Kotoński


Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Posty: 38
Skąd: Turek
Wysłany: 2014-10-03, 20:17   

Panowie mam pytanie czy jest gdzieś w Łodzi sklep w którym można by obejrzeć te kołowrotki (surfblaster-a i affinity)?
 
 
Frosti 

Wiek: 26
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-10-22, 15:02   

Kolega właśnie zakupił Surfblastera 8000 i powiem że jak dla mnie bomba. Nawój świetny szpula bardzo wysoka. Kultura pracy super. Porównując Do BBLC XTA Szpula dłuższa, nawój "gęstszy" więc powinno z niego świetnie lecieć ;) Cena niższa od Shimano ale na pierwszy rzut oka oferuje więcej. Jeżeli ktoś nie koniecznie potrzebuje wolny bieg to dla mnie świetny wybór. Kwestia jak będzie się sprawował po latach ale sprawia naprawdę solidne wrażenie. Za rok czy dwa będzie można określić ile jest wart. Ale pierwsze wrażenie jest takie że jako kołowrotek do rzutów wydaje się być lepszy niż dużo droższa konkurencja ;)
 
 
sorek90 
Michał Soszyński


Pomógł: 8 razy
Wiek: 27
Posty: 323
Skąd: Słupca/Oslo
Wysłany: 2014-10-22, 18:29   

A nawijał ktoś z Was plecionkę na płytką szpulę? Chce kupić Surfblastera 8000 i jestem ciekaw ile naprawdę metrów się zmieści plecionki 0,18-0,20 Pozdrawiam
_________________
C&R
 
 
ciciek_cwiklice 
Szymon Witosz

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 278
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2014-10-23, 17:00   

Pytanie do użytkowników affinity 7000lc, powiedzcie mi panowie bądź też panie, ile metrów żyłki wchodzi wam na głęboką szpulę? Piszę rzekomo, że 270 metrów 0,35... Kupiłem żyłkę 600m i zdziwienie kiedy w połowie drugiej szpuli brakło żyłki! Żyłka na pierwszej szpuli nie była nawinięta pod sam brzeg.
 
 
 
Manitu 


Wiek: 35
Posty: 30
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-11-03, 10:50   

A ja mam pytanie do użytkowników Affinity 7000 :D Wie ktoś ile pletki (0,17) mieści się na płytkiej jak i głębokiej szpuli :?: :?: :?:
 
 
harry95mix 
DUXON TEAM


Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Posty: 115
Skąd: Opatów
Wysłany: 2014-11-05, 18:40   

Wychodzą nowe Affinity Czarne Oraz z wolnym ! :mrgreen:


7000 LTD Liveliner (Nowość 2015)

8000 LTD (Nowość 2015)
_________________
Prezes Karwów Fishing Club

C&R

STRONA - Karwów Fishing Club
 
 
Prezes-Artek 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 257
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-11-05, 19:03   

Fajnie wyglądają i jak dalej kontynuują nowymi modelami i dodają wolny bieg to musiał być dobry zbyt na te młynki. Ale swoją drogą blisko dwie stówki więcej za inny kolor i inny uchwyt korby trochę dużo. Chyba przejadę się pomacać :P
_________________
Artur Popiński C&R
 
 
Zabuza

Posty: 33
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-06, 07:25   

Trochę zmieniając temat.
Pisałem wcześniej o mojej niemiłej przygodzie z Penn 7000 limitowana edycja tj podczas pierwszego rzutu odleciało pokrętło od hamulca plus, kreciołek źle nawijał żyłkę (nie dała się tego problemu pozbyć przy pomocy podkładek). Obecnie w ramach gwarancji dostałem nowego Penn Affinity 7000 (tradycyjną wersję) i wszystko jest ok, nawija równiusieńko, wszystko działa jak trzeba. Także wycofuję moją negatywną opinie o Penn Affinity. Najzwyczajniej w świecie musiała mi się trafić trefne partia. Pozdrówki.
 
 
Cruger86 

Wiek: 31
Posty: 48
Skąd: Głuchołazy
Wysłany: 2014-11-06, 16:38   

Ładne są :mrgreen: Jednak te drewniane zakończenie korbki jakoś mi tam nie pasuje. Chociaż korbki w 7000LTD jak dla mnie są niezbyt wygodne.... te być może będą wygodniejsze:>
 
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 875
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2014-11-06, 22:51   

Cruger86 napisał/a:
Ładne są :mrgreen: Jednak te drewniane zakończenie korbki jakoś mi tam nie pasuje. Chociaż korbki w 7000LTD jak dla mnie są niezbyt wygodne.... te być może będą wygodniejsze:>


Jak Ci nie pasuje, to jest druga korba z gumowym wykończeniem.

Kołowrotek (wersja live liner) prezentuje się dobrze, wolna oscylacja, bardziej precyzyjny hamulec jak w poprzedniku (już nie aż tak szybki quick drag), trochę tandetne pokrętło od wolnego biegu, ale za to sam mechanizm nawijania pracuje gładziej jak w starym LTD. Interesujące rozwiązanie składania korbki do transportu, za pomocą szybkozłączki. Ciekawa propozycja dla fanów czarnych kołowrotków, chociaż osobiście w tej cenie wolałbym dołożyć do BBLC albo wziąć Ultegrę czy FX11.

Co do starych Affinity LTD, to używałem 6ciu sztuk i niestety tylko 2 dobrze nawijały, w kolejnych 2ch był problem z hamulcem - praktycznie brak regulacji. No i super szybki QD bez żadnej precyzji :P
 
 
 
wojt 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 98
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2014-11-12, 17:19   

Mam dwa kołowrotki Penn surfblaster 7000 od wiosny tego roku i nic nowego nie napisze tylko potwirdze to co pisali poprzednicy. Wysoka szpula, bardzo gęsty nawój żyłki i chodż mam go dopiero 1 sezon moge powiedzieć że wygląda i zachowuje się jak w dniu zakupu. Jeśli już poszukać minusów to brak zapasowej głębokej szpuli w zestawie i nieskładająca się korbka, przy transporcie trza ją odkręcić chyba że masz wielki pokrowiec.
 
 
BartoszKluz 

Wiek: 17
Posty: 64
Skąd: Bielsko- Biała
Wysłany: 2014-11-28, 17:25   

DamianHryniewicz napisał/a:
Moze dajmy na luz. Chlopak napisal post bo chcial cos napisac. Przeciez to jest nierealne zeby z jakiegos kolowrotka obudowa odpadla. No chyba ze sam go rozkrecil i skrecil bez srubek :lol:




haha. Też w to nie wierzyłem, ponieważ słyszałem dobre opinię ale coż ... Może wada tego modelu, którego posiadam . Obecnie jest naprawiony, ale jak bd miał czas to pokażę zdj i zaznaczę strzałką, która część odpadła :mrgreen:
 
 
okon27 
Sławomir K.

Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Posty: 336
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-12-03, 15:52   

Mam dwie sztuki Pennów 7000 lc i mam mały problem pokrętła do dokręcania korbki się rozsypały jedno całkowicie odleciało od metalowej śrubki drugie jak się przyjżeć też jest popękane .Przytrafiło się to komuś? Zawiozłem na gwarancję ale w sklepie powiedzieli że kwalifikuje się jako uszkodzenie mechaniczne i że gwarancja tego nie obejmuje ( dodam jeszcze że jak dokręciłem korbkę na wiosnę to nie ruszałem do jesieni więc się jakoś nie napracowało )
 
 
cicik80 

Wiek: 17
Posty: 53
Skąd: Skoki
Wysłany: 2014-12-03, 22:22   

sorek90, Ja nawijałem w Crazy Carp plcionkę 0,17 i weszło idealnie 300m.
_________________
CICIK
 
 
karus179 
Karol Grzesik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 154
Skąd: Opatów
Wysłany: 2015-03-09, 22:36   

Wie ktoś gdzie mogę dostać części do PENN AFFINITY LC 800 ?
_________________
CATCH&RELEASE-NO KILL !

CARP TEAM OPATÓW​
 
 
Prezes-Artek 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 257
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-03-10, 15:44   

A co dokładniej Cię interesuje?
_________________
Artur Popiński C&R
 
 
karus179 
Karol Grzesik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 154
Skąd: Opatów
Wysłany: 2015-03-10, 20:03   

Prezes-Artek napisał/a:
A co dokładniej Cię interesuje?

Z wykazu części jest to " 45- bail am " Uchwyt kabłąka i rolki .

penn.JPG
Plik ściągnięto 305 raz(y) 226,96 KB

 
 
okon27 
Sławomir K.

Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Posty: 336
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-03-11, 16:56   

Popatrz na allegro jest koleś o nazwie Penn Serwis ( patrz kołowrotki penn na licytacjach) powinien pomóc
 
 
Prezes-Artek 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 257
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-03-11, 19:21   

Spróbuj zapytać tu - http://www.goodfishing.pl/strefa-klienta/serwis
_________________
Artur Popiński C&R
 
 
platinumx 

Wiek: 44
Posty: 59
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-05-25, 15:11   

Szanowni Koledzy,

Mam pytanie, bo zakupiłem dziś Surfblastera i stwierdziłem przy otwieraniu kabłąka głośny zgrzyt w końcowej fazie. Czy u Was tez tak jest, proszę o informacje. Pozdrawiam
 
 
mich4s4 

Posty: 37
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-06, 21:35   

Witam,

Mam pytanie do wszystkich posiadaczy penn surfblaster 8000. Czy zwija wam się zyłka na kolowrotkach w sensie po kilku holach nie nadaje sie kompletnie do wywozki? Nawinąłem na kolowrotki zylke nash nxt 0,34mm. Opinia na necie ze jest niezawodna. Fakt mega wytrzymala ale po zaledwie zasiadce 3 dniowej ok 250m żyłki na obydwu kreciołkach nie nadaje sie kompletnie do lapania. Robi sie spirala gdy tylko zlapie lekki luz robia sie wezły.. istny dramat. Nie ma mowy o lapaniu z rzutu. Czy ktos z posiadaczy mial taki problem z surfblasterami? kolowrotki mam niecaly miesiac, może to ich wina że zyłka kompletnie nie nadaje sie po kilku uzyciach. Dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2015-06-07, 08:31   

Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to że "puszczałeś" żyłkę z hamulca a nie na otwartym kabłąku... Drugie- zbyt luźno ustawiony hamulec w czasie holu, czy zwijania zestawu...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
maxkarpiarz


Posty: 31
Skąd: Z nad wody
Wysłany: 2015-06-07, 10:07   

wojtek straub napisał/a:
Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to że "puszczałeś" żyłkę z hamulca a nie na otwartym kabłąku... Drugie- zbyt luźno ustawiony hamulec w czasie holu, czy zwijania zestawu...


Tak jak pisze Wojtek, Być może był delikatny opór przy wypuszczaniu żyłki i pod wpływem większego tarcia i temperatury żyłka się zniekształciła.
_________________

 
 
mich4s4 

Posty: 37
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-07, 13:51   

maxkarpiarz napisał/a:
wojtek straub napisał/a:
Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to że "puszczałeś" żyłkę z hamulca a nie na otwartym kabłąku... Drugie- zbyt luźno ustawiony hamulec w czasie holu, czy zwijania zestawu...


Tak jak pisze Wojtek, Być może był delikatny opór przy wypuszczaniu żyłki i pod wpływem większego tarcia i temperatury żyłka się zniekształciła.



Nie no bez przesady:P wywozka normalnie z otwartego kabłąka, łapałem na kamienie wiec zwijanie żyłki wlaściwie odbywalo się bez jakiegokolwiek oporu. Hole nie dużych ryb wiec zylka nie dostala po tylku.
 
 
karus179 
Karol Grzesik


Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 154
Skąd: Opatów
Wysłany: 2015-06-10, 10:58   

Mam pytanie do posiadaczy kołowrotków PENN Affinity LC 800 , czy wasze kołowrotki też są produkowane w chinach ?
_________________
CATCH&RELEASE-NO KILL !

CARP TEAM OPATÓW​
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: