Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bezpieczeństwo na zasiadce
Autor Wiadomość
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-01-07, 19:40   

Omen napisał/a:

P.S-Może być i dziesięciu(odwiedzających), ale który pierwsze podbiegnie ? Tu pojawia się problem w stadzie. :mrgreen:

A zaraz za nim drugi - jeden wyłapuje placka, reszta biegnie... w przeciwną stronę :mrgreen:
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Rafał Siłuszek 

Wiek: 45
Posty: 62
Skąd: Sosnowiec-Debrzno
Wysłany: 2013-01-07, 20:49   

Panowie swego czasu w Dąbrowie Górniczej była tak jedna hurtownia z różnymi akcesoriami i tam były takie wyjki z czujnikiem ruchu kosztowało to jedyne 30zł a wyło że hejjj nie jeden s*****ł tylko huczało jak zaczęło to wyć , zresztą w tej hurtowni dużo ciekawych rzeczy było , które można by zastosować w naszej pasji :lol:
_________________
jestem tym kim jestem dzięki innym...
 
 
 
Krystian821 
Krystian Szepe


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Posty: 257
Skąd: Pawłowice
Wysłany: 2013-01-07, 21:59   

Myślę ,że czujnik ruchu 110 stopni 2 piloty spełnił by swoje zadanie.
_________________
Nie kłóć sie z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu a pózniej pokona doświadczeniem.
 
 
marec-ki 
Marek Przewodowski


Pomógł: 26 razy
Wiek: 33
Posty: 1348
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-08, 08:59   

Krystian821 napisał/a:
Myślę ,że czujnik ruchu 110 stopni 2 piloty spełnił by swoje zadanie.


Mam te czujki. Niestety mają wady. Zauważyłem dwie najważniejsze:

1. Byle ruch gałązki czy trzcin i już się załącza alarm.
2. Przy deszczu (mimo mojego uszczelnienia) lub niskiej temperaturze działają niestabilnie i same się załączają.

Parę osób już się nacięło podczas nocnych przechadzek ;)
_________________
"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
 
 
Rafał Siłuszek 

Wiek: 45
Posty: 62
Skąd: Sosnowiec-Debrzno
Wysłany: 2013-01-08, 09:44   

marec-ki napisał/a:
Krystian821 napisał/a:
Myślę ,że czujnik ruchu 110 stopni 2 piloty spełnił by swoje zadanie.


Mam te czujki. Niestety mają wady. Zauważyłem dwie najważniejsze:

1. Byle ruch gałązki czy trzcin i już się załącza alarm.
2. Przy deszczu (mimo mojego uszczelnienia) lub niskiej temperaturze działają niestabilnie i same się załączają.

Parę osób już się nacięło podczas nocnych przechadzek ;)


Może masz jednak troszkę inne , bo tych których my używaliśmy, nie miały opisanych przez Ciebie wad.
W czasie deszczu można je przecież czymś ochronić od opadu, no i zawsze staraliśmy się je ustawić na wysokości kolana dorosłej osoby, a po to aby jakieś kotki czy inne zwierzaczki nie przeszkadzały nam w czasie snu :lol:
A poza tym may zdolnego kolegę który na porobił specjalne pałeczki na " leszcze " z wypalonymi na nich ( robota ręczna) karpiem i amurem. Postaram się dorzucić fotkę tej " leszczówki" ;)
_________________
jestem tym kim jestem dzięki innym...
 
 
 
Rafał Siłuszek 

Wiek: 45
Posty: 62
Skąd: Sosnowiec-Debrzno
Wysłany: 2013-01-08, 10:07   

TYLKO PROSZĘ BEZ ŻADNYCH GŁUPICH PODTEKSTÓW....

leszczówki 002.jpg
Plik ściągnięto 48 raz(y) 23,99 KB

leszczówki 001.jpg
Plik ściągnięto 27 raz(y) 26,65 KB

_________________
jestem tym kim jestem dzięki innym...
 
 
 
marec-ki 
Marek Przewodowski


Pomógł: 26 razy
Wiek: 33
Posty: 1348
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-08, 10:13   

Rafał Siłuszek napisał/a:
aby jakieś kotki czy inne zwierzaczki nie przeszkadzały nam w czasie snu


Ja właśnie muszę przerobić głośnik na cichszy bo czasami zwierzaki potrafią uaktywnić alarm. A nie chcę potem dostać opieprzu od innych karpiarzy, za wyjący alarm w nocy :mrgreen: Zastanawiam się jeszcze nad jakąś przeróbką uaktywniającą dodatkowo zapalenie oświetlenia.
_________________
"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
 
 
Rafał Siłuszek 

Wiek: 45
Posty: 62
Skąd: Sosnowiec-Debrzno
Wysłany: 2013-01-08, 10:53   

Ja zawsze starałem się wybierać miejsce z dala od innych karpiarzy ( prywatne łowienie ) właśnie dla tego żeby czasami ich nie pobudzić ;) Co do tych zmian to jak coś wykminisz to daj znać bo może to w jakimś stopniu na pewno pomóc w walce z nielubianymi " leszczami" :lol:
_________________
jestem tym kim jestem dzięki innym...
 
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-01-08, 11:56   

Rafał Siłuszek napisał/a:
TYLKO PROSZĘ BEZ ŻADNYCH GŁUPICH PODTEKSTÓW....


No coś Ty :shock: :lol: :mrgreen:
 
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1043
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2013-01-08, 12:01   

marec-ki, Tu masz niedrogi i fajny halogen.Lampa solarna LED EVO15 z czujnikiem ruchu
 
 
Marcin T 
Marcin Turko

Pomógł: 28 razy
Wiek: 44
Posty: 602
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-01-08, 12:35   

marec-ki napisał/a:
Ja właśnie muszę przerobić głośnik na cichszy bo czasami zwierzaki potrafią uaktywnić alarm. A nie chcę potem dostać opieprzu od innych karpiarzy, za wyjący alarm w nocy :mrgreen: Zastanawiam się jeszcze nad jakąś przeróbką uaktywniającą dodatkowo zapalenie oświetlenia.

Najlepszym rozwiązaniem byłaby czujka na zewnątrz a wewnątrz namiotu nie za wrzaskliwy głośnik/alarm.
 
 
 
TommY 

Pomógł: 15 razy
Wiek: 37
Posty: 177
Skąd: PL
Wysłany: 2013-01-08, 13:36   

Rafał Siłuszek napisał/a:
TYLKO PROSZĘ BEZ ŻADNYCH GŁUPICH PODTEKSTÓW....

Ładne te spławiki :D czy to marker ;) i z rybką by nie płoszył w otoczeniu :mrgreen:
 
 
Rafał Siłuszek 

Wiek: 45
Posty: 62
Skąd: Sosnowiec-Debrzno
Wysłany: 2013-01-08, 14:57   

Rumun napisał/a:
Rafał Siłuszek napisał/a:
TYLKO PROSZĘ BEZ ŻADNYCH GŁUPICH PODTEKSTÓW....


No coś Ty :shock: :lol: :mrgreen:


Starałem się to przekazać w bardzo delikatny sposób, żeby czasem ( nie coś tam...)..oj kiedyś tam zdarzyło mi się zjeść kilka karpików ;( :oops: na całe szczęście to już HISTORIA :D
TommY napisał/a:
Rafał Siłuszek napisał/a:
TYLKO PROSZĘ BEZ ŻADNYCH GŁUPICH PODTEKSTÓW....

Ładne te spławiki :D czy to marker ;) i z rybką by nie płoszył w otoczeniu :mrgreen:


Chyba mało kto by chciał żeby rzucić w jego kierunku tym spławikiem, albo żeby służył jako dodatek do tego markera :lol:
_________________
jestem tym kim jestem dzięki innym...
 
 
 
dinooooo

Posty: 11
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-02-28, 01:07   

Panowie z innej beczki - czy jak siedzę sobie spokojnie nieopodal miejsc gdzie znajduja sie odchody dzikow i slady ze ryl w ziemi - moge zostac zaatakowany?
 
 
Eka 


Posty: 24
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2013-02-28, 01:13   

Jeśli jest to miejsce ich żerowania to na pewno będą tam bardzo często przychodzić, a co za tym idzie ciężko Ci będzie o komfort pobytu w takim miejscu.
 
 
dinooooo

Posty: 11
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-02-28, 01:46   

a czy moge je jakoś odstraszać nie wiem zapachowo? np. sikać do butelek i przywiazywac je do drzewa?
 
 
werem 
Jerzy Weremiuk


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Posty: 214
Skąd: Hajnówka
Wysłany: 2013-02-28, 06:54   

dinooooo, dzik po Twoim poruszeniu się na łowisku,sam ucieknie.Chyba,że to będzie locha z małymi pasiakami,to może być wtedy gorąco...Locha w obronie małych dzików może nawet zaatakować,więc proponuje w takiej sytuacji w ogóle nic nie kombinować.
Co do sikania do butelek i przywiązywania do drzew,to nic to nie pomoże niestety.Musisz mieć jakiegoś kija obok siebie,dla bezpieczeństwa.
 
 
neurotyp 

Posty: 10
Skąd: Opole
Wysłany: 2013-03-29, 14:42   

dinooo 99% dzików, zwierząt leśnych gdy Cie wyczuje ucieknie, locha z młodymi też będzie Cie omijać choć młode nie koniecznie dlatego wtedy trzeba po prostu uważać, najgorszy z tego wszystkiego to może być dziki pies lub lis który ma wściekliznę one się nie boją i z całej plejday zwierząt są najgroźniejsze.
 
 
Kristof
Krzysztof Nowak


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Posty: 280
Skąd: Zaniemyśl
Wysłany: 2013-03-29, 14:57   

Dla podkręcenia atmosfery dodać pragnę, iż dziki dzik jest uważany za najgroźniejsze zwierze w Wlkp :]
_________________
www.kohorta.pl
 
 
Ardi 
Nash Team Polska


Wiek: 27
Posty: 11
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-03-30, 00:25   

Co tyczy się dzików i wszelkiej maści innych zwierząt - wolą one unikać bezpośrednich kontaktów z ludźmi. Więc jeżeli nie będziemy zachowywali się w stosunku do nich agresywnie, nic nam nie grozi. Wyjątek stanowią tutaj lochy opiekujące się warchlakami lub zwierzęta ranne, np. postrzelone.

Osobiście często łowię w miejscówkach, gdzie łatwo napotkać się na dziki. Jak do tej pory nic złego mnie nie spotkało. "Pochrumkają" sobie trochę w bezpiecznej odległości od namiotu i wrócą do legowisk. Jak ktoś nie ma na takie wizyty nerwów, warto popytać się zaprzyjaźnionych rolników o preparaty odstraszające dziki (używane głównie przy plantacjach kukurydzy). Wystarczy wysmarować tym, przykładowo, kilka drzew w pobliżu miejscówki i mamy spokój.
 
 
Rafi 

Wiek: 27
Posty: 22
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2013-03-30, 07:35   

Według mnie najbezpieczniej jest zabierać ze sobą swojego psiaka. Pies od razu wyczuje gdy ktoś obcy podejdzie pod stanowisko i podniesie alarm.
No i nie ma obawy że baterie mu się wyczerpią :mrgreen:
 
 
SIG 


Posty: 58
Skąd: Ściana Wschodnia
Wysłany: 2013-03-30, 21:08   

Ardi napisał/a:
Osobiście często łowię w miejscówkach, gdzie łatwo napotkać się na dziki. Jak do tej pory nic złego mnie nie spotkało. "Pochrumkają" sobie trochę w bezpiecznej odległości od namiotu i wrócą do legowisk. J
Koledze właśnie taki przyjemniaczek pewnego lata zjadł prawie całą mate ;]
_________________
"Ucz się cierpieć, nie narzekając"
 
 
krzysiekorzo


Wiek: 28
Posty: 112
Skąd: okol.Bytomia
Wysłany: 2013-03-30, 23:12   

dinooooo napisał/a:
Panowie z innej beczki - czy jak siedzę sobie spokojnie nieopodal miejsc gdzie znajduja sie odchody dzikow i slady ze ryl w ziemi - moge zostac zaatakowany?


Gdzie łowisz? :arrow:
U mnie też cały brzeg przeorany przez dziki i wszędzie odchody.
I jeszcze ten dziwny kolor wody przy brzegu i smród.

DSC00176.JPG
Plik ściągnięto 52 raz(y) 53,9 KB

 
 
daro77 
Darek Kopiec

Wiek: 40
Posty: 71
Skąd: Knurów
Wysłany: 2013-03-31, 01:16   

Jeżeli to miejscówka na której często siadasz a nie chcesz tam dzików to jest sposób który działa u nas już od 5-ciu lat. Ten sposób to ludzkie włosy. U nas działa to tak. Na pewnych stawach hodowlanych znajdujących się praktycznie w lesie dziki bardzo upodobały sobie ładnie wykoszone groble na których ryły tak strasznie że traktorem z pługiem nie dał byś rady tak przeryć :!: W około wszystkich stawów zostały rozwieszone saszetki z rajstop z ludzkimi włosami pozyskanymi od fryzjera. Saszetki wiszą na tyczkach około 80 cm nad ziemią w odstępach mniej więcej 15 metrów od siebie. Od czasu rozstawienia tych tyczek więcej dzików nie widziano i żadna grobla nie została uszkodzona. Musiał bym tylko dopytać co jaki czas wymieniają włosy na świeże ale sposób działa z 100% skutecznością.
 
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 36
Posty: 310
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2016-09-02, 10:35   

Odświeże trochę temat.
Na weekend byłem z kumplami nad woda. Obok nas rozłożyła sie grupka pseudo-wędkarzy (szemrane towarzystwo z pomalowanymi oczami). W momencie kiedy zrobiło się ciemno, zaczęły ginąć rzeczy. Drobne bo drobne (lampa do namiotu i powerbank do tel.). Jedna z wędek była zdjęta z poda i miała odcięta żyłkę. Kiedy to zauważyliśmy zaczęła się spinka z gościami. Przyjechała policja i spisała wszystkich. Gratów nie odzyskalem. Zanim sie rozjasnilo gości juz nie było. Jakieś nowe pomysły na zabezpieczenie się przed takimi sytuacjami? Broń odpada bo to woda zagraniczna, psa nie mam możliwości trzymać w bloku, jedynie w grę wchodzą alarmy i gazy. Polecacie coś konkretnego?
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1043
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2016-09-02, 11:14   

uki80, U mnie na stojaku zawsze kładę na wierzch taką zabawkę gazową,o zasięgu 5 m,10 strzałowy,a pod stojakiem leży siekiereczka. Uwierz że to działa :)
[img][/img]
[img][/img]
 
 
marco102 
Marek Lis



Pomógł: 22 razy
Wiek: 20
Posty: 1093
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2016-09-02, 13:54   

miro56, to ma niby wizualnie odstraszyć złodzieja, czy ma to mu pomóc Cię obezwładnić gdy Ty będziesz zmierzać w jego kierunku?
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 206
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2016-09-02, 14:05   

Największa głupota jaką można zrobić to kupić atrapę broni. Pomyśl, że ten co stoi na przeciw też może być uzbrojony. Tylko nie w zabawkę. Za wędkę stracić życie- nie dla mnie.
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 42 razy
Wiek: 31
Posty: 811
Skąd: Siemiatycze

Wysłany: 2016-09-02, 15:04   

uki80 napisał/a:
Jakieś nowe pomysły na zabezpieczenie się przed takimi sytuacjami?
Kolego w sygnalizatorach Monster Fisching masz funkcję anty-kradzieżową.Kliknij w link i obejrzyj na czym polega.. Dobra sprawa..
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1043
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2016-09-02, 18:24   

aquilon napisał/a:
Największa głupota jaką można zrobić to kupić atrapę broni. Pomyśl, że ten co stoi na przeciw też może być uzbrojony. Tylko nie w zabawkę. Za wędkę stracić życie- nie dla mnie.


Nie chciał byś taką zabawką,atrapą oberwać :)

To leży sobie do wieczora na stoliczku stojaka,bo amatorzy-złodziejaszki chodzą wieczorami po stanowiskach i obserwują jaki kto ma sprzęt. I wątpię żeby jakiś amator sprzętu wędkarskiego chciał zaryzykować i sprawdzić na własnej skórze działanie tej zabawki. Pozatym jak wspominałem jest też siekierka w podorędziu.
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 206
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2016-09-06, 17:24   

Skoro nie rozumiesz to postaram Ci się to wyjaśnić. Otóż twoja zabawka może narazić na śmierć Ciebie i osoby w twoim otoczeniu. Ktoś kto kradnie sprzęt wędkarzowi śpiącemu w namiocie jest przygotowany na konfrontację. Ty szabelkując wiatrówką narobisz mu co najwyżej siniaków i rozjuszysz (bardzo możliwe że pijanego bądź naćpanego) przeciwnika. Skończy Ci się 10 strzałów, a on dalej będzie stał ze sztachetą w ręku. I to jest optymistyczna wersja. Gorzej będzie gdy przeciwnik w dzień zaobserwuje Twoją zabaweczkę,na noc się uzbroi w siekierę i najpierw zajmie się Tobą a dopiero później wędkami. No i jest jeszcze 3 wariant, najmniej optymistyczny. Ty wyciągasz swojego gnata kupionego w Militaria.pl, a gość stojący na przeciwko wyciąga swojego... Jesteś pewien, że ma również zabawkę?? A może ma ostrą? Ty strzelisz, on strzeli. On ma siniaka, a Ty kanał wylotowy. A dla zatarcia śladów jeszcze resztę osób w namiotach.

Będę do znudzenia powtarzał: na zwykłych obszczymurków starcza zasilany bateriami alarm z czujnikiem ruchu. Na 10 pijanych kozaków nawet 2 pistoleciki z odpustu nie pomogą.
Za wędki tracić zdrowie bądź życie - nie dla mnie.

Nie będę wspominał o konsekwencjach jakie poniesiesz jak tą chińszczyzną komuś w obronie własnej oko wybijesz. Na 100% przykleją Ci przekroczenie granicy obrony koniecznej. Odszkodowanie, dożywotnia renta i odsiadka.
 
 
Wielkiszu 

Pomógł: 1 raz
Posty: 40
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2016-09-08, 12:57   

aquilon napisał/a:
Ty strzelisz, on strzeli. On ma siniaka, a Ty kanał wylotowy. A dla zatarcia śladów jeszcze resztę osób w namiotach.
Ty tak na poważnie?
Nie ma co się od razu nakręcać na napad z karabinami, a co do przekraczania granic obrony koniecznej...temat rzeka. Każdy ma prawo się bronić.
 
 
dawkor 
Tomasz Sokołowski

Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Posty: 362
Skąd: Chojnow
Wysłany: 2016-09-08, 13:31   

Najlepiej siedzieć przynajmniej we dwójkę i piesek :) te wszystkie czujniki ruchy po (średnio) 20 zł można wyłączyć dowolnym innym pilotem, te syreny nie sa kodowane, złodziej sprzętu o tym wie i wyłączy wam alarm taki ze swojego pilota.
_________________
Syn mnie pokonał na zawodach :(
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1043
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2016-09-10, 15:30   

aquilon, Sorry,ale piszesz jakiś bzdury. Skoro chcesz się obronić czujnikami to gratuluje. Ja na zasiadki rzadko jeżdzę sam,i napewno bardziej bezpiecznie czuje się z pistoletem gazowym o zasięgu 5 m niż z jakąś pałką i alarmami. Jak by gość dostał taką dawką gazu po twarzy to zapewniam cię że długo nie doszedł by do siebie. A jeśli wie że mam pistolet i siekierkę to musiał by być jakiś desperat żeby zaryzykował konfrontację. Zazwyczaj tacy drobni złodzodziejaszki obserwują swoją ofiarę i zanim zdecydują się na okradzenie to najpierw robią wywiad,wysyłając chociażby jakiegoś dzieciaka,czy małolata żeby zobaczył jaki jest sprzet i co sobą reprezentują ewentualne ofiary. Dużo by jeszcze pisać na temat samoobrony i złodziejaszków. Znam te środowisko i ich metody,więc ja robie to co uważam za stosowne,a Ty kolego broń się czujnikami ruchu.


A tak na marginesie to chyba za dużo filmów się naoglądałeś.
 
 
tomasz33 
Tomasz Szymkowiak


Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 447
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2016-09-11, 10:31   

Z ostrą bronią na kradzież sprzętu wędkarskiego to raczej się nie wybierają. Jak już to po dwóch winach z chęcią na trzecie i siekierka działa prewencyjnie raczej . Ten miotacz gazu ma plusy i minusy ale to już inny temat .
_________________
Polub nas:)
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
miro56 
Mirosław Głowacki



Pomógł: 23 razy
Wiek: 61
Posty: 1043
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2016-09-11, 12:25   

[quote]Z ostrą bronią na kradzież sprzętu wędkarskiego to raczej się nie wybierają. Jak już to po dwóch winach z chęcią na trzecie i siekierka działa prewencyjnie raczej . Ten miotacz gazu ma plusy i minusy ale to już inny temat .

Oczywiście że siekierka i gazówka jest tylko na pokaz żeby zniechęcić złodziejaszka. I zastanowi się 3 razy zanim podejmie decyzję łatwego łupu.
Raczej będzie szukał innych ofiar.Takie jest moje zdanie. :)
 
 
Karlik 
Catch&Release

Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 115
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-09-14, 00:56   

Ja natomiast polecam gaz pieprzowy w wersji 50/75ml lub większy w formie półkilogramowej gasnicy,petenta mamy obezwladnionego na ponad 30 min a pod względem prawnym najbezpieczniejsza forma obrony.
 
 
JackHerer 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 31
Posty: 112
Skąd: Grodzisk Maz
Wysłany: 2016-09-22, 02:09   

Czytam opowieści z krypty.. czają się w krzakach, czekają aż uśniesz, pijesz sobie ze znajomymi trafia się jakiś drobny pijaczyna co chce coś ukraść i szlachtujesz go nożem, bijesz pałką i idziesz siedzieć na ładnych parę lat... jeśli już to ten gaz najtrafniejszy.. obezwładnic związać i na policje dzwonić albo wpie.. i niech ucieka do domu.. moim zdaniem: samemu nie jezdzić.., piesek dobra sprawa, w razie co nie hojraczyć.. wędki rzecz nabyta, zdrowie... Pamiętajcie że taki jegomość zawsze może powiedzieć że przechadzał się w nocy i przechodził obok gdy został zaatakowany i pobity..i co wtedy?? Panie bo on chciał mi sprzęt ukraść?, no ale nic pewnego.... nie wprowadzajcie ludzi w psychozę... Ale pamietajcie z hukiem trzeba.. nie na spokojnie hehe
_________________
Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją własną.
 
 
damian.1 
Damian Szczukocki


Pomógł: 5 razy
Posty: 91
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2017-03-08, 19:57   

Używał może ktoś z użytkowników forum lub słyszał opinie o Bivvy Alarm z firmy smart-indicators
 
 
leo57 


Posty: 16
Skąd: wielkapolska
Wysłany: 2017-03-08, 21:31   

Używam takich – 2 szt. JRC - Radar Motion Sensor. :mrgreen:

Sensor ruchu + czujka drgań w jednym (umieszczasz np. w torbie każdy "niekontrolowany" ruch torby to alarm).
Czułość regulowana potencjometrem. Sygnał alarmu przekazywany na centralkę (JRC Radar DSI) – tzw. cichy alarm.
Centralka obsługuje 3czujki.
Zasięg sprawdzony 300 m. (po wodzie).
Włączanie i wyłączanie na centralce. Próba nieuprawnionego wyłączenia czujki = alarm na centralce.

Jak dla mnie jedynie słuszny alarm na łowisku w nocy (nie robisz niepotrzebnego hałasu 110 dB).
:lol: :lol: :lol:
Przerabiałem chińszczyznę za 30 zł - LIPA. ;(
:lol:
_________________
leo57
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: