Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyczepa kempingowa Niewiadow 126
Autor Wiadomość
karpiarz_123
Marcin Moziiewicz

Pomógł: 4 razy
Posty: 301
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-08-06, 07:05   Przyczepa kempingowa Niewiadow 126

Panowie,
Jamie mniejwiecej sa oplaty za ubezpieczenie takiej przyczepy? Posiadam wszystkie zniżki.
 
 
dawkor 
Tomasz Sokołowski

Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Posty: 361
Skąd: Chojnow
Wysłany: 2017-08-06, 08:19   

Zniżek na ubezpieczenie przyczep nie ma :D umie 60 płaciłem :D
_________________
Syn mnie pokonał na zawodach :(
 
 
mariusz605 
Mariusz Jasiński



Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Posty: 416
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-07, 14:31   

Każdą przyczepę lekką, czyli taką do 750kg dmc obowiązuje jedna opłata roczna bez zniżek. Jedyny plus, że w takich przyczepach nie musisz robić przeglądów rocznych. Przegląd jest dożywotni, chyba że zabiorą Ci za coś dowód. Wracając do ubezpieczenia, ja płacę 50zł w firmie Gothaer. Ceny w zależności od firmy wahają się 50-70zł i to jest cały koszt ;) .
 
 
PaY 
Dominik Idaś


Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Posty: 666
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-07, 15:48   

Hmmm.... przegląd techniczny dla kempingu chyba jest obowiązkowy co rok...
 
 
wilk325 
Wilk Tadeusz



Pomógł: 9 razy
Wiek: 57
Posty: 410
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-07, 16:58   

Z przyczepami powyżej 750kg jest jak z samochodami:
nowa - 3lata,
po 3latach - na 2lata
po dwóch latach - co roku
 
 
karpiarz_123
Marcin Moziiewicz

Pomógł: 4 razy
Posty: 301
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-08-07, 17:15   

A jak jest z przyczepkami do 750?
 
 
wilk325 
Wilk Tadeusz



Pomógł: 9 razy
Wiek: 57
Posty: 410
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-07, 20:16   

karpiarz_123 napisał/a:
A jak jest z przyczepkami do 750?


Raz po kupnie rejestracja, przegląd dożywotni. Choć dla własnego bezpieczeństwa i innych też od czasu ( tak raz na 3-4 lata ) do czasu bym przegląd zrobił; ale nie ma konieczności.
 
 
mariusz605 
Mariusz Jasiński



Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Posty: 416
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-08, 00:33   

Tak jak pisałem... do 750 dmc przegląd jest dożywotni. Więc nie ma sensu jeździć po diagnostach i kasę tracić. Prawda jest taka że jak się dba tak się ma. Lepiej tą kasę za przegląd dać mechanikowi jeśli ktoś sam nie umie pogrzebać przy przyczepce. Dobry mechanik na pewno ma więcej pojęcia niż diagnosta który robi przeglądy.
 
 
wilk325 
Wilk Tadeusz



Pomógł: 9 razy
Wiek: 57
Posty: 410
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-08, 11:32   

mariusz605 napisał/a:
Dobry mechanik na pewno ma więcej pojęcia niż diagnosta który robi przeglądy.


Patrząc, na stan samochodów poruszających się po naszych drogach niestety śmiem wątpić w mechaników ( oczywiście nie wszystkich ) jak i diagnostów ( też zdarzają się wyjątki ) :( .
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Posty: 112
Skąd: Tychy

Wysłany: 2017-08-08, 12:46   

Chciałbym zachęcić Was do popatrzenia też z nieco innej strony.
Stan pojazdów na naszych drogach warunkuje majętność ( lub raczej jej brak ) kierowców.
Każdy oszczędza na czym może.

Posiadanie samochodu to dziś raczej konieczność. Dobre serwisowanie to luksus.
Inna sprawa, że 85% tego co jeździ to wytłuczone łupy z rajchu od Niemców wcale nie niemieckiego pochodzenia ( ;) ) . A jak wiadomo serwisowanie niemieckiej motoryzacji to obciążenie dla kieszeni.

Ps. Żeby trzymać się tematu - przegląd dożywotni, serwisowanie przyczepy samemu na kanale, oś w każdej przyczepie wymaga szczególnej uwagi - często jeździmy przecież po wertepach a domek na kółkach wręcz skacze na haku.

Pozdrawiam.
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
PaY 
Dominik Idaś


Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Posty: 666
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-08, 20:50   

I jeszcze dochodzi szczelność instalacji gazowej do grzania przyczepy. Ja dla swojego bezpieczeństwa wolałbym wydać tą stówkę na przegląd i spać spokojnie niż udusić się w nocy.
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Posty: 112
Skąd: Tychy

Wysłany: 2017-08-09, 07:25   

PaY napisał/a:
I jeszcze dochodzi szczelność instalacji gazowej do grzania przyczepy. Ja dla swojego bezpieczeństwa wolałbym wydać tą stówkę na przegląd i spać spokojnie niż udusić się w nocy.


Grzanie, często też lodóweczka chodzi na gazie. Nabijam butle tylko propanem.
Ja trzymam się zasad ( są to informacje przekazane od caravaniarza, który jednocześnie zajmuje się napełnianiem butli - gazy technicznej itd ) :
- jak podróżujesz i czepka jest w ruchu - zawsze zakręć gaz,
- schowek, w którym trzymasz butle zaizoluj od środka - ja po prostu przykleiłem mate z powłoką folii, dokładnie taką jak stosuje się na ścianie za kaloryferem
- przy schowku muszą się znaleźć wywietrzniki z wyjściem na zewnątrz, najlepiej jak najniżej, przy podłodze
- reduktor konieczny ( ja używam 30bar )
- no i czujnik gazów usypiających ( na baterie, w moim przypadku załączany na noc ).

Ps. Dodam tylko jeszcze, że w ogóle nie rozumiem ludzi, którzy wyciągają butle i już podłączoną do obiegu trzymają w przejściu. Do schowka !

Pozdrawiam.
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
mariusz605 
Mariusz Jasiński



Pomógł: 12 razy
Wiek: 36
Posty: 416
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-11, 22:48   

PaY napisał/a:
I jeszcze dochodzi szczelność instalacji gazowej do grzania przyczepy. Ja dla swojego bezpieczeństwa wolałbym wydać tą stówkę na przegląd i spać spokojnie niż udusić się w nocy.

Nie spotkałem się na żadnej stacji diagnostycznej żeby mieli przyrządy do sprawdzania nieszczelności instalacji gazowej. Jest to raczej pobieżny przegląd typu pic na wodę....
z niepotrzebnym szarpaniem gum zawieszenia powodującym ich rozrywaniem.
Dla tego dalej twierdzę, że dobry mechanik bardziej zadba kompleksowo o naszą przyczepę niż diagnosta. ;)
 
 
dawkor 
Tomasz Sokołowski

Pomógł: 8 razy
Wiek: 36
Posty: 361
Skąd: Chojnow
Wysłany: 2017-08-12, 21:23   

mariusz605 napisał/a:
PaY napisał/a:
I jeszcze dochodzi szczelność instalacji gazowej do grzania przyczepy. Ja dla swojego bezpieczeństwa wolałbym wydać tą stówkę na przegląd i spać spokojnie niż udusić się w nocy.

Nie spotkałem się na żadnej stacji diagnostycznej żeby mieli przyrządy do sprawdzania nieszczelności instalacji gazowej. Jest to raczej pobieżny przegląd typu pic na wodę....
z niepotrzebnym szarpaniem gum zawieszenia powodującym ich rozrywaniem.
Dla tego dalej twierdzę, że dobry mechanik bardziej zadba kompleksowo o naszą przyczepę niż diagnosta. ;)


Na każdej maja tester szczelności :D
_________________
Syn mnie pokonał na zawodach :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: