Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[Lubelskie] Łowisko WZORY (Nasutów koło Lublina)
Autor Wiadomość
Speedy81 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Posty: 203
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2012-05-16, 08:24   

michal_o napisał/a:
Kultura i poszanowanie środowiska (czytaj miejsca nad wodą) wymaga od nas, aby po skończonym, mile spędzonym czasie nad wodą, wędkowaniu pozbierać śmieci po sobie. I tylko tyle.
Napisałeś:
"o fajnie masz z tymi śmieciami- płacisz i jeszcze wieziesz X kilometrów w bagażniku do domciu śmieci"

Mam rozumieć, że za mieszkanie jak płacimy czynsz to nie jest naszym obowiązkiem wyniesienia śmieci z domu tylko pozostawienie ich np. na podłodze ?? Bo w końcu płacimy za dom i mieszkanie w nim ??
Nie rozumiem twojego toku myślenia.


przemo... napisał/a:
chodzi o śmietniki to jeśli ich nie ma to zabieram bałagan ze sobą :lol:

MICHAL_O ...kolega napisał, że zabiera ze sobą śmieci (zabiera z łowiska i wiezie je np: z Pomorskiego do Podkarpackiego), a Ty podajesz przykład wynoszenia śmieci z mieszkania do oczywistego śmietnika przynależącego do bloku/domu?
Kultura poszanowania jest u mnie we krwi i wnerwia mnie jak widzę kogokolwiek, kto cokolwiek wyrzuca gdziekolwiek, gdzie nie jest to odpowiednie-guma na chodnik, albo fajek przez szybę auta itd. Tutaj nikt nie poruszył tematu, czy trzeba po sobie sprzątać- bo to jest oczywiste, tylko został poruszony temat "gęstości śmietników na łowisku KOMERCYJNYM". Wg mnie komercję, jeszcze bardziej niż tereny Państwowe obwiązuje dbanie o czystość na własnym terenie, oraz komfort wędkujących tam osób. Jeśli podałeś taki przykład to teraz wyobraź sobie, że Twój śmietnik pod blokiem jest 5 razy dalej, albo wręcz na innym osiedlu i autem będziesz podwoził śmieci. Nawet w takich przypadkach oczywistym jest, że te śmieci będziesz wynosił/wywoził - tylko zadaj sobie pytanie, czy będziesz to robił z uśmiechem na twarzy, spokojem i nie będziesz sobie narzekał pod nosem??
Byłem na łowisku i zdecydowanie jest tam jeszcze sporo pracy do włożenia na brzegu, który wyściela torf. Zastałem na swoim stanowisku straszny widok. Uważam, że jeżeli bezczelny poprzednik zostawił przede mną stertę śmieci to jednak właściciel/opiekun łowiska powinien zapewnić dla mnie jako następnego łowiącego czystą miejscówkę.
Przy stanowisku leżała opona ciągnika z kupą śmieci wewnątrz, a z zewnątrz były okraszona "wymiocinami". Obok ognisko z butelką po wódce i jakimiś innymi pozostałościami + wiele innych butelek itp. Większość śmieci została przez nas wyniesiona...poza cudną oponą.
Reasumując - moim zdaniem śmietnik powinien być na każdym stanowisku, a jeżeli wędkujący nie potrafi zadbać o porządek po łowieniu-> właściciel tego nie przypilnuje to niestety powinien to on posprzątać przed wizytą następnych "gości".
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 10:53   Wyniki od 10.05-12.05. 2012

Rekord 15,5kg i 14kg. W weekend złowiliśmy ok 100kg KARPIA a w poniedziałek dobiłem 35kg przez 2h. Wysyłam 2 największe okazy.

łowisko wzory - zasiadka 13 maj 2012 051.jpg
14kg
Plik ściągnięto 107 raz(y) 44,4 KB

łowisko wzory - zasiadka 14 maj 2012 013.jpg
15,5kg
Plik ściągnięto 109 raz(y) 49,59 KB

 
 
Speedy81 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Posty: 203
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2012-05-16, 11:04   Re: Wyniki od 10.05-12.05. 2012

Jaceklbn napisał/a:
Rekord 15,5kg i 14kg. W weekend złowiliśmy ok 100kg KARPIA a w poniedziałek dobiłem 35kg przez 2h. Wysyłam 2 największe okazy.

Piękne sztuki - gratulacje :!: Albo zaczęły solidnie żerować, albo znaleźliście swój sposób na nie ;)
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 11:13   Wyniki od 10.05-12.05. 2012

Sądzę że mamy złoty środek:D
 
 
Speedy81 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Posty: 203
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2012-05-16, 11:58   Re: Wyniki od 10.05-12.05. 2012

Jaceklbn napisał/a:
Sądzę że mamy złoty środek:D

Jeśli tak to szacunek i brawo dla Was :D Wydaje mi się, że o to właśnie każdemu chodzi- znaleźć sposób na danym łowisku na rybę, a łowisko takie proste nie jest. Nie byłem jeszcze na łowisku, gdzie ściągnięte z zestawem kulki po dosłownie kilku godzinach tak "capiły" dnem!'
To akurat plus łowiska wraz z ciekawą linią brzegową i zatopionymi krzakami.
Podczas naszej zasiadki mało się działo na wodzie..... to był czas majówkowych skwarów.
Padły u nas 2 około-dziewiątki i kilka maluszków, ale ogólnie na całej wodzie bardzo mało się działo wtedy...
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 12:04   

Wiem chyba w czym leżał wasz problem. Za dużo pływaliście . Sam kiedyś robiłem ten błąd. I brań nie miałem. Teraz nawet nie nęcę. Siadam na żywioł i biorą:) Zobaczymy w weekend:) Będę polował na 17KG:)

[ Dodano: 2012-05-16, 13:09 ]
Można kiedyś zrobić wspólną zasiadkę. Co o tym sądzisz?
 
 
Speedy81 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Posty: 203
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2012-05-16, 12:10   

Jaceklbn napisał/a:
Wiem chyba w czym leżał wasz problem. Za dużo pływaliście . Sam kiedyś robiłem ten błąd. I brań nie miałem. Teraz nawet nie nęcę. Siadam na żywioł i biorą:) Zobaczymy w weekend:) Będę polował na 17KG:)

Ja tam byłem pierwszy raz, więc bardziej to było rozeznanie, niż łowienie...i osobiście nie pływałem po wodzie, ale dzięki za radę.
Byliście wtedy ?? bo nie pamiętam, żeby tam u kogoś jakieś 13-stki chlapały się przy brzegu :mrgreen:
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 876
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 12:11   

Jaceklbn napisał/a:
Wiem chyba w czym leżał wasz problem. Za dużo pływaliście . Sam kiedyś robiłem ten błąd. I brań nie miałem. Teraz nawet nie nęcę. Siadam na żywioł i biorą:) Zobaczymy w weekend:) Będę polował na 17KG:)


Bardzo możliwe, ale nawet po pływaniu, na miejscach pojawiamy się malutkie bąbelki, jakaś rybka tam żerowała. Jak podpływałem pod krzaka, to dosłownie metr ode mnie zauważyłem karpika, wydaję mi się, że koi, lub bardzo żółtego. Spłoszył się ale dopiero jak byłem metr od niego.
No i chyba w tamtym czasie na całym łowisku nie było za wiele brań, coś się ruszyło dopiero przy okazji tej burzy, gdy się trochę ochłodziło.

Albo znaleźliście sposób, albo pogoda się zmieniła, woda ochłodziła i ryby zaczynają się ruszać. W każdym razie, gratuluję pięknych okazów ;) ;)

[ Dodano: 2012-05-16, 13:16 ]
Jaceklbn, to miejsce, to jest po drugiej stronie tego naszego?? Tak wygląda. Tam chyba za krzakami jest twardsze dno (z tego co tam obstukiwałem kawałek), zarzucaliście w jakieś konkretne miejsca, czy tylko pva i ogień przed siebie :P ;)

Oczywiście jeśli możecie zdradzić ;)
 
 
 
Speedy81 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Posty: 203
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2012-05-16, 12:17   

Jaceklbn napisał/a:

Można kiedyś zrobić wspólną zasiadkę. Co o tym sądzisz?


Jak najbardziej, dzięki za zaproszenie - jak będziemy już znać wstępny termin to będziemy się wcześniej odzywać na priv. na forum.
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 12:23   

Nie tylko ja tak sądzę że pływanie nie pomaga. Następnym razem starajcie się tego nie robić. Zmiana taktyki czasami pomaga. Zwłaszcza na tak płytkim zbiorniku. Zbiornik nie jest na tyle trudny aby wypływać i zostawiać markery. Chyba potraficie rzucać w ten sam punkt z pva? I nawiązując do postu o śmieciach to nie lepiej pogadać z właścicielami ? Po co wypisywanie na forum. Kosze po drugiej stronie stały już nie raz. Tylko nie zawsze zwierzęta wychodzą z lasu. Czasami przyjeżdżają samochodami. Po pierwsze nie wszyscy potrafią zachować czystość a po drugie nie szanują tego co ktoś robi dla wygody.

[ Dodano: 2012-05-16, 13:26 ]
Wojtek! Najpierw urwę ci głowę za wypisywanie głupot a potem zdradzę tajemnicę:D. Nawiązuje do wcześniejszych postów:D
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 876
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 12:37   

Jaceklbn, hmm, nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi głupotami?? :P

A jeśli chodzi o pływanie, to robiłem to tam pierwszy raz, bardzo chciałem to zrobić, ponieważ chciałem sprawdzić co jest na dnie, nie bardzo potrafię się obsługiwać markerem na wędce, takim do badania dna z brzegu (nie rozróżniam dna wtedy). No i jeszcze to jest jedno z nielicznych łowisk w okolicy (wielkość), które pozwalało mi na taką przyjemność (nauka sondowania).

Jeśli chodzi o to co napisałem wcześniej, no to sorki, mam nadzieję, że łowisko na tym nie straci. Wszystko było z dobrej woli, już mówiłem, że woda mi się podoba, ludzie na niej wędkujący też.

Nie chciałem nikogo urazić. Pozdrawiam ;)
 
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 13:46   

Spoko loko:) Moim zdaniem zwykła rozmowa z właścicielami wystarczy:) Przerabiałem wzory z 3 różnymi dzierżawcami. Mogę swobodnie powiedzieć że chłopaki bardzo dobrze dają radę. Argumenty typu: Brak wózka, brak toy-toy pokazują jakie doświadczenie mają osoby o tym piszące. Jeździcie tylko na wody gdzie aż razi komercją. Może chcecie jeszcze prysznic albo wylejmy asfalt dokoła stawu? Największym urokiem tego stawu jest dzicz. Jest to naturalne łowisko i ingerencja ludzi nie razi w oczy tak jak na innych komercjach. Toy-Toy można wstawić ale ciekawe ile postoi? Będziecie go pilnować? Zaraz ktoś z nudów go wywróci albo przeniesie do wody. To jest najlepsze wyjście?
 
 
wolson
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-16, 13:52   

Jaceklbn napisał/a:
Jeździcie tylko na wody gdzie aż razi komercją.

A od Ciebie aż "zalatuje" jadem. Powstrzymaj się od tych agresywnych wpisów, tym bardziej, że to łowisko to również komercja.
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 876
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 13:56   

Jaceklbn, zgadzam się, większość latam po komercjach (mam nadzieję to kiedyś zmienić). O wózku nic nie pisałem, jestem przyzwyczajony do targania tobołów na plecach. Ale co to wychodka to troszkę inna sprawa niż piszesz. Wzory faktycznie są dzikie, ale przyjeżdża tam dużo ludzi, więcej niż na typowo dzikie wody, więc i zapotrzebowanie na niektóre "rzeczy" jest większe. ;) Trzeba jeszcze pomyśleć właśnie w tym aspekcie, tam będzie znacznie więcej wędkarzy.

Fakt, nie będę nic pilnował, ale słyszałem, że łowisko dąży do ustawienia tam kogoś na stałe (gospodarza, opiekuna, jak zwał tak zwał).

Chyba, że faktycznie przyjmujemy, że Wzory jest to całkowicie dzikie łowisko, gdzie za łowienie pobierana jest opłata. Wtedy większość moich uwag była nie na miejscu. :oops:
Ostatnio zmieniony przez Mord_89 2012-05-16, 13:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
marec-ki 
Marek Przewodowski


Pomógł: 26 razy
Wiek: 33
Posty: 1348
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 14:04   

Jeżeli nad tą wodę przyjeżdżają osoby, które mogą ukraść bądź zdewastować toy toy'a to aż strach tam jechać :roll: uważam, że toy toy czy inny wychodek i środek (wózek) umożliwiający przywiezienie wszystkich tobołów na stanowisko (bądź opcja dojazdu samochodem pod stanowisko) to takie minimum porządnego łowiska komercyjnego jakim są również Wzory. Łowisko to dość mocno się reklamuje i z miesiąca na miesiąc będzie popularniejsze, więc lepiej zawczasu pomyśleć o udogodnieniach. Niczym przyjemnym jest pójście w las, który jest zaminowany papierzakami ;)
_________________
"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
Ostatnio zmieniony przez marec-ki 2012-05-16, 14:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-05-16, 14:19   

Jaceklbn, siedzieliście tam gdzie było stanowisko nr3 na Integracji w tamtym roku?

marec-ki, po tym jak jednej nocy kilku buraków paliło wroty busem, żeby suma ukraść a następnej ktoś ukradł wózek na Cichej nic mnie już nie zdziwi..


Poza tym nie liczcie na takie połowy jak Kolegi Jacka - on tam spędza całe życie ;)
Ostatnio zmieniony przez Ralph_Fridge 2012-05-16, 14:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marec-ki 
Marek Przewodowski


Pomógł: 26 razy
Wiek: 33
Posty: 1348
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 14:24   

Ralph_Fridge napisał/a:
marec-ki, po tym jak jednej nocy kilku buraków paliło wroty busem, żeby suma ukraść a następnej ktoś ukradł wózek na Cichej nic mnie już nie zdziwi..


W sumie racja, wszędzie trafiają się "patologie" nawet na ogrodzonym drutem kolczastym łowisku :( Ehh ... łowisko wygląda super na fotach a zdjęcia karpi od Jacka sprawiają, że we wrześniu zamelduję się tam ;)
_________________
"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 876
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 14:25   

marec-ki, bierz ten brzeg, gdzie jest dojazd samochodem i będziesz zadowolony z wypadu ;)

No i jak chcesz to daj znać kiedy się będziesz wybierał. :P Może coś się wykombinuje.
Ostatnio zmieniony przez Mord_89 2012-05-16, 14:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 14:30   

Spoko chłopaki. Będziemy starać się rozwiązać problem z toy-toy. Racja koledzy patologia jest wszędzie:). RALPH a mało tego mam tam ziemiankę:) i śpię codziennie. Wykrywam zazdrość w twojej wypowiedzi:) Jak mam czas to łowię. Każdy z nas to robi. Raz w tyg jestem nad wodą. Po całym tyg trzeba się zrelaksować:)
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-05-16, 15:20   

Jaceklbn napisał/a:
Spoko chłopaki. Będziemy starać się rozwiązać problem z toy-toy. Racja koledzy patologia jest wszędzie:). RALPH a mało tego mam tam ziemiankę:) i śpię codziennie. Wykrywam zazdrość w twojej wypowiedzi:) Jak mam czas to łowię. Każdy z nas to robi. Raz w tyg jestem nad wodą. Po całym tyg trzeba się zrelaksować:)


Myślę, że bardziej podziw. Chociaż może i zazdroszczę troche czasu jaki możesz wygospodarować. Mamy połowę maja a jeszcze sezonu nie rozpocząłem..
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-16, 15:26   

A kiedy rozpoczynasz? Jesteś z Lublina?
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-05-16, 15:34   

Jaceklbn napisał/a:
A kiedy rozpoczynasz? Jesteś z Lublina?

Narazie jestem za miedzą. Tak jestem z Lublina. Nawet dane nam było porozmawiać na Wschodniej Integracji 2011 :)
 
 
przemo... 


Wiek: 34
Posty: 3
Skąd: Radzyń Podl.
Wysłany: 2012-05-16, 16:25   

Panowie jeśli chodzi o toy toy to może będzie ale reszta wygód jest bardzo ciężka do zorganizowania nie bierzecie pod uwagę że las dzieli tylko droga od łowiska a las jest parkiem narodowym więc nie tak prosto cokolwiek zrobić polskie prawo. Myślę że jak na łowisko które zaczyna dopiero się rozwijać to jest ok, gospodarze dużo inwestują w rybostan pewnie przejdzie czas na resztę z mojej strony mogę polecić na pewno będę w ten weekend 8) . Uważam że to jedno z najlepszych łowisk w Lubelszczyźnie.

Jeśli chodzi o śmieci to jak nie ma na końcu łowiska śmietnika to można pozostałości kilkanaście metrów przewieść i zostawić tam gzie jest pojemnik na śmieci chyba proste(a jak by nie było śmietnika tak ja jest nad rzeką to zabieram do domu, dziwna wypowiedź kolegi Michała?).
Ostatnio zmieniony przez przemo... 2012-05-16, 16:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ocznik 
Michal Kucharski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 145
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2012-05-16, 19:18   

Co do Toy-Toy'a i innych udogodnień na komercji wyraziłem swoje zdanie i opisałem co zobaczyłem na łowisku - pomimo, to napisałem, że woda mi się podoba tak samo jak miejsce.

O wiele lepiej by mi pasował wyjazd, jakbym nie musiał papierzaków omijać szerokim łukiem i szukać miejsca w krzakach - może wygodny jestem, ale był to chyba 5 raz w moim życiu, kiedy załatwiałem się w lesie. Jest to dla mnie tak samo jak śmiecenie i zostawianie tego w lesie i na łowisku.
Śmieci w większości posprzątaliśmy w jedno miejsce i część wynieśliśmy.
Wolę jednak zasiadkę rozpoczynać od przyjemniejszych rzeczy niż sprzątanie po kimś.

Oczywiście można robić z tej komercji dziką wodę całkowicie - bez koszy, toy-toya itp. decyzja właściciela.

Każde łowisko może mieć swój urok, ale nie dla każdego.
Jeżeli jest na łowisku jakaś budka, można zrobić drugą i wstawić tam 2 wc i umywalkę wraz z szambem, nikt nie wywróci. Może podpali, porąbie lub rozbierze. Ale idąc takimi kategoriami to wyłówmy całą rybę z wody bo ktoś skłusuje i ukradnie.

Jest ryzyko przy prowadzeniu każdego biznesu, które trzeba skalkulować i ponieść lub ograniczyć przy inwestycji.
 
 
 
JKarp 
Janusz Kozłowski


Pomógł: 8 razy
Wiek: 56
Posty: 252
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2012-05-17, 09:42   

Jaceklbn napisał/a:
Wiem chyba w czym leżał wasz problem. Za dużo pływaliście . Sam kiedyś robiłem ten błąd. I brań nie miałem. Teraz nawet nie nęcę. Siadam na żywioł i biorą:) Zobaczymy w weekend:) Będę polował na 17KG:)

[ Dodano: 2012-05-16, 13:09 ]
Można kiedyś zrobić wspólną zasiadkę. Co o tym sądzisz?

Cześć
Mówiłem Ci Jacek o tym pływaniu :mrgreen: na Wschodniej Integracji. Ja wtedy nie pływałem w przeciwieństwie chyba do całej reszty.
JK
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-17, 10:32   

Taka prawda Janusz. I tak powinno być. Ale zapanuj nad tym. Nie widzę złotego środka. Chyba jak wiekszość to zrozumie na obecnych zawodach:).
 
 
Ralph_Fridge 
Marcin Kołodziejczyk



Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Posty: 696
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-05-17, 12:19   

JKarp napisał/a:
Jaceklbn napisał/a:
Wiem chyba w czym leżał wasz problem. Za dużo pływaliście . Sam kiedyś robiłem ten błąd. I brań nie miałem. Teraz nawet nie nęcę. Siadam na żywioł i biorą:) Zobaczymy w weekend:) Będę polował na 17KG:)

[ Dodano: 2012-05-16, 13:09 ]
Można kiedyś zrobić wspólną zasiadkę. Co o tym sądzisz?

Cześć
Mówiłem Ci Jacek o tym pływaniu :mrgreen: na Wschodniej Integracji. Ja wtedy nie pływałem w przeciwieństwie chyba do całej reszty.
JK

My pływaliśmy ale jak nam karp markera ściągnął to łowiliśmy z zupełnie innej miejscówki. Może jednak coś w tym jest..
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-17, 19:49   

Już są wstawione fotki z tego sezonu:) Przeglądać w prawo aż do samego amura.
 
 
Sebastian01 
Sebastian Wojcieszuk

Wiek: 33
Posty: 8
Skąd: Urszulin
Wysłany: 2012-05-19, 15:16   

Czy coś wiadomo o zarybieniu dużym karpiem na wzorach gdzieś wyczytałem że w maju ma zostać dopuszczone sporo karpia w granicach około 10 kg czy ktoś może ma informację na ten temat.
Gratuluje chłopaki pięknych ryb do zobaczenia na zawodach, chociaż po obejrzeniu fotek nie wiem czy jest sens przyjeżdżać :-)
 
 
sixerio 
AASD

Wiek: 19
Posty: 53
Skąd: Błż
Wysłany: 2012-05-22, 07:59   

witam, opłaca sie tam pojechać na cały dzien? jak myślicie? :)

Wielkie litery oraz polskie znaki. KACZAS
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-22, 10:32   

Po ryby czy na ryby:D? Zobacz zdj z tego sezonu. http://www.lowisko-wzory.pl/okazyy.html Sam podejmiesz decyzje.
 
 
sixerio 
AASD

Wiek: 19
Posty: 53
Skąd: Błż
Wysłany: 2012-05-22, 12:14   

Na ryby ;) Jaceklbn, Dzięki :) A byłeś tam może ostatnio?
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-22, 20:11   

Byłem cały weekend. Złowiłem 12kg/ 11kg/ 9,7kg/ 8,4 kg i pare mniejszych o których nie warto pisać.
 
 
ocznik 
Michal Kucharski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 145
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2012-05-22, 20:13   

sixerio,
Myślę, że warto odwiedzić to miejsce. Do tej pory byłem raz i nie połowiłem, ale na pewno odwiedzę jeszcze kiedyś.

BTW
Jaceklbn napisał/a:
Zobacz zdj z tego sezonu. http://www.lowisko-wzory.pl/okazyy.html

Aż dziw bierze, że nie ma upomnienia od moderatorów, że po 10 godzinach link nie opisany. Czyżby dziś nie było ciężkiej pracy :)
 
 
 
sixerio 
AASD

Wiek: 19
Posty: 53
Skąd: Błż
Wysłany: 2012-05-22, 20:27   

Jaceklbn, A w którym miejscu byłeś?
 
 
marcyez 

Pomógł: 1 raz
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-25, 18:50   

Witam,
łowicie na mniejszym stawie czy większym?
Pytanie czy jest różnica ;)

Pozdrawiam
 
 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-29, 13:43   

Na większym pływają większe okazy amura i karpia.
 
 
marcyez 

Pomógł: 1 raz
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-29, 23:22   

Jaceklbn napisał/a:
Na większym pływają większe okazy amura i karpia.

Cześć,
byłem całą sobotę na mniejszym stawie. Uwaga - nawet jednego piknięcia nie miałem.
O godzinie 7 był cały staw zajęty. Jak go opuszczałem o 17 zostały może dwie osoby łowiące na spławik.

Kompletnie nic się nie działo.
Na dużym były w tym samym czasie zawody.

Na tą chwilę nie polecam,

Pozdrawiam
MS
 
 
 
kukers 
Łukasz Matczuk


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Posty: 54
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-30, 12:41   

Siemka

Posiedziałem dzisiaj parę godzinek na Wzorach, 2 odjazdy, jeden karp na macie - 15,5kg, drugi spięty.

Gość łowiący obok mówił, że wczoraj parenaście sztuk wyjął, nie duże bo po parę kilo, ale jednak coś się tam dzieje.

Pozdr.

 
 
Jaceklbn 


Posty: 13
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-30, 20:25   

A jednak coś się dzieje:) Wystarczy mieć dobrą przynętę albo szczęście:) Kto ma ochotę na wspólną zasiadkę?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: