Karpiowanie z bobrami
Odpowiedz do tematu

: Karpiowanie z bobrami
Witam na rybki śmigam na mój ukochany kamieniołom .Od ok dwóch lat jest na tym kamieniołomie olbrzymia ilość bobrów .Woda jest nieduża gryzonie zrobiły już takie spustoszenie że głowa mała .Ostatnio na zasiadce siedzę sobie w brolce w nocy a tu koło mojego namiotu spaceruje sobie taki z pół metra bober .Mało nie zszedłem z tego świata. :oops: .Jaką macie rade na te niedobre stworzenia .Trzeba ognisko rozpalać? żeby je odstraszyć chociaż od stanowiska karpiowego . Pozdrawiam

:
Ja jestem z Bobrownik i coś wiem o tych zwierzach:)
Ognisko jak zapalisz to na pewno nie będą się zbliżać. Boją się ludzi i jak jesteś z kimś i zachowujecie się w miarę głośno to też nie podejdą. One się boją bardziej niż my ich.
Natomiast na wodzie to są panami swojego terytorium.
Miałem sytuację pewnego lata jak 3 bobry, gdy łowiłem leszcze na macha chciały mi połamać spławik. Non stop ładowały ogonem tam gdzie łowiłem po prostu chciały mnie przegonić.
A jeśli chcesz je przegonić z łowiska to krótko- zapomnij
Pozdrawiam

Nie zawsze łowię ale zawsze wypuszczam
:
Jak z Karpiami? Chyba w miejscach "bobrowisk" można zapomnieć o braniach?

Pozdrawiam Tomek.
:
Tomek Zabek, ja łowiłem na wodzie gdzie jest 5 bobrów i na brania karpi/amurów nie narzekałem.

:
Tomek Zabek karpiom to na pewno nie przeszkaza. Bobry przy żeremiach mają pozatapiane patyki oraz robią sobie takie zagłębienia-rowy w dnie. Wiem że niektórzy właśnie w tych rowach mają dobre efekty. Pozostaje kwestia częstotliwości ich pływania a w zasadzie zaczepiania o żyłki i zaczepów. Na twoim miejscu dobrze bym przeszukał miejsca gdzie chcesz kłaść, bo widziałem już całe dywany pozatapianych gałęzi których nie sposób dostrzec z nad wody.

:
Problem jest tego rodzaju ze ja na noce siedzę dość cicho sam i bobry bezczelne chodzą miedzy łóżkami w namiotach . :D Niezła jazda co nie ha ha .Boje się ze jak rozpalę ognisko to brania się skończą bo kamieniołom jest dość mały .

:
fomasz, Ognisko możesz śmiało palić, to że przy ognisku brania się skończą to mit.

:
Storm napisał/a:
fomasz, Ognisko możesz śmiało palić, to że przy ognisku brania się skończą to mit.

Nawet jak się łowi przy szczytówkach?

JEŻELI NIE MOŻESZ ZMIENIĆ ŚRODOWISKA, ZMIEŃ ŚRODOWISKO
:
U mnie bobry też są , mało tego lisy podchodzą ale jak kładę się spać w brollce to zawsze poruszam lekko dyszą i przynajmniej przed zaśnięciem mam spokój :)

facebook.com/FuriousCarpTeam
:
Lampa naftowa świetnie odstrasza zwierzaki, jest w miarę bezpieczna. przynajmniej jak dotąd.

:
Byłem ostatnio na rybach, paliło się ognisko, bóbr nic sobie z tego nie robił pływał z 6 metrów od brzegu gdzie był ogień.

JEŻELI NIE MOŻESZ ZMIENIĆ ŚRODOWISKA, ZMIEŃ ŚRODOWISKO
:
Może i pływał ale na brzeg nie wyłazi koło ognia. Większość zwierzaków unika ognia żywego. Jest to dla nich sygnał, ze człowiek jest blisko.

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.