Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej !

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zestaw helikopterowy
Autor Wiadomość
siewicz 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Posty: 98
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-27, 11:32   Zestaw helikopterowy

Szukałem na forum i nie znalazłem informacji na temat zestawu helikopterowego dlatego postanowiłem zebrać różne informacje które udało mi się zdobyć w jednym temacie z nadzieja, że komuś się przydadzą :)

Zestaw helikopterowy ma dwa główne zastosowania wyróżniającego go od pozostałych:
- doskonale nadaje się do bardzo dalekich rzutów
- wiele osób poleca stosować go na zbiornikach z grubą warstwą mułu na dnie


Tak wygląda najprostszy zestaw helikopterowy:



Krótki opis:
- na żyłkę główną nawlekamy stoper (czarna kropka) i koralki (pomarańczowa kropka)
- następnie nawlekamy krętlik z przyponem
- znów koralik (pomarańczowa kropka) i stoper (czarna kropka)
- ciężarek - najlepiej o opływowym kształcie (w przypadku kiedy chcemy osiągnąć daleki dystans) lub płaski, rozłożysty (kiedy chcemy uniknąć zapadania się w muł)

Podczas rzutu hak z kulką powinien wirować (stąd nazwa zestaw helikopterowy).

Podkreślam, że jest to najprostsza i niedoskonała metoda na zmontowanie zestawu helikopterowego.

Najczęściej używa się dodatkowo rurki antysplątaniowej. W sklepach dostępne są również specjalne 'klipsy' na przypon, których używamy zamiast krętlika. Istnieją również klipsy do ciężarków umożliwiające ich szybką wymianę i uwalniające je w przypadku zaczepu.

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zakup gotowych zestawów jak np tutaj: zestaw helikopterowy gdzie wszystko mamy w komplecie. Są tanie i bardzo ułatwiają sprawę, dzięki czemu unikniemy komplikacji.

Aktualnie nie ma dostępu do swojego sprzętu, ale jeszcze w tym tygodniu wrzucę zdjęcia z montażu takiego zestawu :)

Od razu chciałem zapytać: ja zestawu helikopterowego używam zasadniczo nie w celu osiągania dalekich odległości, a z uwagi na głęboki muł na łowisku. Dlatego nie ma przeciwwskazań do używania woreczków PVA - czy w takim przypadku lepiej wiązać je do samego ciężarka tak aby przypon mógł wirować i był luźny, czy lepiej wkładać cały zestaw do worka?
_________________
Pozdrawiam,
Łukasz
 
 
AeSeF
c3n50r3d


Pomógł: 23 razy
Wiek: 23
Posty: 596
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-27, 11:48   

siewicz napisał/a:
Szukałem na forum i nie znalazłem informacji na temat zestawu helikopterowego


Tadam :mrgreen: Zestaw helikopterowy a PVA masz odpowiedź na swoje pytanko ;)

Temat jako taki zostawiam, bo faktycznie stricte o helikopterze nic nie widzę ;)
 
 
Bury 
Dariusz Szarabajko


Pomógł: 32 razy
Wiek: 29
Posty: 930
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2011-06-27, 12:13   

Właśnie do mnie doszło, że 2 odjazdy bez samozacięcia miałem na helikopter. Mam zestaw gotowy z TB i tam nie ma stoperów tylko gumki śmieszne jakieś ;) Muszę dorzucić stoper między koraliki/gumki a rurkę anty.
 
 
 
siewicz 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Posty: 98
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-06-27, 12:51   

AeSeF, dzięki za link, przyznam, że nie szukałem w tamtym dziale :)

Bury, widziałem nawet że ludzie montują to w ogóle 'przelotowo' - tzn poza koralikami które bardzo luźno przesuwają się po żyłce nie ma nic. Nie wiem czy to ich błąd w konstruowaniu tego zestawu, czy może ma to jakieś głębsze zastosowania ja w każdym razie nie zdecydowałbym się na łowienie bez blokowania przyponu :)
_________________
Pozdrawiam,
Łukasz
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 50 razy
Wiek: 26
Posty: 2525
Skąd: Hattingen\Koszalin

Wysłany: 2011-06-27, 16:40   

Czy ja czasem nie wstawiałem gdzieś na forum zestawu helikopterowego ?? Jak zapomniałem to daje tutaj.


Nawlekamy rurkę silikonową na żyłkę główną .

Następnie nawlekamy koralik plastikowy.

Teraz przekładamy krętlik od przyponu na żyłkę główną.

Po krętliku idzie łącznik do zestawu helikopterowego.

Następnie dajemy łącznik gumowy.

Gdy mamy wszystko nawleczone to do żyłki głównej przywiązujemy ciężarek.

Składamy wszystko do kupy.Na krętlik od ciężarka nasuwamy łącznik gumowy.W łącznik gumowy wciskamy łącznik do zestawów helikopterowych.Na łącznik do ZH* nasuwamy krętlik od przyponu.Krętlik od przypon blokujemy koralikiem plastikowym na łączniku do ZH*.Na koniec dosuwamy rurkę silikonową.
Zestaw jest gotowy.





ZH*-zestaw helikopterowy
_________________
1. Regulamin forum.
2. Przywitaj się.
3. Opisywanie linków.
4. Opcja SZUKAJ.
5. Imie i nazwisko w profilu.
 
 
este25 
Sławek Tokarski

Wiek: 33
Posty: 61
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2011-09-14, 21:00   

Wydaje się idealny na muliste dno. Czy długość przyponu może mieć około pół metra?? I czy ważna jest waga użytej przynęty na włosie( chodzi o to czy z lekką kulką pop-up się nie będzie plątał???
 
 
PrzemekBździuch 
sklep-karpiowy.pl


Pomógł: 54 razy
Wiek: 37
Posty: 838
Skąd: Sławoborze
Wysłany: 2011-09-15, 13:25   

Przy zestawie helikopterowym przypon może być krótki. Ja czasem stosuję sztywniaki 6 cm do helikoptera na muł. Musisz znać tylko głębokość mułu i regulujesz sobie ile ciężarek zagłębi się w muł. Kulka z przyponem będzie wirowała dookoła ciężarka i mało prawdopodobne jest splątanie takiego zestawu.
 
 
 
nielegalny77 

Wiek: 29
Posty: 190
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-03-23, 20:19   

Czym najłatwiej zablokować ten przypon tzn. co to za stopery są pomiędzy którymi jest krętlik od przyponu? i jaki luz powinien mieć przypon pomiędzy nimi?

I podstawowe pytanie w czym ten zestaw jest gorszy od klasycznego? Czy nie lepiej używać go stale?

Z góry dzięki za odpowiedź
_________________
No kill
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-03-23, 20:33   

nielegalny77 napisał/a:
I podstawowe pytanie w czym ten zestaw jest gorszy od klasycznego?

A kto powiedział, że gorszy?
nielegalny77 napisał/a:
Czym najłatwiej zablokować ten przypon tzn. co to za stopery są pomiędzy którymi jest krętlik od przyponu?
Korda ma w ofercie specjalne koraliki do tego, z wcięciem "w tali", gdzie wiąże się kawałek nitki pva, co by się przy rzucie nie przesuwał...
Mogą też być "zwykłe" koraliki, byle nie za miękkie i ciasno "suwające" się po lead core'że, "zastopowane" kawałkiem rurki thermo lub ciasnej silikonowej, naciągniętej na lead core...
Jak łowisz na twardym dnie, wystarczy "gumka" na krętlik ciężarka i koralik nad krętlikiem. Dwa koraliki stosuje się na mulistym dnie, by "odstawić" przypon od ciężarka...
Luzu między nimi wystarczy 2-3mm, tyle by się krętlik luźno kręcił ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Patryk89 
Patryk Dziki

Wiek: 24
Posty: 89
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2013-03-23, 20:37   

nielegalny77 napisał/a:
Czym najłatwiej zablokować ten przypon tzn. co to za stopery są pomiędzy którymi jest krętlik od przyponu?

Są do tego specjalne koraliki samoblokujące. np takie jak tu:
http://www.tandembaits.co...id=348&pid=2269
 
 
nielegalny77 

Wiek: 29
Posty: 190
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-03-23, 20:44   

Dzięki za rady:)

wojtek straub, co nie zmienia faktu, że chyba jednak jest dużo mniej popularny, a jest bardziej uniwersalny skoro można go stosować i na mule i dalej się nim rzuca, to chyba nawet lepszy;)
_________________
No kill
 
 
daniello2010 
Daniel Skrzypiński


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 271
Skąd: Gryfino
Wysłany: 2013-03-23, 20:50   

wojtek straub napisał/a:
Luzu między nimi wystarczy 2-3mm, tyle by się krętlik luźno kręcił
Kolego a to niema nic wspólnego z tym jak rybki żeruja?Chodzi mi o to że np.jak słabo żerują i pobierają pokarm nieufnie wypluwając itd. to nie zwiększa się odstepu miedzy koralikami by rybka w momencie brania nie czuła oporu zassała kulkę?bo w momencie brania przypon swobodnie sie by przesunąl np po leadcorze do pewnego momentu i rybka by zdąrzyła ładnie zassać kuleczke:)To nie sugestia tylko pytanie do bardziej zaawansowanych kolegów:)
 
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 25
Posty: 888
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2013-03-23, 21:18   

daniello2010 napisał/a:
wojtek straub napisał/a:
Luzu między nimi wystarczy 2-3mm, tyle by się krętlik luźno kręcił
Kolego a to niema nic wspólnego z tym jak rybki żeruja?Chodzi mi o to że np.jak słabo żerują i pobierają pokarm nieufnie wypluwając itd. to nie zwiększa się odstepu miedzy koralikami by rybka w momencie brania nie czuła oporu zassała kulkę?bo w momencie brania przypon swobodnie sie by przesunąl np po leadcorze do pewnego momentu i rybka by zdąrzyła ładnie zassać kuleczke:)To nie sugestia tylko pytanie do bardziej zaawansowanych kolegów:)


A od kiedy ryby zasysaja kulki tylko wzdłuż leadcora?? :shock:
 
 
 
daniello2010 
Daniel Skrzypiński


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 271
Skąd: Gryfino
Wysłany: 2013-03-23, 21:23   

Mord_89 napisał/a:
A od kiedy ryby zasysaja kulki tylko wzdłuż leadcora??
Nie o to chodzi że tylko wzdłuż-to już zależy od rybki w która stronę ma ochotę spier......Poprostu gdy są koraliki przy sobie to rybka nie czuje oporu leadcorei cięzarka przy podnoszeniu?W układzie gdy koraliki są przy soba i blokują sie to cały ciężar jest skupiony praktycznie w jednym miejscu co ma zapewnić samozacięcie ryby ale czy wtedy rybka nie czuje oporu przy pobieraniu przynety i właśnie dlatego wypluwa? Gdyby podczas pobierania koraliki były rozstawione o jakiejś odległości od siebie ryby podczas pobierania przynęty by nie czuła takiego oporu i by pewniej zassysała kulke??
 
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 25
Posty: 888
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2013-03-23, 21:26   

Jeśli mowa o podnoszeniu, to raczej w górę (chyba że inaczej :mrgreen: ), to czy koraliki będą 1mm od siebie, czy 3 metry, to leadcore uniesie się przy podniesieniu przyponu (leadcore leży płasko na dnie). Myślę, że nie ma tu wielkiej różnicy czy karp poczuje opór ciężarka, leadcore, czy napiętej żyłki, każdy opór będzie podejrzany, więc według mnie odległość koralików nie ma wpływu na żerowanie ryb, jedynie na prezentacje zestawu.
 
 
 
daniello2010 
Daniel Skrzypiński


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Posty: 271
Skąd: Gryfino
Wysłany: 2013-03-23, 21:41   

To dobrze wiedzieć że to niema znaczenia:)Zawsze to info więcej:)
 
 
 
nielegalny77 

Wiek: 29
Posty: 190
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-03-24, 09:02   

Ja mam jednak wątpliwości, co do działania prawidłowego tego zestawu; w klasycznym zestawie karp jak zassie przynętę i próbuje odpłynąć to zawsze napotyka na opór ciężarka.
Natomiast tutaj, co w sytuacji jak karp zassie i zacznie iść w stronę ciężarka, poczuje wtedy opór żyłki idącej od strony wędki, ale czy to wystarczy do prawidłowego zacięcia??
_________________
No kill
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-03-24, 11:20   

nielegalny77, jak łowisz na twardym dnie, przypon jest przy samym ciężarku... Na miękkim ciężarek zapad się w dno i jak karp "pociągnie" nawet w stronę ciężarka, "odczuje" jego opór...To raz, dwa - nawet jak ciężarek się nie zapadnie - sam ciężar lead core'a i żyłki za nim jest na tyle duży, by hak 'trzymał" się w pysku, a by ciężarek go "dobił", ryba musi pokonać całe 20-40cm...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
nielegalny77 

Wiek: 29
Posty: 190
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-03-24, 11:42   

Dzięki:)
a czy długość przyponu ma znaczenie, z tego, co czytam to stosuje się raczej około 15 cm czy nawet krótsze.
_________________
No kill
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-03-24, 11:57   

nielegalny77 napisał/a:
a czy długość przyponu ma znaczenie, z tego, co czytam to stosuje się raczej około 15 cm czy nawet krótsze.
krótszy przypon, teoretycznie = mniejsze ryzyko splątania...
Ja jego długość dobieram przede wszystkim do rodzaju dna i sposobu nęcenia...
P.s. Jest jeszcze jedna opcja montarzu helikoptera, nie wymagająca "specjalistycznych" dupsików, jednak bardziej na twarde dno, na bazie tradycyjnego zestawu z ciężarkiem centrycznym... Jedyny wymóg - ciężarek ze sztywnym "plastikiem", jak np. korda + gumka (jak do klipsów) - na rurkę wystającą z ciężarka nawlekasz krętlik przyponu i dociskasz w.w. gumką... helikopter gotowy ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Wielkiszu 

Posty: 31
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2013-03-26, 23:29   

Koledzy pytanie-Co zastosować na przypon w helikopterze? Będę stosował ten zestaw w łowisku, gdzie występuje duża warstwa mułu. Ok, montuje wszystko jak w powyższym opisie, ale z czego zrobić przypon jeśli mam zamiar łowić na pop-upa. Czy dobrym rozwiązanie będzie zastosowanie plecionki w otulinie ze zdjęciem jej przy haku czy powinno to wyglądać inaczej?. Dopiero to wszystko ogarniam i potrzebuję rady doświadczonych :D
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-03-27, 07:09   

Wielkiszu napisał/a:
Czy dobrym rozwiązanie będzie zastosowanie plecionki w otulinie ze zdjęciem jej przy haku czy powinno to wyglądać inaczej?
B.dobrym ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 33
Posty: 172
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 2013-04-03, 09:32   

A może przypon z fluo? Przezroczysty, lżejszy, sztywniejszy więc się nie plącze a przy rzucie może lepiej wirować ze względu na śliska konstrukcje w porównaniu z plecionką. No ale to chyba nie na muł bo ciemna plecionka lepiej się zamaskuje. No chyba, że są fluorocarbony w ciemnych barwach. A może próbował ktoś zabarwić zestaw np. na czarno (bo mowa o mule)?
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-04-03, 10:31   

uki80 napisał/a:
A może przypon z fluo?
uki80 napisał/a:
lżejszy
chyba jedynie od lead core'u, bo od pozostałych plecionek na pewno nie...
uki80 napisał/a:
No ale to chyba nie na muł bo ciemna plecionka lepiej się zamaskuje.

Fluorocarbon jest w wodzie praktycznie niewidoczny, więc bez znaczenia jest kolor dna, na każdym maskuje się b.dobrze.
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 33
Posty: 172
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 2013-04-03, 17:25   

Może i tak. Nie mam w swoim asortymencie plecionki w otulinie więc nie wiem ile waży i jaka jest sztywna. Fluo na pewno się nie splącze jak zwykła miękka plecionka. A od leadcora o niebo lżejsza.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-04-03, 19:09   

uki80 napisał/a:
Fluo na pewno się nie splącze jak zwykła miękka plecionka.
to, to fakt...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 33
Posty: 172
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 2013-04-19, 20:13   

Dzisiaj testowałem zestaw heli. Może mi ktoś powiedzieć co z nim nie tak, bo przypon leci nieruchomo. Nie chce wirować ??? Drugi koralik przesuwałem na sam koniec i też nic nie daje. Komuś to w ogóle się kręci jak w nazwie?

IMG_1023.jpg
Plik ściągnięto 65 raz(y) 202,96 KB

IMG_1022.jpg
Plik ściągnięto 82 raz(y) 157,4 KB

_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 25
Posty: 888
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2013-04-19, 20:39   

uki80, a co miałoby dać wirowanie przyponu??
 
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 33
Posty: 172
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 2013-04-19, 21:08   

Mord_89 napisał/a:
uki80, a co miałoby dać wirowanie przyponu??
A czyż nie na tym polega zestaw helikopterowy? Miałem nadzieję, że przypon z kulką będzie się obracał wkoło ledcora, a tu nici
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 25
Posty: 888
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2013-04-19, 21:34   

Nie używam takiego zestawu, ale nie bardzo widzę sens kręcenia się przyponu podczas rzutu, chyba że chcemy mieć większe opory powietrza i rzucać krócej...
 
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 33
Posty: 172
Skąd: Szklarska Poręba
Wysłany: 2013-04-19, 22:40   

Mord_89 napisał/a:
Nie używam takiego zestawu, ale nie bardzo widzę sens kręcenia się przyponu podczas rzutu, chyba że chcemy mieć większe opory powietrza i rzucać krócej...
No właśnie zestaw heli wymyślony jest po to, żeby latał dalej przez to wirowanie przyponu po ledcorze. No ale ni chuchu u mnie to nie działa.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
albinotrout 

Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-04-27, 13:05   

DamianHryniewicz, mam pytanie. Jak ma się rurka do długości przyponu? Musi być dłuższa aby zestaw się nie plątał? Z jakiego typu plecionki stosować przypon do "bałwanków" ?
 
 
mpcarp 
Michał Piwowarski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 108
Skąd: Grójec
Wysłany: 2013-07-01, 20:26   

Może ktoś z Was stosował heli fimy Carp'R'Us.

Jakoś dziwnie to wygląda. A gdy kolega dostarczył mi zestaw do własnoręcznego zrobienia hepikopterka to nic nie mogłem wymyślić.

Dopiero gdy zobaczyłem ich gotowy produkt po części rozumiem jak ma być zbudowany.

A oto i gotowy rig. Oczywiście nie mój :-)

Helikopterek CRU
 
 
stary_dinozaur 
Jacek Siedlaczek


Pomógł: 8 razy
Wiek: 55
Posty: 419
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2013-07-01, 20:39   

Cześć Michał

Bardzo fajnie je się składa (uważam że dobrze się spisują). Ja osobiście mam złożone zestawy na leadkorze ale zamiast stosować gumki (jest w komplecie) by wiązać nią węzeł pomiędzy mniejszymi koralikami stosuję po prostu zwykły gumowy stoper.
 
 
 
mpcarp 
Michał Piwowarski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 108
Skąd: Grójec
Wysłany: 2013-07-01, 21:02   

Dzięki Jacku.

Jak będę miał troszkę czasu siadam do wiązania.
 
 
Mrokoo 

Wiek: 22
Posty: 18
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-09-07, 15:49   

Mam pytanie czy taki zestaw razem z koszyczkiem zanętowym też się sprawdzi ?
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 86 razy
Wiek: 34
Posty: 2432
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-09-08, 06:14   

Mrokoo Sprawdzi, ale pod warunkiem, że sam koszyczek będzie na tyle ciężki, by nastąpiło samozacięcie (min. 40-60g.)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Hawranek 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-09, 12:53   

Zamiast tych wszystkich stoperów i koralików (jakie by nie były, wcześniej czy później i tak zaczynają mi się przesuwać) robię po prostu dwa węzły na leadkorze (złączka z przyponem wiruje między nimi) , może nie wygląda to najlepiej ale działa jak trzeba.
_________________
Po czym poznać karpiarza optymistę? Rozkładanie klamotów zaczyna od podbieraka :)
 
 
Onlywsrh 

Wiek: 29
Posty: 19
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-01-10, 23:06   

Głównie jakiej wielkości ciężarków używacie do tego ?
 
 
Piotr Ostrowski 


Pomógł: 44 razy
Wiek: 31
Posty: 1615
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-01-10, 23:19   

Onlywsrh, Od 30g do 100g. Wszystko zależy od zestawu i tego gdzie i jak łowie.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM


Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na marki: Imperial Baits, Starbaits, Daiwa, Prologic, Karl Nikl, Trakker, Flajzar, Cygnet, CarpLife, Anaconda oraz wielu innych firm!






Sponsorzy forum:














Wspiera nas:






Patronujemy: