Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Kukurydza - kiszonka
Autor Wiadomość
CzasemCoChyce 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 171
Skąd: Tychy
Wysłany: 2018-04-10, 06:54   Kukurydza - kiszonka

Cześć Panowie,

Mam serdeczną prośbę o wypowiedzenie sie w sprawie kiszenia kukurydzy. Nigdy tego nie robiłem a materiały na YouTube kłócą sie z innymi.
Otóż surowe ziarno w ilosci 50kg na próbę zalałem w beczce 12L coca coli, 4kg cukru i resztą wody tj ok 7L. Cala mikstura stoi juz jakies 3 tygodnie i oczywiscie sfermentowala, tzn idą bąble a z calosci moznaby już pędzic bimber :P
Spodziewalem sie tego ale myslalem, ze kiszenie nastepuje po fermentacji.
Obecnie mam wrazenie, ze to juz jest ocet, ostry zapach ulatnia sie z beczki.
Całość pracuje z dostępem tlenu.
Dopytalem znajomego, który twierdzi, ze do zakiszenia nie potrzebny jest cukier tylko sól !
Czy taką kukurydze, którą teraz mam mozna "bezpiecznie" wrzuci do wody zeby nie zepsuc łowiska a ryby sie w niej rozsmakują?
Pytam bo mam wrazenie, ze cos poszlo nie tak.

Pozdrawiam!
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 868
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2018-04-10, 07:00   

CzasemCoChyce, Poszło, Poszło nie tak. Nie surową kukurydzę zalewamy coca-colą a ugotowaną.

Podrzuce Ci link i tam napewno znajdziesz odpowiedź.
http://forum-karpiowe.pl/viewtopic.php?t=829
Ostatnio zmieniony przez tomekja123 2018-04-10, 08:31, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 171
Skąd: Tychy
Wysłany: 2018-04-10, 08:43   

Cholerka jasna.
Tomek dzieki !
Kurde wszystko do kosza..
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 55
Posty: 512
Skąd: Chełm
Wysłany: 2018-04-10, 10:04   

Może najpierw przeczytaj ten artykuł
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 868
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2018-04-10, 10:04   

CzasemCoChyce, może spróbuj ugotować kukurydzę i zalej ponownie tą samą colą.
Myślę, że nie stracone wszystko.
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 171
Skąd: Tychy
Wysłany: 2018-04-11, 06:46   

Dziękuje Wam bardzo za wypowiedzi.
Tak jak Tomek napisałeś - przegotuje kuku i zaleje jeszcze raz.
jony, dziekuje za podlinkowanie artykulu. Czegos takiego szukalem, o ile sposób "zasadowy" znam i zawsze wychodzilo mi to dobrze, to z tą moją kiszonką zaliczam wtope, mialem błędne informacje. W kazdym razie tekst do przestudiowania i zapamietania :D
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 868
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2018-04-11, 15:45   

CzasemCoChyce, Każde ziarno przed podaniem do wody należy namoczyć i ugotować. Niech Cie Ręka Boska broni podać karpiom surowe ziarno.
To tak samo jak byś zrobił sobie kawę czy herbatę i nie przygotował wody.
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 171
Skąd: Tychy
Wysłany: 2018-04-11, 21:21   

Zawsze moczylem i gotowalem. Ale to wyklucza przygotowanie kukurydzy w wiekszej ilosci. Nie mam warunkow na przegotowanie 50kg ziarna, dlatego tez pomyslalem o kiszonce, której ponoć nie trzeba gotować.
Zdania na temat gotowania przed nęceniem są podzielone, patrz artykul podlinkowany przez jony.
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
tomekja123 
Tomek Łukjaniuk



Pomógł: 46 razy
Wiek: 32
Posty: 868
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2018-04-11, 21:39   

CzasemCoChyce, http://forum-karpiowe.pl/viewtopic.php?t=2869
Niech poczyta i wywnioskuje sam co lepsze.. Czy surowa kukurydza czy gotowana?
 
 
daniels 
Daniel Solowski



Pomógł: 53 razy
Wiek: 36
Posty: 1398
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2018-04-15, 16:05   

Cytat:
CzasemCoChyce, może spróbuj ugotować kukurydzę i zalej ponownie tą samą colą.

Cola do wywalenia, potrzebna nowa.
CzasemCoChyce, zawsze można gotować na raty i dosypywać do beczki, sam tak robię, garczek lub dwa dziennie w zależności od chęci ;)
_________________
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!




Sponsorzy forum: