Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
CORMORAN Pro Carp 6PiF 5500
Autor Wiadomość
lucjan 
lulo1980


Wiek: 38
Posty: 13
Skąd: opole
Wysłany: 2014-03-11, 22:27   CORMORAN Pro Carp 6PiF 5500

witam serdecznie i proszę o obiektywne opinie na temat kołowrotka CORMORAN Pro Carp 6PiF 5500 zabawa i oględziny w sklepie to nie to samo co praktyka z góry dzięki za wszystkie sugestie i odpowiedzi
 
 
Can-d 
Kamil Perepeczko


Pomógł: 2 razy
Wiek: 42
Posty: 337
Skąd: Barzowice
Wysłany: 2014-03-11, 22:41   

Juz gdzieś był temat o ty, kołowrotku tylko pewnie nie idzie go łatwo znaleźć bo w nazwie ma tyle oznaczeń że ktoś mógł go wpisać bez jakiegoś symbolu i nic nie znajdziesz.
I tak miałem może fajnie i ładnie wygląda i nic po za tym odsprzedałem go bo jego konstrukcja jest bardzo delikatna ,no nie odpadła mi stopka jak gdzieś w necie jest fotka.Moim zdaniem to nie jest kołowrotek dla karpiarza jak kręcisz korbka to cały chodzi lewo prawo .I co mi jeszcze nie odpowiada to QD ja tam zawsze nie wiedziałem czy mam szpule zwolniona ,wymieniłem na Anaconde MRIV. krótko plastic fantastic
_________________
I do not Kill
 
 
MateuszJanusz 
Mateusz Janusz


Pomógł: 24 razy
Wiek: 28
Posty: 1087
Skąd: Łowicz
Wysłany: 2014-03-12, 13:47   

Miałem Cormorana ale BlackMaster 8PiF 4500 trochę inny technicznie ale wygląd praktynie to samo i złego słowa nie mogę powiedzieć! Mi służyły przez 2 sezony, wyholowałem na niego kilka sporych rybek i nawet nie zaskrzypiał ! Ale nadszedł czas na zmianę i zmieniłem na coś innego a mój brat dalej go użytkuje..
_________________
Carp Team Łowicz
 
 
jando007 
Jan Domagała

Pomógł: 8 razy
Posty: 109
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-12, 18:51   

http://forum-karpiowe.pl/...rmoran+pro+carp
http://forum-karpiowe.pl/...rmoran+pro+carp
 
 
lucjan 
lulo1980


Wiek: 38
Posty: 13
Skąd: opole
Wysłany: 2014-03-20, 09:52   

witam zakupiłem 2szt. co prawda używki ale w bardzo okazyjnej cenie jak na pierwsze moje kołowrotki karpiowe to chyba dobry wybór. Mam pytanko czy można dokupić osobno pokrętło hamulca QD. Poprzedni właściciel zdemontował blaszki i nie działają terkotki. Wszystko sprawne ale ja osobiście wolałbym żeby terkotało. Jeśli wiecie coś na ten temat byłbym wdzieczny. :D

Dodam od siebie że dla mnie przeskok z kołowrotków typu jaxon amado AXL na w/w to jak wsiąść na motor wyścigowy, myślę że trochę posłużą.
_________________
pasją się żyje, a nie żywi !!!
 
 
TENGEL 
Kamil Wierzchoń


Wiek: 34
Posty: 82
Skąd: Białystok
Wysłany: 2014-03-20, 19:43   

lucjan, obawiam się że nie kupisz ot tak sobie tej części. Dla pewności napisz do przedstawiciela firmy lub zapytaj w sklepie. Nigdy nie widziałem kapsli na szpulę sprzedawanych za wyjątkiem bite'n'run do Daiwy. A te kołowrotki po sezonie zmienisz pewnie i tak ;)
_________________
[Bo nie ma złych dni na zasiadkę...]
 
 
Mateusz 
Mateusz Bratko


Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2018-01-29, 20:23   

Cześć, zobaczyłem ten temat, a mam te kołowrotki, w dodatku są jeszcze w sprzedaży.
Moim skromnym zdaniem jest to odpustowy śmieć, mam go dwa sezony, po pierwszym był w serwisie na gwarancji, pół roku kazali czekać na naprawę, była zima więc nie cisnąłem. Dostałem dwa zupełnie nowe kołowrotki, po całym sezonie nadają sie jedynie do kosza.
1. Przy holu przeskakują tryby, tj. przy podciąganiu ryby szpula oddaje żyłkę a w środku słychać jak zębatki przeskakują.
2. Gdy kręcisz korbką do przodu, chcąc go zatrzymać, przeskakuję ok pół obrotu korbki do tyłu, w kilku skokach. Zapewne coś z łożyskiem oporowym.
3. W połowie sezonu wolny bieg przestał działać, po rozebraniu kołowrotka okazało się iż z dźwigni odpowiadającej za włączenie i wyłączenie wolnego biegu, wypada nałogowo sprężynka która cofa zapadkę.
4. Luz na korbce jest nie do zniesienia. Zaczęło się o połowie sezonu.
5. Hamulec jest bardzo nie dokładny.
Chciałbym zauważyć że dokładnie przez takie same usterki oddałem obydwa kręcioły sezon wcześniej na gwarancję.


Dziękuję za uwagę :evil: :evil: :evil:
 
 
baton 

Wiek: 28
Posty: 5
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2018-01-30, 21:31   

Mam ten kołowrotek od dwóch sezonów. Nie wiem o jakim luzie na korbce mowa. O jakimś niesprawnym wolnym biegu. U mnie wszystko chodzi lala. Nie jest to mercedes na pewno ale za 200 zł lepiej nie będzie. Ogólnie to nie jest śmieć jak wyżej się twierdzi. Ja z nim nie mam problemów, powiedziałbym nawet, że chodzi ładniej od okumy power liner 860, którą mam na drugim kiju. W tej cenie cudów nie będzie, jeśli nie ma większego budżetu ja polecam.
_________________
Śmierć naturalną częścią życia jest. Raduj się tymi wokół ciebie, którzy przekształcają się w Moc. Nie opłakuj ich, nie tęsknij za nimi. Przywiązanie prowadzi do zazdrości. Cieniem chciwości jest ono. - Yoda
 
 
 
Mateusz 
Mateusz Bratko


Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2018-01-30, 21:35   

baton napisał/a:
Mam ten kołowrotek od dwóch sezonów. Nie wiem o jakim luzie na korbce mowa. O jakimś niesprawnym wolnym biegu. U mnie wszystko chodzi lala. Nie jest to mercedes na pewno ale za 200 zł lepiej nie będzie. Ogólnie to nie jest śmieć jak wyżej się twierdzi. Ja z nim nie mam problemów, powiedziałbym nawet, że chodzi ładniej od okumy power liner 860, którą mam na drugim kiju. W tej cenie cudów nie będzie, jeśli nie ma większego budżetu ja polecam.



Miełeś większe ryby na nim ?
 
 
CzasemCoChyce 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 177
Skąd: Tychy
Wysłany: 2018-01-31, 09:36   

Ja parę lat temu miałem doświadczenie z Pitcor 5PiF 5500 QD - wtedy to był kręcioł za jakieś +/- 200zł
I byłem zadowolony bo przecież 2 stówki to raczej żaden pieniądz w "wędkarskim świecie".
Jedyny mankament jaki mnie przeszkadzał i przerażał - stopka kołowrotka z jakiegoś plastikowego, nieco miękkiego kompozytu. Stopka uginała się podczas holu. Kołowrotek osadzony na wędzisku sprawiał wrażenie , jakby zaraz miał pęknąć.
Nie miało się tego komfortu psychicznego, że możesz spokojnie zając się odjazdami i nie zwracać uwagi na to żeby nie spieprzyć sobie sprzętu... :roll:
:roll: :roll:

Ps. Acha, te śmieszne szczotki z dwóch stron kabłąka, niby do precyzyjnego układania żyły na szpuli. Nie, to nie działa.
_________________
Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
 
 
AndrzejN. 
Andrzej Najberg



Pomógł: 67 razy
Wiek: 61
Posty: 2060
Skąd: z miasta Żory
Wysłany: 2018-01-31, 16:11   

Kołowrotki Cormoran to klasa sama dla siebie, NIE POLECAM. Odnośnie tych szczotek, to patent mający zabezpieczać żyłkę przed wpadaniem pod szpulę :lol: :lol: :lol:
_________________
"Mądrość niektórych, ogranicza się do ograniczania mądrzejszych"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!




Sponsorzy forum: