Kulinarne przepisy karpiarza
Odpowiedz do tematu

: Kulinarne przepisy karpiarza
Panie i Panowie,

za Waszą namową odpaliliśmy dział, w którym możecie dzielić się z innymi użytkownikami Waszą wiedzą z zakresu kulinariów na zasiadkach ;)

Bawcie się dobrze!

Kontakt z administracją forum: redakcja@forum-karpiowe.pl
:
P.S Do tablicy wywołuję Piotrka Ostrowskiego! Twój pomysł, to zaczynasz pierwszy kolego ;)

Proponuję żeby każdy ochotnik założył sobie swój temat w tym dziale.

Ostatnio zmieniony przez MariuszPosmyk 2016-12-22, 19:05, w całości zmieniany 1 raz
Kontakt z administracją forum: redakcja@forum-karpiowe.pl
:
To ja zacznę:
składniki
1 szklanka (ewentualnie więcej, w zależności od ilości "głodnych"osób)
min. 0,7 (co najmniej 40% napoju na głowę)
pepsi
lód
Sposób przyrządzenia:
do szklanki 3 kostki lodu, 1/3 napoju 40%, 2/3 pepsi.
Wersja dla bardziej zaawansowanych:
Szklanki wyrzucamy i zastępujemy kieliszkiem :mrgreen:
SMACZNEGO :twisted: :mrgreen:

Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi
:
No to jedziemy :) Jako zwykły chłopak z Podlasia, gdzie kuchnia rosyjska nie jest mi obca postanowiłem zrobić ,,Sało,, to jest słonina w przyprawach. A więc: Do garneczka,brytwanki czy kamiennego naczynia na sam spód sypiemy sól - ok.1cm. Później kładziemy surową słoninę i przysypujemy ją różnymi przyprawami, np.pieprzem ziarnistym, listkiem laurowym,cebulą,czosnkiem i przysypujemy ją solą.. I tak lecimy do samej góry.. Później przykrywamy i odstawiamy na kilka dni w chłodne miejsce.. Dużo nie muszę pisać,ale do wódki jest ideał.. Chyba,ze ktoś ma Pańskie podniebienie i nie lubi białej szynki..

:
Jadłem to. Tylko że słonina byla ulozona warstwami z cebulką i do tego jeszcze byl dodany ocet... Pod wódkę pierwsza klasa.

:
creatav napisał/a:
Tylko że słonina byla ulozona warstwami z cebulką i do tego jeszcze byl dodany ocet
Moja akurat się jeszcze przegryza. Powyższe zdjęcie jest tylko podglądowe.

:
Od siebie polecę:

Mizerie ze śledzikiem:





Kromka z pasztetem po krakowsku:


Bream Hunter
:
Tosty z Małpy :)

:
Ho ho zacne te propozycje, tak że nie jeden Makłowicz musiałby oddać fartucha.

Przepis nie jest mój śmiało mogę to polecić jako opcja do przygotowania nad wodą

Składniki:
- Piwo w ilości wystarczającej + to co do potrawy
- Karkówka pokrojona w plastry około 1-1,5cm (Uwaga: nie rozbijać)
- Najlepiej cebula cukrowa lub zwykłe, ewentualnie inne warzywa
- Przyprawy wg uznania
- Naczynie z przykrywką, głębsza patelnia lub garnek.

Kolejność czynności jest dowolna ale proponowałbym zacząć od piwa

Następnie karkówka, pokrojona w plastry i nierozbita. Jeśli macie czas ogarnąć ją w domu i trochę doprawić będzie ok jak nie to ... :lol:
Cebule i inne warzywa (robiłem na samej cebuli i gitara) pokroić w piórka?? hahahah No ten tego plastry nie :D
Piwo, tu chyba chyba instrukcji nie będę podawał. W wersji dla nieletnich obowiązkowo piwo 0,00%

Tak przygotowane składniki wrzucamy do naczynia i zalewamy piwem tak by tylko zakryło wszystkie komponenty "paszy" i odstawiamy do pryczenia się :P na małym ogniu pod przykryciem przez 3 godziny. Od czasu do czasu trzeba przemieszać i uzupełniać poziom piwa.

W tym czasie w wersji dla pełnoletnich częstymi czynnościami bywają takie które są podzielne przez 0,7

Na ciepło do podania z pieczywem, pyrami czy innymi pyzami. Na ciepło jest zajebista, a na zimno jeszcze lepsza.

EDIT: Zdjęć brak - mój aparat nie jest podzielny przez 0,7


Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
:
Piotr Ostrowski napisał/a:
Ho ho zacne te propozycje, tak że nie jeden Makłowicz musiałby oddać fartucha.

Przepis nie jest mój śmiało mogę to polecić jako opcja do przygotowania nad wodą

Składniki:
- Piwo w ilości wystarczającej + to co do potrawy

Bo piwo ma witaminę B:
1 piwo to B1
2 piwa to B2
sześciopak to B6
2 sześciopaki to B12
skrzynka piwa to B compex :)

:
wilk325, Klasa, hehehe. A to po to, aby Nam awitaminoza nie groziła :D

Ostatnio zmieniony przez Rumun 2016-12-23, 19:14, w całości zmieniany 2 razy
:
Musiałem to żonie pokazać ze piwo to jednak samo zdrowie

:
wilk325 napisał/a:

Bo piwo ma witaminę B:
1 piwo to B1
2 piwa to B2
sześciopak to B6
2 sześciopaki to B12
skrzynka piwa to B compex :)


Heheheh takie podejście do sprawby bardzo mi się podoba :)


Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
:
To może i ja dodam swój ulubiony przepis zasiadkowy. :D

Pół szklaneczki rudego trunku z Kentucky, plaster cytryny
i trochę coli. . Nadaje się na śniadanie, obiad i kolację.. jak kto lubi

:
Witam Panowie.Moj sposob na dobre danie z grila to Kaszanka z cebulą i kiszoną kapusta zawinietą w sreberku.Do tego dobre piwko.(w miare szybko i dobre).

:
dieselek napisał/a:
Witam Panowie.Moj sposob na dobre danie z grila to Kaszanka z cebulą i kiszoną kapusta zawinietą w sreberku.Do tego dobre piwko.(w miare szybko i dobre).


Zgadzam się :D

Kontakt z administracją forum: redakcja@forum-karpiowe.pl
:
Wsadzcie sobie do tej 2 stronnej patelni pizze jak guseppe czy coś.... zaskakująco dobra wychodzi.

Bream Hunter
:
MariuszPosmyk napisał/a:
dieselek napisał/a:
Witam Panowie.Moj sposob na dobre danie z grila to Kaszanka z cebulą i kiszoną kapusta zawinietą w sreberku.Do tego dobre piwko.(w miare szybko i dobre).


Zgadzam się :D


Dodam tylko, że super jest naciąć jeszcze kaszaneczkę i wcisnąć do środeczka dwa plasterki sera żółtego... Rozpuszcza się i kaszanka go wchłania... Palce lizać ! :)

:
Nie ma nic lepszego nad wodą niż slonina i cebula.. Niby nic a niebo w gębie.. Wiem,ktos może powie,że jestem chłop z wiochy,ale jestem Tomus..

:
Mam zaaaebisty przepis gdy po zrzuceniu się z wyrka uświadamiamy sobie że jakoś ciśnienie wysokie a i powietrze jakoś suche :) Rewelacje jednym słowem no i pożywne. Może kilku z was kojarzy meksykańskie śniadanie na kaca?


Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
:
Piotr Ostrowski napisał/a:
Mam zaaaebisty przepis gdy po zrzuceniu się z wyrka uświadamiamy sobie że jakoś ciśnienie wysokie a i powietrze jakoś suche :) Rewelacje jednym słowem no i pożywne. Może kilku z was kojarzy meksykańskie śniadanie na kaca?


Jajka Ranczera??? :D

:
Może to i to. Z fasolą? :D


Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
:
Jak meksykańskie to pikantne. Ale więcej szczegółów można prosić?

:
Tak.. Fasola, pomidory, czosnek, cebula, chili.... itp :D Daje w palnik :D

:
Kiełbasa ( dobra) na patyku pieczona nad ogniskiem. Mogę ją wcinać co wieczór. Do tego zimne piwko lub wódeczka i jestem w raju. Grille się chowają.

Kiedyś chciałem zmienić świat, teraz chciałbym zmienić siebie
:
Ja rzucę swoim ulubionym daniem, które ratuje mi dupę zawsze kiedy chce mi się czegoś ciepłego, a nie mam nastroju na długie babranie.. :)

Bierzemy patelenkę, na teflon trochę tłuszczu, nagrzewamy i jedziemy.
Najpierw leci cebulka pokrojona jak komu wygodniej, u mnie dominuje kostka.
Cebula się podsmaża, dorzucamy zależnie od tego co mamy drobno pokrojoną kurę lub w wersji fit kiełbaskę w kosteczkę. Po lekkim podsmażeniu wrzucamy tam łyżkę przecieru pomidorowego :lol: w międzyczasie kroimy sobie ładnie pomidorka, bez skóry a jak komuś się nie chce pier...tego to skóra też jest jadalna :) Jak mam pod ręką to dorzucę do tego jeszcze jakąś paprykę konserwową i czosnek pokrojony w plastereczki.
Jak mięso będzie dobre to wrzucamy te pomidory etc. i na eleganckości sobie dusimy, ja temu daje kilka minut. Teraz najważniejsze. Doprawiamy to solą, pieprzem, ostrą, słodką papryką i wszystkim ostrym co mamy, do tego oregano, troszkę bazylii, czosnku w proszku, jakąś przyprawą do mięcha. Dodajemy łyżkę lub dwie śmietany 18%, jak śmietana się rozejdzie to sera żółtego potartego lub pokrojonego w miarę na drobno rozrzucamy po całej patelni i mieszamy, żeby był wszędzie. :D

PS. słabsze żołądki niech sobie śmietanę darują.
PS2. Smakuje lepiej niż brzmi :mrgreen:

:
Niezależnie od tego czy tłukę się Camperem nad wodę (tutaj jednak mam lepsze pole do popisu bo można "jak w domu" ) , czy biwakuje pod namiotem, robię to samo śniadanie - szybkie, pożywne i treściwe.
4 kromy białego pieczywa moczę w rozbełtanych jajkach ( wystarczą dwa + co kto lubi z przypraw – ja Vegeta+bazylia+pieprz+papryka słodka ) , wrzucam na patelnie na dłuższą chwile po czym na jedną z kromek nakładam pokrojoną w plasterki kiełbasę i plasterek sera żółtego, nakładam drugą kromę i robi nam się jajeczny tost.

Ketchup + majonez żeby podbić wartość kaloryczną.

Smacznego !

Mało tego, że złowię i wypuszczam, ja nawet w święta nie jem.
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.