Trwałość dipów
Odpowiedz do tematu

: Trwałość dipów
Tak się zastanawiam kiedy dip...ma dość no bo zużyć fizycznie się go nie da podobnie jak bostera.
Jak to wygląda u Was? Zmieniacie dipy co sezon na nowe czy może kiedy już zrobią się od moczenia kulek mętne?

:
A dlaczego nie da się zużyć boostera lub dipu?? :shock:

:
Źle odczytałeś moje słowa. Bosterem zalewasz żarełko więc kiedyś się kończy. Z dipem poprzez moczenie kulek nigdy mi się to nie udało :mrgreen:

:
Ja staram się wykorzystywać dipy do końca.
Choć ostatnio w dipie Banan IB zebrało się trochę wody na powierzchni od moczenia kulek,to po prostu ją wylałem[woda odkładała się na powierzchni] a dip nadal jest gęsty jak zaraz po otwarciu.

Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
:
DIP też można zapewne zużyć do końca wykorzystując go jako booster ??;)

"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
:
marec-ki napisał/a:
DIP też można zapewne zużyć do końca wykorzystując go jako booster ??;)


Właśnie tak myślę. Przecież można zanętę zalać dipem.

:
To zależy od dipu. Baza większości z nich jest również "konserwantem", czym tańszy dip, tym jej wiecej a mniej "dodatków"... "Wypasione", "supernaturale" psują się "znacznie" szybciej...

Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
:
Używam dipów 2 sezony, a potem resztę co mi zostaje wlewam do zanęty i wykorzystuje jako booster :) .

:
Tak sobie dziś przeglądając klamoty i inne pierdoły przemyślałem taką sprawę ze przez ostatnie 2 sezony moim numerem 1 jest dip R. Hutchinsona który ma z 8-9 lat jak nie lepiej.
Jak ze 3 lata temu pod koniec sezonu miałem go wylać do zanęty (był juz stary i dawno nie używany) ale najpierw zacząłem się pozbywać moczonych w nim kulek, oczywiście szły na włos bo i tak nie było brań a tu nagle zaczęła się jazda...
I wrócił do łask.
Mało tego od tamtej pory nawet koledzy jak nie ma brań to przychodzą po kulki w nim moczone i prawie zawsze są efekty, choć jedno branie.
A moze to jednak z dipami jest jak z winem i kobietami...
Czym starsze to lepsze...
Oczywiście zależy od bazy dipu.
Pozdrawiam

:
Zaba napisał/a:
przez ostatnie 2 sezony moim numerem 1 jest dip R. Hutchinsona który ma z 8-9 lat jak nie lepiej.


Monster crab ? :D

:
Speedy81 napisał/a:
Zaba napisał/a:
przez ostatnie 2 sezony moim numerem 1 jest dip R. Hutchinsona który ma z 8-9 lat jak nie lepiej.


Monster crab ? :D

Nie, scopex...
Ale monster crab jest nr2 lub jedynką na wodach gdzie śmierdziuchy rządzą.
Pewnie jeszcze nie dojrzał bo później kupiony był, hehe...
Chciałem kupić niedawno jeszcze jakiś dip tej firmy ale podobno ten włoski Hutchinson to juz nie to samo.

:
Mam pytanie , dziś miałem taką sytuację a mianowicie znalazłem bardzo stary dip TB słodka kukurydza czy jakoś tak , po otwarciu jak sprawdzałem czy dalej pachnie , czułem jakiś ostry tak jakby gaz, przez dobre 3/4min złapać oddech było ciężko w dodatku piekło aż w gardle , wiecie może co mogło to spowodować ? :D

ZŁÓW I WYPUŚĆ.
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.