Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Konserwant do kulek
Autor Wiadomość
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2012-12-29, 21:35   

Oki, dzięki... "Karpiowego" dostawce już mam ;) Interesuje mnie właśnie "trochę" więcej, bo szykuje się spore kulanie w przyszłym sezonie...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
marec-ki 
Marek Przewodowski


Pomógł: 26 razy
Wiek: 33
Posty: 1348
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-01, 22:51   

Pojechaliście Panowie trochę po bandzie :idea: z tematu o konserwancie zrobiło się uju muju :mrgreen:

Chcąc Was nakierować na sedno tematu, zacytuję i zapytam:

Maciej Kozyra napisał/a:
Dodatek słodkiej gliceryny niweluje gorzkawy smak glikolu - jakby co.


Stosując glikol jako konserwant, powinno się dodawać glicerynę aby zniwelować gorzki smak glikolu ? Czy może wystarczy sam słodzik (który pewnie zaraz się okaże, że jest gliceryną :mrgreen: ) ?
_________________
"Człowiek wykształcony mówi skomplikowanym językiem o rzeczach prostych. Człowiek inteligentny mówi prostym językiem o rzeczach skomplikowanych"

Pozdrawiam - Marek !
 
 
Maciej Kozyra
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 16:16   

Słodzik nie jest konserwantem, przynajmniej z założenia- to pewnie wiesz.
Po co zmieniać skład glikolu np w ostro przyprawionych kulkach mięsnych?
Ile dać glikolu na kg kulek? Tyle co w konserwancie "firmowym"? Zachęcam do eksperymentów -bo okaże się, że w zależności od oczekiwanej trwałości kulek, składu miksu, stopnia przesuszenia kulek i temperatury przechowywania będzie można zejść znacznie poniżej magicznej bariery 100ml/kg miksu. Jak dla mnie kluczem jest czas trwałości. Sezon trwa dla mnie +/- 6m-cy, trzy grubsze kulania i po sprawie. Po co kulać "wieczne kulki" z dużą ilością konserwantu?
Wbrew temu co się pisze o suszeniu kulek, z przyczyn oczywistych ma ono swoje wady - jeżeli chodzi o parametry smakowe kulek. Niezależnie od sposobu konserwacji produkty tłuste - mączki "mięsne", oleje, makuchy, konopie, birdfooody jełczeją zwłaszcza nieprzechowywane w odpowiednich warunkach - bez światła i w niskiej temperaturze. Królują niepodzielnie nieśmiertelne pudełka po butach i domowe półki. Jeżeli takie kulki są skuteczne pomimo dłuuugiego czasu przechowywania, to niewielki dodatek glikolu miałby decydować o pobieraniu kulek bądź jego braku? Może ktoś zrobiłby test na łowisku komercyjnym z użyciem kulek "A" i "B", z użyciem kamery podwodnej? Taki sam test na dzikiej wodzie i wtedy można by wnioskować.
Co do wstępu Twego postu, to Modteam przysypia, pisałem ileś postów temu o przeniesienie tegoż do właściwego tematu.

Kolejny trop dla dociekliwych konserwatorów - peklosól. Od strony chemicznej wszystko się zgadza - konserwujące właściwości soli + konserwant E250 - czyli azotyn sodu. Do mięsnych kulek jak znalazł. Dawkowanie 20g/kg wyrobu. Efekt konserwacji i wzmocnienia smaku w jednym.

Na koniec słodki cukierek: kiedyś(2-3 lata temu) pod nazwą słodzika otrzymałem błękitną, rzadką ciecz, która......przypominała płyn chłodniczy. Także smakiem, co orzekł mój mechanik. Jako że w tym produkcie, tj. płynie chłodniczym stosuje się również alkohole wyższego rzędu, to nie jestem pewien co otrzymałem pod nazwą słodzika firmy X. Zmieniłem dostawcę i obecnie jeżeli słodzę to czymś, co przynajmniej nie wygląda na płyn chłodniczy.
 
 
adrian1231989 
Adrian Okła


Pomógł: 9 razy
Wiek: 28
Posty: 423
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-12, 12:25   

jarekb11 napisał/a:
Marcin Mazurek napisał/a:
suszenie na max może dałbym rade, ale :
1. kulka jest za lekka do nęcenia kobrą
2. za twarda na włos- rozpada się przy wierceniu
3. przy niektórych mixach - dużo zmielonej konopi+mleko w proszku+mąka sojowa odtłuszczona i kula może pływać ( chociaż nie musi)
Konserwant jednak trochę daje. W tym roku chcę spróbować kulek szybko pracujących (krótkie gotowanie lub parowanie+ trochę suszenia) a tu konserwant jednak się przyda.
Konserwant TB tak mocno nie jechał chemia a w miksie i kulkach to już wcale no i działa bo kulasy z tamtego roku (w lipcu robione) dalej są spoko.


Nie twierdze że konserwant w płynie nic nie daje .Napisałem tylko że spożywcze (w proszku) niewiele dają w przypadku kulek rybnych.
Poza tym kulkami suszonymi da rade nęcić (wbrew temu co napisałeś) wiem bo nęciłem ,może nie leciało daleko ale z 70 m dało rade.
Z ciekawości zszedłem do piwnicy i spróbowałem przekłuć (bez wiercenia) i spokojnie szydełko z jaxsona daje rade ,kulki robione 3-4 tygodnie temu zarówno na moim mixie jak i na mixie kupnym nie pękają.


jarekb11 jeśli to możliwe zdradź jakiego konserwantu spożywczego w proszku używałeś i jak dawkowałeś w mixie rybnym, że Ci się nie sprawdził?
 
 
 
Usunięty01
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-07, 19:05   

A można jako konserwantu użyć soli lub miodu? Do miksu Robin Red co lepiej dodać?
 
 
AndrzejN. 
Andrzej Najberg



Pomógł: 67 razy
Wiek: 60
Posty: 2026
Skąd: z miasta Żory
Wysłany: 2013-08-07, 19:20   

Kuba1999 napisał/a:
A można jako konserwantu użyć soli lub miodu? Do miksu Robin Red co lepiej dodać?

Zastosuj konserwant "firmowy", szkoda dobrego miksu na eksperymenty ;)
_________________
"Mądrość niektórych, ogranicza się do ograniczania mądrzejszych"
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-08-10, 07:05   

Kuba1999, w dawkach "optymalnych" ani jedno ani drugie nie konserwuje na "dłużej", co najwyżej przedłuża "żywotność" kulek w "trudnych" warunkach, na zasiadce...
Solą możesz zakonserwować kulki, zasypując je jej sporą ilością (od ok. 0.5kg soli na 1kg. kulek)...
Ostatnio jeden z kolegów podrzucił temat z solą do peklowania - wstępne testy pozytywnie wyszły - w.w. kolega podał dawkowanie ok. 20g./kg. mixu, osobiście szedłem do połowy tej dawki, w mixie rybno-mięsnym - negatywnego wpływu na brania nie zauważyłem (w porównaniu do tych samych kulek bez peklosoli), kulki z jej dodatkiem wolniej schną (dłużej "trzymają" wilgoć, również w porównaniu do tych samych, ze zwykłą solą) a świerzynka (parowane, po ok. 12h suszenia), zapakowane w worek, prawie miesiąc temu nadal nie "kwitną" ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
mankimank 
Tomek Kowalski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 130
Skąd: Otwock
Wysłany: 2014-12-19, 12:57   

Czy 100ml glikolu na 1 kg mieszanki miksu rybnego pozwoli na zachowanie świeżości przez 6 miesięcy ?
 
 
AndrzejN. 
Andrzej Najberg



Pomógł: 67 razy
Wiek: 60
Posty: 2026
Skąd: z miasta Żory
Wysłany: 2014-12-19, 14:10   

mankimank, glikol stosuje się w identycznych proporcjach jak konserwanty ze sklepów karpiowych, więc sprawdź dozowanie w opisie któregokolwiek "sklepowego".
_________________
"Mądrość niektórych, ogranicza się do ograniczania mądrzejszych"
 
 
mankimank 
Tomek Kowalski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 130
Skąd: Otwock
Wysłany: 2014-12-19, 18:51   

Wszędzie jest niestety od do np od 70ml do 120ml (Karpmarket) od 100ml do 150ml (Carpgravity).Bardziej mi chodzi o doświadczenia forumowiczów.
 
 
wpads

Pomógł: 1 raz
Posty: 103
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-12-19, 22:11   

To też zależy od tego w jakich warunkach będą trzymane kulki, najlepiej wsadzić do szczelnego pojemnika lub, do worków foliowych i 100 ml powinno wystarczyć.
 
 
adrian1231989 
Adrian Okła


Pomógł: 9 razy
Wiek: 28
Posty: 423
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-12-20, 00:21   

Również potwierdzam, że 100ml/kg miksu bazowego powinno zabezpieczyć kulki przed zepsuciem. Jeśli jednak nie jesteś pewien tego na 100% dla świętego spokoju możesz je jeszcze przesypać solą lub ryżem i spać spokojnie :)
 
 
 
wojt 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 98
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2014-12-20, 08:24   

adrian1231989 napisał/a:
Również potwierdzam, że 100ml/kg miksu bazowego powinno zabezpieczyć kulki przed zepsuciem. Jeśli jednak nie jesteś pewien tego na 100% dla świętego spokoju możesz je jeszcze przesypać solą lub ryżem i spać spokojnie :)
To ciekawe ile konserwantu jest w gotowych kulkach że na półkach sklepowych leżą po kilka lat.
 
 
Danio 
Daniel Łach



Pomógł: 4 razy
Wiek: 18
Posty: 310
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-12-20, 11:09   

wojt, w masowej produkcji kulek czyli tych kupnych nie używa się jajek tylko albuminy jajecznej i dlatego tak długo się nie psują ;)
 
 
mankimank 
Tomek Kowalski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 130
Skąd: Otwock
Wysłany: 2014-12-20, 16:43   

Dzięki za odpowiedź 100ml tyle zastosuje. Kulki będę przechowywał w wiadrach.
_________________
"Nie ma życia bez życia" Miś Yogi
 
 
marco102 
Marek Lis



Pomógł: 22 razy
Wiek: 20
Posty: 1094
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2014-12-20, 17:00   

Ja stosowałem tyle ile podał Tomczyk na pierwszej stronie tego tematu ;) Kulki wytrzymały ponad rok i nic im nie jest :D
 
 
Danio 
Daniel Łach



Pomógł: 4 razy
Wiek: 18
Posty: 310
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-12-20, 17:09   

Co do sposobu konserwacji kulek to ja stosuję mrożenie , dobry pomysł jest z suszeniem na kamień lecz byłem negatywnie do tego nastawiony myślałem że taka kulka straci sporo zapachu i nie będzie pracowała w wodzie zrobiłem małe testy szklankowe kulka mrożona&suszone na kamień . Kulki tak samo pracowały lecz kulka suszona trochę napęczniała , ja zwoje pozostałe kulki z tego sezonu wysuszyłem i zapakowałem do pudełek kartonowych . Wszystko po to by mieć miejsce na kulki na nowy sezon ;)
 
 
Mord_89 
Wojtek Młynarczyk


Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Posty: 876
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2014-12-21, 00:25   

70-80ml konserwantu zabezpiecza moje kulki na parę miesięcy (więcej jak 4 chyba nie testowałem). Kwestia jeszcze miksu, bo wiadomo że przy jakiś surowych szprotkach czy coś, konserwantu musi być więcej.
 
 
 
marcinklb07


Wiek: 25
Posty: 86
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-07-20, 19:36   

a ile kulki wytrzymają zaraz po zrolowaniu? Bo nie chce tym razem używać jakiś konserwantów tylko mrozić i czy wytrzymają zasiadkę 3 dniową ? Np. w temperaturze 30 st. ?
 
 
klimek 
Artur Bożyk


Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Posty: 379
Skąd: Mazowieckie/Tarczyn
Wysłany: 2015-07-20, 20:33   

marcinklb07, dlaczego mają nie wytrzymać? Spokojnie! nic się z nimi nie stanie ewentualnie może się zrobić biały nalot ;)

PS.

zawsze możesz wziąć pod uwagę ich wysuszenie.
 
 
Maniak

Posty: 63
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2015-09-19, 21:18   

Panowie a próbował ktoś z Was stosować glikol propylenowy do innych celów? Np przygotowanie sobie pasty do oblepiania kulek w słoiczku? Zastosować taką samą ilość glikolu jak podana na pierwszej stronie? tzn 1 jajko 10ml? :)
_________________
Pozdrawiam,
Maniak Wędkowania :)
 
 
Realier 
szczecin

Posty: 42
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-01-04, 19:52   

Glikol jako baza do dipów to dobry pomysł. Na bazie glikolu produkowane sa dipy oraz boostery (częściej boostery) znanych karpiowych firm. Dodaje się aromat słodzik może jakiś kolorek i tyle. MNożna dodać jeszcze jakieś aminokwasy oraz mączki lub dodatki jak Robin Red i oczywiście oleje. Ale wtedy przed użyciem należy wstrząsnąć. Ja osobiście na ten sezon chcę przygotować dwa dipy truskawka oraz squid z robin redem. Uzyje do tego wlasnie glikolu propylenowego. Zobaczymy z jakimi efektami:)
 
 
mariusz123 
mariusz zieliński


Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Posty: 328
Skąd: gaszowice
Wysłany: 2017-01-04, 21:16   

Gliceryna roślinna jest bazą dipów,a Glikol propylenowy to konserwant....
 
 
wpads

Pomógł: 1 raz
Posty: 103
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-01-05, 16:45   

Realier napisał/a:
Glikol jako baza do dipów to dobry pomysł. Na bazie glikolu produkowane sa dipy oraz boostery (częściej boostery) znanych karpiowych firm. Dodaje się aromat słodzik może jakiś kolorek i tyle. MNożna dodać jeszcze jakieś aminokwasy oraz mączki lub dodatki jak Robin Red i oczywiście oleje. Ale wtedy przed użyciem należy wstrząsnąć. Ja osobiście na ten sezon chcę przygotować dwa dipy truskawka oraz squid z robin redem. Uzyje do tego wlasnie glikolu propylenowego. Zobaczymy z jakimi efektami:)


Sam glikol nie nadaje się do bazy !!! glikol jest gorzki i jak go spróbujesz to piecze w język.
Większość aromatów jest na bazie glikolu, bo jest on nośnikiem zapachu. Nie ma sensu mieszać gliceryny z glikolem, bo gliceryna to też alkohol i w pewnym stopniu konserwant, więc do dipu z gliceryny możesz dodać mączki i się nie popsuje.

A renomowane firmy coraz rzadziej używają gliceryny i syropu g/f do dipów
Zauważ, że boostery/dipy śmierdzące niektórych firm mają słoną bazę dipów i nie ma tam ani grama gliceryny czy syropu.
 
 
Realier 
szczecin

Posty: 42
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-01-05, 22:29   

No jasne, że sam glikol nie może być :) Należy tak mi się wydaję dodać do niego słodzik jakieś aminokwasy i aromat. Wtedy zaczynamy mieć coś co nazywa się często boosterem. Chyba, że się mylę. Najlepiej było by zapytać jakiegoś technologa w firmie karpiowej. "Czego wy tam dodajecie? Bo ja bym chciał sam robić a nie od was brać :) "

A czy to prawda, że słona woda nie rozpuszcza PVA?
 
 
wpads

Pomógł: 1 raz
Posty: 103
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-01-05, 23:09   

Realier napisał/a:
No jasne, że sam glikol nie może być :) Należy tak mi się wydaję dodać do niego słodzik jakieś aminokwasy i aromat. Wtedy zaczynamy mieć coś co nazywa się często boosterem. Chyba, że się mylę. Najlepiej było by zapytać jakiegoś technologa w firmie karpiowej. "Czego wy tam dodajecie? Bo ja bym chciał sam robić a nie od was brać :) "

A czy to prawda, że słona woda nie rozpuszcza PVA?


Czytaj uważnie, glikol jako baza się nie nadaje.
Gliceryna / Syrop g-f +aromat,aminokwasy,słodzik, ewentualnie barwnik i masz super booster.

Tak, słona woda nie rozpuszcza pva.
 
 
marcinklb07


Wiek: 25
Posty: 86
Skąd: Kielce
Wysłany: 2017-01-07, 18:36   

Panowie a ile czasu można przechowywać zamrożone kulki ?
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 30
Posty: 624
Skąd: Kozy
Wysłany: 2017-01-08, 07:55   

Dopóki żona nie będzie potrzebowała miejsca na mięso:) Ja myślę że kilka lat wytrzymają na upartego:)
 
 
Realier 
szczecin

Posty: 42
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-02-16, 20:31   

Czy taka gliceryna nada się do spożycia przez karpie? W sensie do przygotowania dipu lub boostera??

Gliceryna roślinna 99,7.
 
 
mariusz123 
mariusz zieliński


Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Posty: 328
Skąd: gaszowice
Wysłany: 2017-02-16, 21:30   

Realier, Tak,to czysta gliceryna,możesz jeszcze spróbować syropów fruktozowo coś tam,glukozowo coś tam, poszperaj na necie i z jednego sklepu kup wszystko.Masz jeszcze melase.
 
 
Realier 
szczecin

Posty: 42
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-02-17, 15:43   

Noo to dzięki za odpowiedź:) Taka baza nadaje się wg. mnie do słodkich rzeczy jak truskawka czy banan itd. Najchętniej to bym jakąś neutralną bazę potrzebował i do niej dodać oleje jakieś atraktory i na słono,żeby było. Macie może jakiś pomysł na to? Można by dać wodę + sól i jakieś zagęstniki do tego? Tylko ja się nie znam na tym...

Dzięki za odpowiedź.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: