Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Łączenie leadcoru z żyłką - krótka instrukcja
Autor Wiadomość
POP UP 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 121
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-16, 06:35   

Piotr Ostrowski, Czyli że krętlik jest włożony w bezpieczny klips.
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2013-04-16, 09:42   

POP UP, Wyobraź sobie sytuacje. Urywasz taki zestaw podczas holu ryby, która z czymś takim wpływa w zaczepy. Klips razem z ciężarkiem "wypina się" z krętlika i przesuwa się po lc aż blokuje się na krętliku łączącym linkę główną z lc. Jak myślisz jakie szanse na przeżycie ma ryba z takim zestawem, a jakie miałaby szanse gdyby z takiego zestawu wypiął się klips z ciężarkiem?
Wiem, wiem, pisze czarne scenariusze ;) przecież klip jest zblokowany na krętliku i ciężarek musi się wypiąć na pierwszych zaczepach. Niestety nie zawsze się tak dzieje więc warto myśleć o bezpieczeństwie ryb w razie zerwania zestawu.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-04-16, 09:43   

POP UP napisał/a:
Piotr Ostrowski, Czyli że krętlik jest włożony w bezpieczny klips.


Tak, dokładnie.
 
 
 
POP UP 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 121
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-04-16, 18:26   

Aha to jak najlepiej łączyć lead core z żyłką i jakim węzłem?
 
 
łowca 
Paweł Dulęba


Pomógł: 7 razy
Wiek: 42
Posty: 372
Skąd: PÓŁNOC
Wysłany: 2013-04-16, 19:05   

Ja stosuje najczęściej palomar lub tradycyjny grinner.
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-04-20, 06:56   

Piotr Ostrowski napisał/a:
Wiem, wiem, pisze czarne scenariusze przecież klip jest zblokowany na krętliku i ciężarek musi się wypiąć na pierwszych zaczepach
Dobry klips "puszcza" ciężarek już przy agresywnym braniu...
Piotr Ostrowski napisał/a:
Niestety nie zawsze się tak dzieje więc warto myśleć o bezpieczeństwie ryb w razie zerwania zestawu.
Warto poświecić chwilę na "testy", bo niektóre połączenia (klips firmy X, ciężarek firmy Y) nie "współpracują" ze sobą jak trza... Do tego sporo klipsów posiada "szpilkę" do blokowania w nich krętlika :roll: Ważne więc, by krętlik ciężarka miał duże oczko (swobodnie przesuwał się po "pazurze" klipsa), druga sprawa - naciąganie "gumki" - ja naciągam do połowy "pazura", jeśli rzucam daleko, "podwiązuje" "pazur" kawałkiem taśmy/nici PVA (przed gumką, nie pod)...
Znam też takich gigantów, co na klips zakładają najpierw kółko łącznikowe i dopiero gumkę :roll: ... żeby ciężarek nie spadał :evil:
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
BartoszKluz 

Wiek: 17
Posty: 64
Skąd: Bielsko- Biała
Wysłany: 2014-04-16, 12:20   

Przemo napisał/a:
Do łączenia Leadcoru z żyłką używam zawsze krętlika. Oprócz tego że żyłka się nie skręca to montaż całego zestawu jest bardzo szybki. ;)



też tak kiedyś robiłem, ale zdałem sobie sprawę, że zestaw nie jest bezpieczny. Jeśli nie wierzysz oglądnij sb film z Adrianem Modzelwskim( niedawno był w wmh)

Kolejna prośba o poprawna pisownię. Zdania rozpoczynamy z dużej litery. Rumun
 
 
Blady78 
Paweł Bladowski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Posty: 81
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2014-04-16, 20:54   

Witam,

Dziś dotarła do mnie paczka z... PROLOGIC PHYTON SOFT CORE 5M 35LB CAMO SINKING - SZYBKO TONĄCY LEADER BEZ RDZENIA OŁOWIANEGO i problem :( nie wiem jak go teraz połączyć z żyłką główną a z drugiej z krętlikiem. Nie ma szansy na zaplecenie. Węzły ?!
 
 
MariuszPosmyk 
Administrator


Pomógł: 48 razy
Wiek: 28
Posty: 3486
Skąd: Krzanowice
Wysłany: 2014-04-16, 20:58   

Blady78 napisał/a:
Nie ma szansy na zaplecenie


Dlaczego?
_________________
Kontakt z administracją forum: redakcja@forum-karpiowe.pl
 
 
 
daniels 
Daniel Solowski



Pomógł: 52 razy
Wiek: 35
Posty: 1339
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2014-04-16, 21:30   

Blady78, Postępujesz tak samo jak z każdym innym po wyciągnięciu rdzenia.
_________________
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi
 
 
Blady78 
Paweł Bladowski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Posty: 81
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2014-04-16, 21:39   

Leadcor jest strasznie cienki albo igła za gruba (typowa do kulek) dlatego pomyślałem że węzły załatwią temat i będzie oki.

Opcje 2
1. Kupić cienką igłę do leadcora
2. Zrobić na węzłach ale jakie ? czy to.dobra opcja ?
 
 
marco102 
Marek Lis



Pomógł: 22 razy
Wiek: 20
Posty: 1093
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2014-04-16, 21:39   

A ja od pewnego czasu nie zaplatam leadcorów, tylko wiążę. Odcinam ok. 5 cm rdzenia i robię podwójny węzeł. Jest to dla mnie szybsze i łatwiejsze rozwiązanie ;)
 
 
MariuszPosmyk 
Administrator


Pomógł: 48 razy
Wiek: 28
Posty: 3486
Skąd: Krzanowice
Wysłany: 2014-04-16, 21:47   

Blady78 napisał/a:
Leadcor jest strasznie cienki albo igła za gruba (typowa do kulek) dlatego pomyślałem że węzły załatwią temat i będzie oki.

Opcje 2
1. Kupić cienką igłę do leadcora
2. Zrobić na węzłach ale jakie ? czy to.dobra opcja ?


Ja wiążąc Cling on leadera używam igły z Kordy - Braid Needle. Tą z żółtą końcówką.

A jak nie chce mi się bawić igłą to z krętlikiem łączę zwykłym grinnerem, a z drugiej strony, gdzie łączę go z żyłką główną to robię pętlę.

Oba sposoby jeszcze mnie nie zawiodły. Trzyma dobrze :mrgreen:
_________________
Kontakt z administracją forum: redakcja@forum-karpiowe.pl
 
 
 
Blady78 
Paweł Bladowski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 39
Posty: 81
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2014-04-17, 20:40   

MariuszPosmyk napisał/a:
Blady78 napisał/a:
Leadcor jest strasznie cienki albo igła za gruba (typowa do kulek) dlatego pomyślałem że węzły załatwią temat i będzie oki.

Opcje 2
1. Kupić cienką igłę do leadcora
2. Zrobić na węzłach ale jakie ? czy to.dobra opcja ?


A jak nie chce mi się bawić igłą to z krętlikiem łączę zwykłym grinnerem, a z drugiej strony, gdzie łączę go z żyłką główną to robię pętlę.

Oba sposoby jeszcze mnie nie zawiodły. Trzyma dobrze :mrgreen:


A jak zrobie tak: z żyłką główną węzeł Mahin a z krętlikiem grinnerem ? Będzie ok ?
 
 
smifi 

Wiek: 33
Posty: 49
Skąd: Złotów
Wysłany: 2015-03-17, 20:00   

marco102

a na ten twój ledcor nie zaplatany jakiego największego wyciągnełes karpia?
 
 
marco102 
Marek Lis



Pomógł: 22 razy
Wiek: 20
Posty: 1093
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2015-03-17, 21:38   

smifi, karpia 16,4kg i mega mocną torpedę 14kg ;) Mi się ten sposób sprawdza.
 
 
smifi 

Wiek: 33
Posty: 49
Skąd: Złotów
Wysłany: 2015-03-18, 16:12   

marco102 napisał/a:
smifi, karpia 16,4kg i mega mocną torpedę 14kg ;) Mi się ten sposób sprawdza.


No to faktycznie dość mocny ten węzeł.
 
 
wild_scorpio46 
Przemek Śliwiński



Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Posty: 497
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-03-18, 16:24   

Radzę nie kombinować tylko zapleść leadcore w pętelkę to samo zrobić z żyłką i wszystko razem połączyć czyli najprościej - pętelka w pętelkę. Takie połączenie wytrzymało karpia 16kg i amura 23kg.
_________________
Nadbużański Klub Karpiowy
 
 
Frodla 

Wiek: 26
Posty: 5
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 2015-04-21, 18:44   

Czego używacie do przewlekania leadcora przez ciężarek centryczny?
 
 
maciek 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Posty: 568
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-04-21, 19:01   

Może być struna albo długa igła daje rade.
_________________
Maciej Dziarłowski
 
 
wild_scorpio46 
Przemek Śliwiński



Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Posty: 497
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-04-21, 20:46   

Ja najczęściej robię to tak - ściągam oplot około 3mm żeby odsłonić rdzeń. Następnie te 3 mm rdzenia odcinam i zostaje sam oplot który przypalam zapalniczką. Jak się tli to palcami " zaostrzam " koniec i przewlekam. W 99,9% się udaje.
_________________
Nadbużański Klub Karpiowy
 
 
MichałK00 

Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-11, 23:56   

Witam,
Żeby nie śmiecić nowym tematem, zapytam tutaj. Wymyśliłem, że zamiast przywiązywać żyłkę do krętlika, mógłbym zrobić tak:

Żyłka ma przekrój 0,28mm. Zrobiłem tak żebym nie musiał ciągle ciąć żyłki, gdy chciałbym zmienić zestaw, albo założyć rakietę (niestety nie posiadam Spoda, fundusze, a raczej ich brak nie pozwalają mi na nic więcej, wszytko robię jedną wędką).
No i teraz pytanie - Czy mogę używać takiego łączenia? Nie będzie się to plątało, ani nie będzie przeszkadzało podczas ewentualnego holowania?
 
 
Rumcojs 
Łukasz Kućka



Pomógł: 24 razy
Wiek: 29
Posty: 621
Skąd: Kozy
Wysłany: 2015-08-12, 07:35   

Kolego takie łączenie absolutnie odpada. Jak to zerwiesz z rybą to będzie ona pływać z całym leadcorem i ciężarkiem aż do śmierci, która pewnie nastąpi niedługo po zerwaniu... Naprawdę lepiej ciąć żyłkę i wiązać na nowo niż skazywać którekolwiek stworzenie na "śmierć na łańcuchu". Przeczytaj sobie cały ten temat - żadnych agrafek i krętlików w łączeniu typu leadcore-żyłka.
 
 
Common 


Posty: 20
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2015-08-12, 10:14   

Panowie, proszę o pomoc, jak zrobić pętelkę na leadcorze? Nigdzie nie mogę tego znaleźć... :/

Znalazłem tylko taki sposób, ale czy ta pętelka się nie rozwiążę? Nie ma nic w artykule o zaklejeniu odcinka na końcu itp.

07.jpg
Plik ściągnięto 75 raz(y) 62,42 KB

_________________
''Many men go fishing all of their lives without knowing that it is not fish they are after.''
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 482
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-08-12, 10:32   

Pętelka się nie rozwiąże, jednak dla pewności możesz lekko przypalić końcówkę na tzw. grzybek, lub delikatnie posmarować klejem końcówkę leadcora i z wyczuciem wciągnąć ją do środka.
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
stary_dinozaur 
Jacek Siedlaczek



Pomógł: 29 razy
Wiek: 58
Posty: 1118
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2015-08-12, 10:39   

Nigdy nie kleiłem, ani przypalałem końcówek. Jeszcze nie zdarzyło mi się by taka pętelka się rozwiązała podczas holu.
_________________
Dajmy rybom szansę na przeżycie kolejnego dnia!!!
 
 
Lafroy 
Paweł Stradowski


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Posty: 191
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-12, 10:47   

Przede wszystkim to nie wiązanie tylko przewleczenie. Ale to tak wyłącznie gwoli jasności. Osobiście wciągam jakieś 5-6 cm, wyciągam na zewnątrz, przycinam końcówkę, żeby się schowała w środku po naciągnięciu i delikatnie ją wciągam z powrotem do leadcora. Leadcore działa tak, że przy delikatnym przeciąganiu włókna tej tkaniny prześlizgują się po sobie, ale jak już go naciągniesz to włókna układają się w taki sposób, że blokują się wzajemnie. Nie ma możliwości, żeby podczas holu końcówka się wyślizgnęła.

Nauczony przez Jacka dinozaura również nic nie wiążę, nie kleję, nie przypalam, nie zaszywam, nie zakleszczam itd.
 
 
klimek 
Artur Bożyk


Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Posty: 379
Skąd: Mazowieckie/Tarczyn
Wysłany: 2015-08-12, 11:55   

MichałK00 napisał/a:
Zrobiłem tak żebym nie musiał ciągle ciąć żyłki, gdy chciałbym zmienić zestaw

Tu http://forum-karpiowe.pl/viewtopic.php?t=11595 masz temat gdzie masz przedstawiony zestaw do szybkiej zmiany przyponu.
 
 
Common 


Posty: 20
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2015-08-12, 15:58   

Dziękuje, zapytałem, bo nie umiałem sobie wyobrazić w jaki sposób w jedną strone idzie przeciągnąć, a w drugą podczas holu nie, Lafroy wyjaśnia! :)
_________________
''Many men go fishing all of their lives without knowing that it is not fish they are after.''
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 482
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-08-13, 07:49   

stary_dinozaur napisał/a:
Jeszcze nie zdarzyło mi się by taka pętelka się rozwiązała podczas holu.

Miałem kiedyś taką sytuację, że gotowy leadcore z Gardnera się rozwiązał (było to na szczęście na brzegu). Od tamtej pory zawsze staram się dodatkowo zabezpieczyć "supeł" chociażby po to, aby mieć komfort psychiczny :mrgreen: no i oczywiście wszystko przygotowuję sam, żeby wiedzieć w razie czego do kogo mieć pretensje :mrgreen:
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
Common 


Posty: 20
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2015-08-13, 08:41   

Czyli, w jaki sposób go zabezpieczasz? :P
_________________
''Many men go fishing all of their lives without knowing that it is not fish they are after.''
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 482
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-08-13, 08:56   

Common napisał/a:
Czyli, w jaki sposób go zabezpieczasz? :P
Tak, jak pisałem kilka postów wyżej :P ostatnio robię to na klej.
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
mongo2001 
Tomasz Chorowski


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 167
Skąd: Rokietnica/Poznan
Wysłany: 2015-08-14, 10:48   

Witam. Nie wiem w którym temacie o to zapytac ale myślę, ze ten bedzie ok. Chciałem przygotowac sobie gotowce LC. Jak na nowicjusza super mi wychodzi zaplatanie, ale mam problem z kretklikiem, mianowicie bardzo cięzko(moim zdaniem) wchodzi w klips. Chodzi o to, ze wrazie zerwania zestawu nie jestem pewien czy ryba pozbedzie sie cięzarka. Jest na to jakis sposób? Dac mniejszy krętlki i czym owinąc...? Kretlik ma nr.8.
pozdr
 
 
Lafroy 
Paweł Stradowski


Pomógł: 3 razy
Wiek: 41
Posty: 191
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-14, 10:52   

Ryba sobie poradzi, tym bardziej, że plastik się szybko wyrobi. Jak dasz mniejszy krętlik to będziesz miał zestaw przelotowy bez efektu samozacięcia. Jak chcesz polować na ostrożnego amura to OK, ale musisz mieć doświadczenie i wiedzieć, że ryba sama się nie zatnie. Jak chcesz zestaw uniwersalny i samozacinający to wsuń ten krętlik w klips i nie martw się o nic więcej.
 
 
jony 
Jan Zaprawa


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Posty: 482
Skąd: Chełm
Wysłany: 2016-03-22, 11:45   

Rumun napisał/a:
maciek napisał/a:
właśnie kupiłem leadcore jet fish green heavy 45lb. Wszystko było by ok ale wydaje mi sie dość cienki jak na 45 lb. Czy może być tak że różne firmy robią różne grubości podając takie same oznaczenia?


Używałem go i jedyne co mnie w nim raziło to za duża sztywność i linka farbująca paluchy na zielono. Średnica taka mała w nim jest.

Odświeżę temat. Jak Wam się spisywał ten LC jet fisha. Kupiłem go po raz pierwszy w tym roku i mam trochę mieszane uczucia, co do jego wytrzymałości. Pomijam już fakt, że jest niemiłosiernie nieporęczny przy zaplataniu.
_________________
Im więcej wolno tym mniej wypada
 
 
werks
Kornel

Posty: 65
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-29, 09:47   

Witam, Panowie jaki polecacie węzeł do zawiązania fluorocarbonu 30lb 50mm i plecionki 25lb? chodzi o węzeł na przyponie, do tej pory wiązałem Alberto Knot, słyszeliście coś o Iktorn Slim? podobno najlepszy jak jest duża różnica grubości, a u mnie taka jest, o Mahinie słyszałem jeszcze, ale patrząc na strukturę to może być ciężko jak jest taka duża różnica grubości linek, z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2016-06-29, 12:51   

Ogólnie "iktorn" służy do łączenia i plecionki głównej i strzałówki z grubego mono...
Ale... Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz...
P. S. Osobiście używam Albright knot'a i jest dobrze 😉
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 14
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: