Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Majowe karpie, a roslinnosc podwodna
Autor Wiadomość
PawełK
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-14, 21:58   Majowe karpie, a roslinnosc podwodna

Chcialbym poruszyc tutaj wazna kwestie ktora nie daje mi spokoju po ostatniej zasiadce nad woda Pzw. Mianowicie roslinnosc podwodna i nadwodna typu moczarka i wszystkie jej odmiany ktore rosna bardzo gesto. Jak juz wspomnialem woda Pzw 2-3 hektary porosnieta tylko czesciowo jakies 20% calego zbiornika, kulki proteinowe na wlosie o smaku dobrze znanym tamtajszym karpiowatym (okazy od 2 do 15kg), temperatura wody 17 stopni przy lustrze wody, cisnienie na stalym poziomie 993 przez 3 dni, wiatr zachodni. 3 zestawy ladowaly w roznych miejscach na roznych glebokosciach (poblize trzcinowisk, czyste dno, poblize moczarki) i przez 2 dni nie zostal zlowiony zaden karp, prosze mi wyjasnic jak to jest mozliwe ?

Dodam ze woda na ktorej lowie jest przeze mnie sprawdzona pod katem ilosci karpii, smaku zanety, kulek oraz zestawow koncowych i podloze zbiornika. Nie posiadam rowniez zadnego srodka plywajacego w tym takze lodki zdalnie sterowanej, wiec wszystko odbywa sie z rzutu na odleglosc okolo 20-30 metrow.

Poradnikow i ludzi ktorzy zjedli zeby na lowieniu karpii jest tak duzo ze czasami juz glowa peka od ich czytania i praktykowania polecanych technik, wiec sprawa bylaby banalna jesli prawda jest to ze karp siedzi w zielsku i zestaw trzeba mu podac praktycznie pod nos lecz co zrobic w przypadku kiedy czlowiek nie posiada srodka plywajacego lub na zbiorniku jest zakaz plywania??
 
 
Jan Brzuszek 
jonu


Pomógł: 2 razy
Posty: 60
Skąd: Radom
Wysłany: 2014-05-14, 22:57   

Będziesz miał Paweł trochę do myślenia, ale nie zrażaj się do wody. Jeśli ryba jest, to będzie brała. Najprościej jak można to wytłumaczyć to czasami chce mi się herbaty, czasami whisky, a czasami nic mi się nie chce. Bywają dni, kiedy czasu nie starcza, żeby zrobić coś zaplanowanego, albo leżę bykiem, bo... Tak jest z karpiami. Po zimie w niektórych wodach jest sporo obumarłej zieleniny, gdzie wytwarzają się gazy. Woda musi się dotlenić przez fotosyntezę młodych roślin lub w inny sposób. Bywa też, że równowaga ekosystemu jest zachwiana przez zanieczyszczenia lub z naturalnych powodów i ryby źle się czują. Mogą też jeść naturalny pokarm i np. zbyt pachnące kulki nie smakują. Przez zimę przecież nic kulkowego nie było. Nie ma brań i koniec. Chcesz łowić ryby - myśl jak ryba.
_________________
Kultura przede wszystkim.
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-05-15, 07:38   

PawełK, Łowię na podobnej wodzie, też zarośniętej, tylko trochę większej. Słuchaj piszesz że na włosie smak dobrze znany tamtejszym karpiowatym (2-15kg) i tu moje dwa pytania:

1. Łowiłeś tam wcześniej jeśli tak to jakie były Twoje wyniki?
2. Czy miejsca w których łowisz są sprawdzone tzn wysondowane i czy już coś z tych miejsc złowiłeś?

U siebie stosuje wywózkę bo akurat jestem do tego zmuszony, ale łowiłem tam też z rzuty i blisko brzegu. Nawet blisko brzegu można znaleźć ciekawe miejsca, ja znalazłem delikatną górkę dosłownie 2-3m od brzegu i kilka bierek udało się "wypracować". Przy takim łowieniu albo trzeba być mega cicho albo najlepiej rozbić namiot i obozowisko dobrych kilka metrów od wędek.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
Biegan 
Tomasz Biegański


Pomógł: 21 razy
Wiek: 35
Posty: 598
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-05-15, 10:14   

A mnie interesują 3 zestawy na wodzie PZW :)
 
 
 
PawełK
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-15, 11:43   

Piotr Ostrowski :

1. Tak, lowie tam juz od 2-3 sezonow i wiekszosc zlapanych karpii bylo w przedziale 8 do 15kg
2. Oczywiscie ze miejsca sa wysondowane, lecz najwiecej bran mialem z czystej wody ok. 4m, na tej wodzie z karpiowaniem w maju mam do czynienia pierwszy raz.

Biegan :

Napisalem o 3 zestawach poniewaz nie bylem sam, a 4 zestaw byl postawiony na szczupaka na ktorym mialem jedno krotkie branie skonczone sciagnieciem 10 centymetrowej plotki zamocowanej za grzbiet.
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-05-15, 16:05   

PawełK, Nie wiem jak to się ma u Ciebie u mnie już powoli roślinność "spycha" mnie na głębszą wodę, a w czerwcu to już całkiem zarośnie i problemem będzie znalezienie czegoś płytszego niż 3m. Normalnie od czerwca łowię tak że jeden zestaw najpłycej jak się da ale z tym jest problem i czasem to jest 2,3 czasem 3m. Drugi zestaw na jakiś 4m standardowo. Teraz póki nie ma jeszcze aż tyle roślin to staram się dawać płycej, ostatnio jeden był na 1,7m, a drugi na jakiś 2,2-2,4m i branie miałem z płytszej.

Trochę dziwna sprawa bo skoro łowiłem tam, znasz dobrze miejsca, przynęty też pewnie przetestowane dobrze ;) to albo to był taki okres albo mają inne miejscówki w tym okresie. U mnie nie zawsze sprawdzają się te same miejsca, tzn większość w jednej części jeziora ale miejsca z lata czy wiosny paroma metrami się różnią. Jeśli możesz to opisz na jakich miejscach dajesz zestawy (górki, spady itp) oraz jaka głębokość.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2014-05-15, 16:16   

PawełK napisał/a:
3 zestawy ladowaly w roznych miejscach na roznych glebokosciach (poblize trzcinowisk, czyste dno, poblize moczarki) i przez 2 dni nie zostal zlowiony zaden karp, prosze mi wyjasnic jak to jest mozliwe ?

Po prostu ryba nie żerowała ;)
Miałem podobnie dwa lata temu,gdzie zestawów w wodzie było 9szt,siedzieliśmy od środy do poniedziałku,i brania karpia się nie doczekaliśmy.Woda podobna do Twojej.Ja miałem możliwość korzystania ze środka pływającego,i mogłem sprawdzić czy ryby wyjadły wysypane kulki i kuku na zestaw bo widoczność sięgała prawie 2m.Ku mojemu zdziwieniu kulki i kuku wokół zestawu były nie wyzbierane,wniosek jest prosty ;)
Ryba nie żerowała,lub przebywała w innej części łowiska.
Próbuj dalej i się nie poddawaj ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
PawełK
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-15, 23:10   

Piotr Ostrowski :

Na "moim" zbiorniku roslinnosc porasta w 2 maxymalnie w 3 miejscach i w niektorych miejscach widac "paczki/paleczki" moczarki wystajace z wody a w niektorych jest dopiero 20 cm pod tafla wody.
Jesli chodzi o miejsca polozenia zestawow to nie ma tam zadnych urozmaicen dna poniewaz zbiornik ma ksztalt "miski" z tym ze z jednej strony brzeg zchodzi lagodnie do wody zaczynajac od 20cm a z drugiej strony jest ostry brzeg i gleboki zaczynajac od 3-4m wiec ja lowie od strony plytszej a zestawy laduja na roznej glebokosci poniewaz proboje lowic zarowno z glebokiej jak i z plytkiej wody sprawdzajac gdzie w danym okresie moge liczyc na brania. Mniej wiecej sa to glebokosci od 1m do 4m.

slowik :

No widzisz, mowisz ze ryba nie zerowala i miales podobna sytuacje do mojej, wiec nijak maja sie wszystkie teorie na temat idealnej pogody zerowania karpia gdyz ja wlasnie taka mialem jak wyczytasz w 1 wiadomosci i brania sie nie doczekalem.
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-05-16, 07:32   

PawełK, To jednak chyba tak jak pisał Słowik trafiłeś na kiepski dzień. Ja na pogodę praktycznie nie patrzę poza ciśnieniem. Nie raz tak miałem że przy idealnej pogodzie była lipa, a podczas niestabilnej czy załamania były brania choć teoretycznie powinienem o kiju wrócić. Nie załamuj się i próbuj dalej.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
PawełK
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-17, 12:02   

Piotr Ostrowski :

Jesli interesuje Cie cisnienie to pod jakim wzgledem ? Moglbys napisac o tym cos wiecej, czy moze opierasz sie na "poradniku" opisanym tutaj http://www.bez-cisnien.neostrada.pl/gismo0005.html
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1974
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2014-05-18, 08:58   

PawełK, Aż tak bardzo do tego nie podchodzę, bardziej patrze by było stałe ciśnienie. Wszystkie wypady u mnie są uzależnione od wolnego czasu więc nawet jak pogoda nie pasuje to jadę ;) jeśli mam czas. Często nawet przy wahaniach ciśnienia miałem dobre wyniki ale najlepsze wyniki miałem gdy było w miarę stałe ciśnienie w przedziale 990-1010
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
dziabas82 
Michal Charuk

Wiek: 35
Posty: 52
Skąd: leicester
Wysłany: 2014-05-24, 17:19   

a próbowałeś na chod riga z tym ze zrobić odstęp od ciężarka jakieś 50 cm tak co przypon by opadał na roślinność z przyklejonymi gąbeczkami do haczyka to by ładnie spokojnie opadl .

i druga opcja to sadze zig rig . U stawić sobie 3 zestawy na ziga i głębokość na jakiej bym łowił to 1sza 10 cm od rosliności a następnie kolejny zestaw 25 cm nad i kolejny podobnie. Sadze ze Cyprinusy zerują właśnie nad zielenina i zbierają rożne robactwo z góry .
 
 
jeanpascale 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Posty: 426
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-05-25, 07:59   

A ja zauważyłem zależność, która potwierdzona została również w tym roku że gdy na wodzie pojawia się glony, które wypływają z dna karp absolutnie nie ma ochoty na żadne przynęty ale w tym czasie zaczyna żerować amur.
_________________
NIGDY NIE MÓW NIGDY
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-05-30, 20:46   

Właśnie wróciłem z Gosławic. Rozkwit kapelonów, rdestnic i glonów nitkowatych na maxa. Brania karpi, rewelacyjne... Zatem zależność ta potwierdza się tylko co do Twojego zbiornika.
Ostatnio zmieniony przez Rumun 2014-05-30, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jeanpascale 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Posty: 426
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2014-05-30, 21:23   

Mam na myśli coś innego, chyba chodzi o "zakwit zielenic". (nie o kapelony czy glony nitkowate ) takie totalne bagno pływające po powierzchni, po pewnym czasie skupiające się w takie "kule" a po kilkunastu dniach po deszczu zniknęło. :D
_________________
NIGDY NIE MÓW NIGDY
 
 
Rumun 
Administrator
Krzysztof Caban


Pomógł: 60 razy
Wiek: 47
Posty: 2812
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-05-31, 07:43   

jeanpascale napisał/a:
Mam na myśli coś innego, chyba chodzi o "zakwit zielenic". (nie o kapelony czy glony nitkowate ) takie totalne bagno pływające po powierzchni, po pewnym czasie skupiające się w takie "kule" a po kilkunastu dniach po deszczu zniknęło. :D


Jedno, drugie i trzecie na raz :|
 
 
 
Dudi 


Posty: 18
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2014-06-01, 17:59   

w mojej opinii przyczyną mogło być tarło.

A też łowie na podobnej wodzie i często pomimo sprawdzonych miejsc i przynęt wracam bez brania, choć moje zasiadki są krótkie 1 noc i rzadko dłużej.
_________________
Ba-Ha-Ma Carp Team
 
 
MariuszKopeć 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Posty: 189
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 2014-07-23, 23:00   

Podepne sie pod temat, jezeli chciałbym łowić na podwodnej roślinności na pływaka, postawionego 10-15cm nad dnem to jak necic? Punktowo, z mocnym zapachem, tak by przebijało sięto przez zielsko? Na zbiorniku w ktorym łowię jest "podwodna łąka" są twardei wyżarte place ale duże miśki nie chcą tam stołować, szukałem ich już dosłownie wszedzie i przyszla pora na położenie zestawow w zielsku, wiec jak nęcic w takich miejscach?
 
 
 
DKL 
Dawid Kołacki

Pomógł: 1 raz
Posty: 96
Skąd: WLKP
Wysłany: 2015-02-08, 12:03   

dziabas82 napisał/a:
Podepne sie pod temat, jezeli chciałbym łowić na podwodnej roślinności na pływaka, postawionego 10-15cm nad dnem to jak necic? Punktowo, z mocnym zapachem, tak by przebijało sięto przez zielsko?


to i ja jestem ciekaw jakie nęcenie w takim przypadku zastosować ;)
 
 
szalony 
Tomasz Leśniewski

Wiek: 22
Posty: 15
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2015-02-13, 23:35   

Na poczatku pragne powitac kolegów po fachu gdyż jestem nowy na tym forum gdyż trafiłem przypadkiem i odrazu sie "lognąłem" ;) wracając do tematu osobiscie proponuje necenie punktowe użycie materiałów rozpuszczalnych, które spowodują, że zanęta będzie skupiona punktowo, z reguły osiadając na dywanie z roślin i wabiąc ryby dokładnie w miejsce, w którym znajduje się nasza przynęta. :D
_________________
dawno dawno temu gdy brały miski po 20kg....
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2015-04-07, 19:02   

Kilkukrotne, dywanowe sianie drobnym żarciem w dużej ilości + odrobina kulek... Po kilku dniach drobnica i karpie przerzedzą zieleninę na tyle, że będziesz mógł klasyczny zestaw postawić ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
klimek 
Artur Bożyk


Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Posty: 379
Skąd: Mazowieckie/Tarczyn
Wysłany: 2015-04-14, 22:23   

"zupa karpiowa" lub lekki stick mix no albo ewentualnie micro pellet + mielone kulki z boosterem w stosownej ilości (wszystko z użyciem łyżki).

To zależy od sposobu nęcenia? rzut/wywózka :) osobiście w warunkach gdzie pod wodą jest "łąka" nie stosowałbym PVA z racji tego iż cały ciężar zawartości siatki/rękawa skupia się w jednym miejscu i spada między zielsko ;)

jeżeli jest szansa na wywózkę spróbowałbym z zupką + stick mixem ;)
 
 
Archangel 

Posty: 4
Skąd: Holandia
Wysłany: 2016-06-19, 01:31   

Można patrzeć na to, że ciśnienie nie było za wysokie a i woda nie miała nawet 20 stopni. Do tego musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jaka temperatura była w dzień gdy wiał wiatr. Jeśli było to poniżej 17stopni to wtedy łowiłbym po przeciwne stronie w stosunku do kierunku wiatru a jeśli po wyżej (parę stopni) to już woda będzie cieplejsza a także nawiewana do brzegu w kierunku wiania wiatru również możliwe że tam były. Nie podałeś informacji czy karp się spławiał a także czy zauważyłeś ślady żerowania (bąbelków) a jak tak to w których miejscach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: