Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Karpie na sztywno?
Autor Wiadomość
Karol07 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-07-13, 14:29   Karpie na sztywno?

Witam, jestem początkującym karpiarzem po pierwszej porządnej zasiadce. Łowiłem przy trzcinach. W nocy za nim wyszedłem z namiotu karp po zacięciu już był niestety w trzcinach. Koledzy karpiarze obok mówili mi, abym w takich warunkach łowił na sztywno. Ale kompletnie nie wiem jak zmonotwać taki zestaw i ustawić. Proszę o pomoc :)
 
 
 
vidal111 

Posty: 19
Skąd: Malbork
Wysłany: 2013-07-13, 14:32   

Przykręcasz hamulec kołowrotka;) tak żeby karp nie mógł wybrać linki i wejść w trzciny, a po zacięciu ryby nie dajesz jej luzu tylko hol siłowy
 
 
 
daniello2010 
Daniel Skrzypiński


Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Posty: 291
Skąd: Gryfino
Wysłany: 2013-07-13, 14:36   

vidal111 napisał/a:
hol siłowy
I pięknie rozrywasz jej pysk:/
 
 
 
Karol07 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-07-13, 14:41   

No to wiadomo że hamulec zakręcić. Ale jak wędkę przymontować, aby ryba jej nie porwała do wody? Bo koledzy tłumaczyli że linka do kołowrotka i do śledzia. Ale nie bardzo wiem jak to zrobić, żeby potem rybę zacinać bez kłopotu.
 
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2013-07-13, 17:20   

Karol,podstawowa zasada,to: ustawienie wędek pod kątem min.45 stopni i dokręcić hamulec(wędzisko zamortyzuje branie i odjazd) ,druga rzecz to zamontować do sygnalizatorów Sang Ears co by misiek nam kija nie zdjął z sygnalizatora :mrgreen:
Kolejna rzecz,to najlepiej zastosować dość mastwne podpórki,bo często po braniu tripod lub rodpod się wywraca :mrgreen:
Dobrze jeszcze jest zastosować mało rozciągliwą żyłkę i pozostaje próbować swoich sił ;)
No i najlepiej spać blisko wędek ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Karol07 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-07-13, 22:44   

Dzięki za pomoc. Na następnej zasiadce wypróbuję :D
 
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-07-14, 10:04   

daniello2010 napisał/a:
I pięknie rozrywasz jej pysk:/
jeszcze mi się nie zdarzyło :roll: A w niektórych miejcówkach innej opcji, na skuteczny hol nie ma...
slowik napisał/a:
Karol,podstawowa zasada,to: ustawienie wędek pod kątem min.45 stopni i dokręcić hamulec(wędzisko zamortyzuje branie i odjazd)
Nie spotkałem jeszcze butt gripów, które utrzymają tak ustawiony kij :roll:
Kije w jednej linii z żyłką, hamulec na beton, pierwsza przelotka przed sygnalizatorem, mocny butt grip i raczej sztyce - długie i głęboko wbite. Do kompletu snag ers'y - jak nie może do przodu, popłynie w bok, a wtedy b.prawdopodobne, że (zwłaszcza z "płytkiego") zrzuci kij z sygnalizatora...
Mało rozciągliwa żyłka spisze się na niedużych odległościach, przy większych tylko pletka + strzałówka z grubego mono. Haki nie muszą być duże, ważne żeby były grube (nie tną pyska). Sygnałek na największą czułość i na każde pip wylot z namiotu. Po braniu ponosisz tylko kij i cofasz się kilka metrów do tyłu, trzymając za szpulę, dopiero po tym rozpoczynasz "normalny" hol... Oczywiście, jak odciągniesz rybkę od zawad, możesz "nieco" zluzować hamulec ;)
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
marco102 
Marek Lis



Pomógł: 22 razy
Wiek: 20
Posty: 1093
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2013-07-14, 12:35   

wojtek straub napisał/a:
Nie spotkałem jeszcze butt gripów, które utrzymają tak ustawiony kij :roll:

No to już spotkałeś :D
http://www.youtube.com/watch?v=OJ_mckcIoUg
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-07-14, 13:19   

marco102, taa... widziałem kij się w nim nie przesunie... sporo takich na rynku :P Tylko jedno ale - jak ustawisz kije "szczytami w niebo", to sygnałek będzie punktem oparcia, a wystająca za niego część kija dźwignią...
A jak na filmiku widać przesunąć kija w tym czymś nie da rady, wyciągnąć "do góry" już tak...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
mariannoo 
Mariusz Buchajczuk

Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Posty: 59
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2013-07-15, 17:36   :)

Tak jak Wojtas napisał. Kije pod żadnym kątem tylko w linii z żyłką. Hamulec beton i zestaw mocno napięty tak, aby karp nie miał się jak rozpędzić. Snagi mile widziane
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2013-07-18, 19:26   

wojtek straub napisał/a:
slowik napisał/a:
Karol,podstawowa zasada,to: ustawienie wędek pod kątem min.45 stopni i dokręcić hamulec(wędzisko zamortyzuje branie i odjazd)
Nie spotkałem jeszcze butt gripów, które utrzymają tak ustawiony kij :roll:

To chyba nigdy nie łowiłeś na sztywno :roll:
Mi się ta metoda sprawdza w 100% :P
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
wojtek straub 

Pomógł: 93 razy
Wiek: 37
Posty: 2628
Skąd: Tułowice
Wysłany: 2013-07-18, 19:34   

slowik, kilka rybek tak wyciągnąłem, holując z brzegu, na łowisku, gdzie ponoć po "kroczki" nawet trza było wypłynąć ;)
Może wszystko zależy od harakteru ryby i jej możliwości w łowisku...
_________________
Dziś zrób coś, czego innym się nie chce ...a jutro będziesz miał to, czego inni pragną
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2013-07-18, 19:39   

wojtek straub napisał/a:
Może wszystko zależy od harakteru ryby i jej możliwości w łowisku...

Zleży to tylko od ustawienia wędek,i łowiącego ;)
Wystarczy mieć trochę doświadczenia w wędkarstwie karpiowym,i można dać sobie radę nawet w ciężkich warunkach ;)
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Paweł Stępień 
Paweł Stępień - PFWK


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Posty: 23
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2013-07-18, 19:54   

Akurat w tych warunkach co łowiłem musiałem mieć postawione wędki bardzo w pionie,przeważnie ustawiam je dużo niżej ale zawsze wiążę wędkę na podpórce tylnej zwykłym sznureczkiem na kokardkę żeby można było szybko odwiązać,taka prosta metoda jeszcze mnie nigdy nie zawiodła.



_________________
Pozdrawiam
Paweł Stępień
 
 
krzysiek98 
Krzysztof Mateja

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 16
Skąd: Tarnów Opolski
Wysłany: 2013-07-18, 21:14   

Siemka. Jestem nowy. I wutłumaczycie mi panowie jak to do końca jest z tym łowieniem na sztywno.? Jak zestaw złożyć? Jakie obciążenie? I czy wtedy podnosze tylko kij bez zacięcia i zaczynam hol? Bardzo proszę o odpowiedzi i bądźcie wyrozumiali. Pozdrawiam.
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2013-07-18, 21:18   

krzysiek98 napisał/a:
? I czy wtedy podnosze tylko kij bez zacięcia i zaczynam hol?

A kto zacina rybę po braniu??? :evil:
Takie zachowanie grozi rozerwaniem rybie pyska :twisted:
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Paweł Stępień 
Paweł Stępień - PFWK


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Posty: 23
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2013-07-18, 21:25   

krzysiek98 napisał/a:
Siemka. Jestem nowy. I wutłumaczycie mi panowie jak to do końca jest z tym łowieniem na sztywno.? Jak zestaw złożyć? Jakie obciążenie? I czy wtedy podnosze tylko kij bez zacięcia i zaczynam hol? Bardzo proszę o odpowiedzi i bądźcie wyrozumiali. Pozdrawiam.


Obciążenie jest uzależnione od odległości na jakiej łowisz,ja łowie na kamienie 150-400 gram.
Jak masz skonstruowany zestaw samo zacinający,ja na takie łowię to wiadomo że już nie zacinasz,zacinasz w przypadku łowienia z zestawem przelotowym na żyłkach.
_________________
Pozdrawiam
Paweł Stępień
 
 
krzysiek98 
Krzysztof Mateja

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 16
Skąd: Tarnów Opolski
Wysłany: 2013-07-18, 21:36   

Dzięki, a mógłbyś mi jeszcze dać jakieś wskazówki jak skonstruować taki zestaw?
 
 
Paweł Stępień 
Paweł Stępień - PFWK


Pomógł: 4 razy
Wiek: 42
Posty: 23
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2013-07-18, 21:56   

Trochę nie mam czasu na pisanie ale masz fotkę z ubiegłego roku,myślę że dojdziesz sam co i jak,na taki zestaw łowiłem i do tego kamień na gumkę.

_________________
Pozdrawiam
Paweł Stępień
 
 
krzysiek98 
Krzysztof Mateja

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 16
Skąd: Tarnów Opolski
Wysłany: 2013-07-18, 22:01   

ooooo. Dobrze. Dziękuję kolego ;)
 
 
pelnoluski
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-11, 16:56   

czy ryba nie porwie zylki jakis duzy osobnik

Prosiłem Cie już o poprawną pisownię, ale widzę na darmo. Drugie ostrzeżenie. Rumun
 
 
Lampas 
Krzysiek

Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 111
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-07-15, 15:44   

Krzyśiek98 żeby łowić na sztywno wystarczy tylko za ołów dać stoper jak jesteś początkującym to ci wystarczy.
 
 
Dudi 


Posty: 18
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2014-07-16, 08:56   

Lampas, mylisz pojęcia.... przeczytaj ze zrozumieniem temat a później udzielaj porad. Łowienie na sztywno w sensie łowienia tak aby po zacięciu się karpia kije nie pozwalały my wpaść w trzciny lub inne przeszkody.
_________________
Ba-Ha-Ma Carp Team
 
 
domeen 
Dominik Janczar

Wiek: 33
Posty: 168
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-07-16, 15:16   

Dudi napisał/a:
Lampas, mylisz pojęcia.... przeczytaj ze zrozumieniem temat a później udzielaj porad. Łowienie na sztywno w sensie łowienia tak aby po zacięciu się karpia kije nie pozwalały my wpaść w trzciny lub inne przeszkody.


O... to coś nowego. Co ma kij do tego czy ryba wejdzie w trzciny po zacięciu? Już bardziej kołowrotek i żyłka ma znaczenie tudzież sam zestaw. Nie radźcie chłopakowi (szczególnie z racji tego że dopiero startuje) żeby jakoś tam blokował wszystko co się da bo jak trafi na większą rybę to się pozbędzie sprzętu. Na samym początku też miałem takich doradców co to wyśmiewali wolny bieg czy np buttgripy aż się dowiedziałem, że już karpik 3kg ładnie zapierdziela z wędką do wody.

Jak już rozmawiamy o wędkach w pionie to dobra plecionka załatwi sprawę, ale zestaw i tak nie może leżeć 2m od trzcin bo tylko sztywny pręt się nie ugnie po braniu. Można co najwyżej ograniczyć luz stosując nierozciągliwą plecionkę.
 
 
strzała 

Pomógł: 7 razy
Posty: 130
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 2014-07-16, 17:39   

Już ktoś napisał. Ja powtórzę. Kij na wprost. Tylko plecionka z mono lub fluorocarbonem strzałówką. Porządny, nisko osadzony stojak - zakotwiczony lub podpórki. Przelotka zaparta o sygnał lub solidne buttgripy (można kupić gówno za 50zł jak i dobry za 5zł - musisz dopasować do kija). Hamulec dokręcony - nie musi być na maxa. Swingery lub hangery na samej górze. Zero luzu. Ryba po braniu nie może mieć nic luzu w kierunku zaczepów, wówczas się nie rozpędzi a energia to siła x prędkość. Jak nie będzie prędkości to ryba będzie musiała pójść w bok lub do tyłu. Tyle teorii. Po wywiezieniu podpłyń na wodzie przed kij. Chwyć za plecionkę i ciągnij. Zobaczysz na ile Masz skompletowany sprzęt i co puszcza. Zawsze możesz przywiązać kij linką dla spokoju. Mi kij jeszcze nigdy nie odpłynął a łowię tak w 90%. Nie mówię, że nie odpłynie:)...
Udanych łowów a warto się przekonać.
Hej
 
 
słowik 
Przemysław Słowikowski



Pomógł: 129 razy
Wiek: 37
Posty: 2202
Skąd: OLEŚNICA
Wysłany: 2014-07-16, 20:50   

domeen, jak czytam Twój post to widzę że masz zero,dosłownie zero pojęcia o łowieniu na sztywno :P
strzała napisał/a:
Już ktoś napisał. Ja powtórzę. Kij na wprost. Tylko plecionka z mono lub fluorocarbonem strzałówką. Porządny, nisko osadzony stojak - zakotwiczony lub podpórki. Przelotka zaparta o sygnał lub solidne buttgripy (można kupić gówno za 50zł jak i dobry za 5zł - musisz dopasować do kija). Hamulec dokręcony - nie musi być na maxa. Swingery lub hangery na samej górze. Zero luzu. Ryba po braniu nie może mieć nic luzu w kierunku zaczepów, wówczas się nie rozpędzi a energia to siła x prędkość. Jak nie będzie prędkości to ryba będzie musiała pójść w bok lub do tyłu. Tyle teorii. Po wywiezieniu podpłyń na wodzie przed kij. Chwyć za plecionkę i ciągnij. Zobaczysz na ile Masz skompletowany sprzęt i co puszcza. Zawsze możesz przywiązać kij linką dla spokoju. Mi kij jeszcze nigdy nie odpłynął a łowię tak w 90%. Nie mówię, że nie odpłynie:)...

Amen :idea: :idea: :idea:
_________________
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Altzheimera i zapomnieć wypić
 
 
Dudi 


Posty: 18
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2014-07-16, 22:24   

A ja tylko na szybko prostowałem kolegę. A co do samej definicji łowienia na sztywno to "kije" były odniesieniem oczywiście do całego zestawu.

Ja łowienia na całkiem sztywno nie preferuje. Po prostu używam plecione i wędki mam prawie w namiocie.
_________________
Ba-Ha-Ma Carp Team
 
 
Lampas 
Krzysiek

Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 111
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-07-17, 16:11   

No to najlepsza rada w tym przypadku jest taka żeby spać koło wędek i zaraz po braniu odciągać go od roślin.
 
 
boras1 
Kuba Borkowski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 115
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-05-10, 12:44   

Pozwolę sobie powrócić do dawnej dyskusji bo będę zaczynał swoją przygodę z karpiami na sztywno. Niestety już 2 karpie zaparkowały mi w tym roku w zwalonym drzewie, więc trzeba zmienić technikę. Drzewo przy którym będę kładł zestawy znajduje się ok. 100 m. od stanowiska, więc będę łowił na plecionkę (postawiłem na Imperial Baits visible touch - proszę również o wypowiedzi osób które miały styczność z plecionką). Ze względu źe będę łowił na plecionę to kije będę miał skierowane ku górze żeby zacięta ryba miała trochę amortyzacji przed dobiegnięciem do wędki. Teraz moje pytanie do doświadczonych w temacie: wystarczy mocowanie wędek gumami do pomostu (tak jak łowi W.Warmuz ), czy zakupić dodatkowo stopki do stojaka (Cygnet Grand Sniper) żeby przykręcić go do pomostu? Wiem że lepiej przykręcić poda, tylko czy jest to niezbędne? początek filmu
 
 
Piotr Ostrowski 



Pomógł: 56 razy
Wiek: 34
Posty: 1976
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2016-05-10, 14:00   

boras1, Z tymi kijami ku górze to ja bym odpuścił, moim zdaniem niewiele to rybę powstrzyma. Jeśli masz możliwość to użycia pontonu to ja bym się nie przejmował. Łowiłem kilka razy w zatopionym lesie i jakoś siłowe zatrzymanie karpia się nie sprawdzało. Najlepsze efekty były ze zrywką i płynięcie po rybę, odplątywanie z kołków i hol na ostatnich metrach. Ja kija przyczepiałem do podpórek za pomocą kawałka dętki, trochę szerszy kawałek niż ten co do zrywki.
_________________

Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku
NO KILL CATCH&RELEASE
Piotr Ostrowski
www.CarpCity.pl
 
 
 
boras1 
Kuba Borkowski


Pomógł: 2 razy
Wiek: 31
Posty: 115
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-05-10, 15:15   

Właśnie w tym tkwi problem że często łowię sam i w zeszłym roku płynąc sam po rybę w środku nocy nie zawsze udało się ją wyciągnąć, a momentami bywało niebezpiecznie :D To nie jest tzw podwodny las - jedna zwalona brzoza i na bok od niej grążele. Myślę że łowiąc 3-4m. na otwartą wodę od brzozy na sztywno ryba w nią nie wpłynie (biorąc pod uwagę naprawdę dobre napięcie plecionki) ? Wtedy szybko kij do ręki i do tyłu kilka metrów na dokręconym hamulcu.
 
 
Buli 
Tomek


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Posty: 116
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-05-20, 02:53   

Może części osobom pomoże filmik Pana Wojciecha Warmuza o łowieniu na sztywno :)





Pozdrawiam
_________________
Ut salutabis, ita salutaberis. - Jak pozdrowisz, tak będziesz pozdrawiany.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: