Wędkarstwo karpiowe Strona Główna Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Łowienie w Niemczech
Autor Wiadomość
Marcin Viersen 
Marcin Viersen/ DE

Wiek: 39
Posty: 2
Skąd: Niemcy Viersen
Wysłany: 2015-02-21, 18:00   

Uki80 to nie takie proste jesli kogos znajdziesz to fajnie ale jeszcze musisz miec karte jezeli jej nie masz to nic straconego najpierw musisz miec tam kogos kto do tego kola nalezy i wciagnie Cie tam czyli bedzie twoim opiekunem takie glopie zasady a co do karty to jak sie dostaniesz do danego kola (nie pisz do niech nie odpisuja musisz byc osobiscie) oplacisz skladke masz rok na zrobienie karty niemieckiej jezeli sie nie wyrobisz to cie wypisza i takie sa tu zasady ja bylem w mojej okolicy i pytalem i dalem sobie spokuj pytalem gadalem i tak d....a z tego mieli komplat wedkarzy i moga mnie wpisac na liste rezerwowa mialem byc na 10 pozycjii wiec wole kupic pozwolenie na Holandie i nie kombinowac pozdrawiam i powodzonka ;)
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 214
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2015-02-22, 18:08   

Znam kilka przypadków gdzie ludziom udało się przepisać kartę. Większość w północnych landach. Na Bawarii jednemu się udało bo urzędniczka była nie doinformowana. Następny już robił kartę ;) Nic nie zaszkodzi jak pójdziesz do urzędu gminy i zapytasz.
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-02-23, 10:42   

No ja właśnie na północy mieszkam. 10km od Hamburga. Durne te ich przepisy. A szkoda bo Elba kusi jak Cholera.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
DamianHryniewicz 
Captain Morgan



Pomógł: 51 razy
Wiek: 30
Posty: 2628
Skąd: Hattingen\Koszalin
Wysłany: 2015-02-23, 20:26   

W gminie sie goscinnych kart nie zalatwia. Kartami goscinnymi zajmuje sie Ordnugsamt. Wiem kto lowi na Elbie. Odezwij sie na PW, to podam namiar, moze dowiesz sie cos wiecej ;)
Ostatnio zmieniony przez DamianHryniewicz 2015-02-23, 20:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-03-29, 16:48   

No i panowie właśnie dzisiaj pisałem egzamin na niemiecka kartę. Do nauczenia 420 pytań. czyli 7 testów po 60 pytań. Dostajesz jeden zestaw i masz 50 minut. Teraz zostaje mi poczekać aż przyjdzie potwierdzenie ze w urzędzie coś na mnie czeka. Później tylko opłata 5€ na cały rok i nad wodę. Trzeba się tylko zorientować gdzie wolno łowić.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 214
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2015-03-29, 18:10   

Gratulacje... Ale wychodzi na to, że ja miałem trudniej ;)
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-03-29, 20:37   

U mnie nie było tak strasznie. Teraz tylko trzeba się jeszcze zapisać do jakiegoś koła bo inaczej trochę lipa. Niemcy jak zauważyłem to w 90 procentach ganiają za drapieżnikiem a karpiarzy jak na lekarstwo i to samo ma się do sprzętu. Dl nich tylko sandacz i szczupak się liczy.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 214
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2015-03-29, 22:13   

To nie tak do końca. Nie wydaje mi się, żeby to się procentowo jakoś bardziej różniło niż w Polsce. Tyle, że w DE sandacza i szczupaka jest pod dostatkiem, więc większość dziadków biega za tym co im bardziej smakuje. A jak do jakiegoś jeziorka wpuszczą pstrąga tęczowego to już w ogóle jest jazda. Takie realia... Ale karpiarstwo istnieje. I to na wysokim poziomie. Niestety w zamkniętych zbiornikach jest mało karpi o interesujących nas rozmiarach. Wszystko przez to, że C&R jest zabronione więc 90% karpi dostaje w łeb nie dożywając wieku w którym dojdą do wagi która je wykluczy z "przydatności do spożycia".
Oczywiście jakieś wielkie jeziora i rzeki mają swoje tajemnice. Małe wyrobiska są raczej prowadzone w takie sposób, że co wyłowią to wpuścimy. O ile jeszcze przejdzie jak karpia wypuścisz, to przy sumie masz przesrane. U nas w kole gościa usunęli bo wypuścił suma 170cm. Dla niech to szkodnik co im pstrągi wyjada, więc najlepiej się go pozbyć. Niestety inne przepisy i inna mentalność. Tak czy tak życzę powodzenia przy szukaniu odpowiedniego koła.
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-03-30, 03:58   

U mnie karpiarzy mało. Patrzyli na mnie jak na dziwaka, że chce siedzieć i czekać na rybę. A na kursie nabijali się z tego ze ktoś tam sam kulki w domu robi. 4 spotkania po 4 godziny i ani słowa o amurze. Tylko ciągle szczupak, sandacz i wegorz. Dyskryminacja jak nic. W sklepach byłem tylko 2 ale wekszosc wędek to spinningi. W Polsce kupowałem mate do odhaczania i środek do dezynfekcji ryb a tu musze dokupić palke do ogłaszania i nóż. Takie durne przepisy. No ale będę coś próbował.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 214
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2015-03-30, 15:53   

U mnie na kursie to pstrągi, pstrągi i pstrągi. Ale nie zrażaj się tym.
https://www.facebook.com/carpteam.north/about
Tu masz namiar na chłopaków z okolicy Bremen. Odezwij się do nich może Ci coś podpowiedzą.
Ważne żeby ruszyć, później już z górki ;)
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-03-30, 19:58   

Dzięki ale do Bremen mam 100 km. Będę coś na miejscu szukał. A tak w ogóle to wozisz ze sobą mate? Bo nie wiem czy się nie doczepią o to skoro rybę trza w łeb walnąć. I tak będę je wypuszczal do wody. Może nikt mnie nie namierzy.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
aquilon
Dawid Wrzeciono

Pomógł: 4 razy
Posty: 214
Skąd: Opolskie/Bawaria
Wysłany: 2015-03-30, 20:45   

To, że do Bremen masz 100 km to wiem :D Ale pomyślałem, że może oni mają pojecie gdzie dobrze połowić. Nie wiem jak jest u Ciebie ale u nas jest tak, że mogę łowić tylko na wodach klubowych. Nie jest tak, że jak opłacę składkę to mogę łowić w całym Landzie. Więc wybór klubu to ważna sprawa. Mi się udało, fajni ludzie fajne wody. Niestety nie ma bardzo wielkich karpi ale i tak jest fajnie.
Matę możesz mieć, nikt Ci tego nie zabroni. Gorzej jak trafisz na ortodoksów, to możesz mieć problem. A siedzenie w krzakach i chowanie się z C&R też do najprzyjemniejszych nie należy.
Dlatego najważniejsze jest zaczepienie się w dobrą ekipę. Pojeździj po sklepach wędkarskich, zaczerpnij informacji. Poznaj ludzi, popytaj sprzedawców. Nie ma nic gorszego niż być w klubie z bandą starych zazdrosnych dziadków.
 
 
uki80 
C&R


Wiek: 37
Posty: 327
Skąd: Szklarska Poręba/DE
Wysłany: 2015-03-31, 03:33   

U mnie jest tak, że normalnie można łowić na wodach państwowych czyli Elba, dopływ, kanały i nieliczne jeziorka. Reszta to klubowki. Na moim terenie jest tylko jeden klub co ma kilka małych stawów, ale juz 20 km dalej jest centrum Hamburga a tam to nie idzie się połapać czyja woda jest czyja :) . Ok będę atakować sklepy jak kartę odbiorę.
_________________
Jeżdżę na ryby, a nie po ryby
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Dla użytkowników:




Konkursy! Co miesiąc do zgarnięcia bony na sprzęt karpiowy oraz nagrody rzeczowe!








Duże zniżki na sprzęt karpiowy dla aktywnych użytkowników!







Możliwość testowania sprzętu oraz przynęt!




Sponsorzy forum: