To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Wędkarstwo karpiowe
Miejsce na wymianę poglądów pomiędzy karpiarzami. Znajdziesz tu zarówno dyskusje na temat sprzętu karpiowego, metod i technik połowu karpia, opinie na wszelkie tematy oraz mnóstwo innych porad. Dołącz do dyskusji z nami i dowiedz się więcej!

Zalewy - Ekstrakt słodowy

CzasemCoChyce - 2017-10-04, 09:42
Temat postu: Ekstrakt słodowy
Cześć Koledzy,

W związku z tym, że jestem piwowarem-amatorem i tworze swoje domowe złociste lagery i mniej złociste „apy” aż po karmelowe-przydymione stout’y, ostatnio podczas kolejnej zabawy w alko chemika spojrzałem na składowe piwska i sam się zdziwiłem, że ja wczesniej na to nie wpadłem.

Otóż, jednymi ze składowych są ekstrakty słodowe. Ciemne, jasne, jęczmienne, nachmielone i nienachmielone – mnóstwo odmian.
Ekstrakt słodowy ( właściwie jego roztwór ) tworzy brzeczkę piwną czyli półprodukt bogaty w całą gamą witamin i zdrowotności, brzeczka po dosypaniu drożdży poddaje się fermentacji (górna, dolna) i w wielkim skrócie powstaje piwo.

Chciałbym się skupić na ekstrakcie słodowym – gęsta, półpłynna zawiesina, pachnąca słodem, szeroką gamą różnych cukrów ( maltoza, dekstroza – najlepsze ale niektórzy dosładzają sacharozą ), taki jakby karmel.


Pytanie :
Czy ktoś ma doświadczenie z zastosowaniem tego specyfiku w produkcji kulek ? Używamy melasy, ale melasa przy ekstrakcie naprawde wypada słabo. Jest pozbawiona aromatów jakich ekstrakt ma mnóstwo.
Może ktoś próbował zalać tym kukurydze ( co chce zrobić ) – podejrzewam, że pięknie się oklei, stworzy słodki sos a może i podejmie fermentacje „na słodko”.

Co myślicie ?

jony - 2017-10-04, 10:18

Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł. Osobiście zastanawiałem się nad zastosowaniem słodu jęczmiennego w zanęcie, podobno amury uwielbiają skiełkowany jęczmień.
monti - 2017-10-13, 11:05

ciekawa sprawa... dajcie znać jak wypróbujecie plizzzz
CzasemCoChyce - 2017-10-13, 11:27

jony napisał/a:
Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł. Osobiście zastanawiałem się nad zastosowaniem słodu jęczmiennego w zanęcie, podobno amury uwielbiają skiełkowany jęczmień.


Przetestowane.

Żeby spowolnić proces fermentacji zalałem wrzątkiem kukurydze w wiadrze - nie gotowałem jej ( uprzednio ekstrakt słodowy ogrzany wrzątkiem by przyjął formę bardziej płynną był wlany do wiadra z kukurydzą - 1kg ekstraktu na 20kg kuku), wszystko szczelnie zamknięte i owinięte ręcznikiem. Leżakowanie 24h po czym następuje pierwsze "przemieszenie" zawartości, uzupełnienie wrzątkiem do wysokości ziarna i znowu zamknięcie przykrywką.

Kukurydza zrobiła się bursztynowo-brązowa, zalewa intensywnie pachniała takim hm...kwasem chlebowym/ świeżym pieczywem / słodyczą.
Pierwsze nęcenie miejscówki 4x po 5 kg na miejscówke, potem dosypywanie po kilogramie.
Pierwsze odjazdy zaliczylem jakieś 4-5h po położeniu zestawów. Nie przygotowałem miejscówki wcześniejszym nęceniem.
Uważam, że po prostu aromat bardzo szybko zaczął pracować w wodzie.
Miałem regularne brania przez cały wędkarski weekend.

Osobiście uważam, że w wiosenno-letnią porę tak przygotowana kukurydza to jest strzał w dziesiątkę. Póki co wiem tylko, że w jesiennej wodzie albo ja po prostu miałem szczęście albo naprawdę mój "miszung" przypadł do gustu miśkom. Stawiam na to drugie.

Szczepson - 2017-10-14, 08:12

Już mi się to podoba, dobra robota. Od razu kukam na aledrogo za słodem....Drogie to ustrojstwo:D Trzeba by poszukać coś od producenta...
Jeżeli czas pozwoli to na pewno spróbuje. Będę robił orzechy to i kuku się pobawię. A możesz mi powiedzieć ile można Jak to widzisz?

CzasemCoChyce - 2017-10-14, 18:11

Ekstrakt kupisz juz za ok 12-15zl za 1kg
Producenci to np. WES ( Wytwornia ekstraktow slodowych ), Bellfood ( tj. Purena.pl ) , lub Gozdawa.
Wybieraj nienachmielone zeby pozbyc sie zbednej nam goryczki.
Nie kupij suchego ekstraktu tylko melasę.
Mozna z tego robic cuda na kiju. Nastepnym razem przefermentuje zalane ziarno wraz z drożdżami :)

AndrzejN. - 2017-10-14, 20:07

Jak długo moczyłeś kuku z ekstraktem i czy zaczęła fermentować? Czy może ekstrakt był użyty tylko do aromatyzowania ziarna i nie zależało Ci na fermentacji?
CzasemCoChyce - 2017-10-15, 09:01

Kukurydza moczyla sie 24h po pierwszym zalaniu wrzatkiem. Owinalem wiadra recznikami i zostawilem ją w cieplym miejscu.
Po dobie calosc zostala przemieszana i uzupełniona wrzątkiem po raz drugi. W sumie 36h.
Nad wodą przemieszalem ponownie kuku. I podzieliłem na porcje. Ziarno ( był tam też birdfood) stało się miekkie i lekko brązowe.
Po dwóch dobach od pierwszego zalania ekstrakt zaczął fermentować, pojawiły sie bąble powietrza w wiadrze. Uwazam, ze stalo sie tak bo był dostęp powietrza.
Można ten proces wyeliminować używając drożdży piwowarskich i przefermentować kuku na szybko, zaraz po pierwszym wrzątku. Dzięki temu całość nie będzie kwaśnieć i ładnie sie zakonserwuje.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group